Skocz do zawartości

Ranking


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 05.03.2019 uwzględniając wszystkie działy

  1. 6 punktów
    No to ruszamy z przytupem rozbieramy dupe wyganiamy ruda nie ma tragedii myslal3m że bd gorzej, malujemy konserwujemy wsio na nowe poliuretany z tylu prosiaki łączniki i co tam tylko jest. Rolki po pelnej regeneracji plus proszek z brokatem foto nie odda efektu dziękuję @Ricardo :* czemamy na nowe opony:) zderzak tył z czujnikami parkowania cz3ka plus tablica kwadrat spawanko plus robimy hamulce póki co to plan na 2 tygodnie:)
  2. 4 punkty
    Witam wszystkich. Trochę czasu mi zajęło trafienie tutaj (później się usprawiedliwię ) ale zdecydowałem się założyć temat i pokazać Wam moją ome To druga Omega jaką mam przyjemność jeździć (jest jeszcze 2.0 8V ale o tej to mógłbym książkę pisać ). No dobra, kilka słów o Omedze... Z fabryki wyjechała w październiku 99r. czyli jedna z pierwszych poliftów. Po rozkodowaniu vin-u wyszło że pochodzi z w polskiego salonu. Wersja Executive, mocno doposażona m.in. Bose, podgrzewana tylna kanapa i pełna elektryka foteli z pamięcią ustawień - pamięć lusterek też jest. Brakuje tylko szyber dachu, solar szyby i czujników deszczu i zmierzchu, lecz nie jestem pewien czy były dostępne w tym roku. Nie ważne, w każdym bądź razie opcja dobra. Lakier to Z20C. Ze mną jest od 22 stycznia, od tej pory 1400km. Mechanika: Pod maską 3 litry sprzężone fabrycznie z manualem - czuć, że to jedzie, trzyma moc. Ogólnie wydaje się być zdrowe to 3.0. Gazu póki co nie ma, kiedyś pewnie będzie (poprzedni właściciel zamontował już kolektor z nawierconymi otworami i założonymi wtryskami). Najważniejsza chyba sprawa - oleju z niego nie ubywa i jest suchy. I to na plastikowych pokrywach, co mnie osobiście zaskakuje. Ale póki nie sprawiają problemów nie będę ich ruszał. Skrzynia ok, dyfer też. Blacha: No tutaj standardowo, temat znany. Niestety czeka mnie podszybie... Do zrobienia również oba nadkola z tyłu (chociaż widać, że ktoś coś tam robił) i drzwi prawy tył, chociaż lewe też już są zarażone. Na dachu zrobiły się odpryski i też coś koroduje w tym miejscu. Trzeba też zająć się progami bo widać purchle z zewnątrz. Nie wiem w jakim stanie są tylne kielichy - zrobiłem błąd przy oględzinach że tam nie zajrzałem. No i ten przód. Sprzedający powiedział że to słupek na oblodzonej myjni ale nie bardzo chce mi się w to wierzyć. Bardziej pachnie mi tu jakimś przekrętem z ubezpieczalnią. No i zderzak pasuje nowy. Hokej mam, maskę być może uda się uratować. Lakier oczywiście do polerki, cały w rysach. Ale są i plusy. Zdrowiutka podłoga i progi. Podłużnice zostały obspawane przez poprzedniego właściciela - pewnie nie były w najlepszym stanie, ale teraz przynajmniej jakoś wyglądają. A autko wygląda tak: Tak, wiem... te ramki hahaha Żeby nie było za różowo to oprócz rudej w aucie nie działa kilka rzeczy. Nie działało więcej, ale z paroma już udało się uporać. Pierwsze do wymiany lecą lampy - nie działa samopoziomowanie xenonów no i są zmatowiałe. Wymieniłem czujniki na wahaczach (oba były wyrwane) ale nie pomogło. Spryskiwacze lamp nie działają. Nie działa cała lewa strona podgrzewania - ani fotel kierowcy, ani kanapa nie grzeją, prawa strona jest ok. Szyba w tylnych prawych drzwiach nie chce się podnosić po całkowitym opuszczeniu na dół (siłownik?). Nie ma klimy - uszkodzona chłodnica. Chyba tyle. A co w planach... W planach na pewno cała ta blacharka, która została opisana wyżej. Wleci też grill z dużym logo i dymione lampy do tyłu. Może szyby zrobią się delikatnie ciemniejsze... zobaczymy. Na nieco przytyranych już łopatach nieciekawe zimówki więc za niedługo letnie obuwie razem z felgami. Myślałem nad gwiazdami 18" z Astry OPC, zobaczymy jak to wyjdzie. O wszystkim co się dzieje oczywiście będę informował w miarę możliwości na bieżąco Pozdrawiam
  3. 4 punkty
    Skrzynia po przeszczepie płynów ustrojowych oraz czyszczeniu zastawek Chyba pacjent będzie żył W midpartsie chyba się nudzą strasznie i czekają na jakieś wysyłki To jest przekładka filtra
  4. 4 punkty
    Hmmm Czarnula... jak widzę zawsze nogi mi miękną, no są śliczne 99'!!!! KOZAK !! pierwsza z FL /moja ostatnia z B/ ale zawsze to bryczka z lat 90' /moich lat kochanych zresztą/ Ruda: musi występować, taki urok, ogarniesz temat i wiesz jak jest-ludzie wzdychają "Omega, piękny stan, to były czasy" A nie tam te pseudo samochody klepane teraz bez wyrazu i duszy !! Pozdro !!!
  5. 3 punkty
    No i Omega przerejestrowana, podstawowe rzeczy powymieniane, paliwo dla biednych zainstalowane nowe, mozna brac sie za wyglad autka 😃
  6. 2 punkty
    Mój nowy nabytek na dojazdy do pracy Jako że w WGR zapanowała moda na Astry więc "mam i JA" Astra G Bertone 1.8 116km, całkiem zwyczajna... na razie mam tylko takie foto... Na początek poszedł mały serwis, olej + filtry no i do ogarnięcia kilka bolączek, z tych najważniejszych to uszczelka pod deklem, zrobione z filtrami, a na zrobienie czeka mechanizm szyby kierowcy, zacisk tył lewy bo ktoś tak wyeksploatował hamulce że aż się nadtopił oraz wymiana maglownicy ponieważ dochodzą z niej stuki. ze spraw na "już" to by było na tyle Reszta wyjdzie w praniu
  7. 2 punkty
    Muzyka ma w moim zyciu duze znaczenie moglbym smialo rzec ze moje cale zycie opiera sie na muzyce bez biej nie potrafie zyc
  8. 2 punkty
    Tak na dobranoc jak chcecie miec koszmary polecam
  9. 2 punkty
    Ni3 czekam na ori aż trafię nie lubię laminatów wtedy to nie pakiet :p póki co siadaja progi stz które leżą od roku plus taki że rdza powierzchowna ps postanowiłem że robię sam co dam radę oczywiście lakierowanie leci w ręce lakiernia .... bo co na sprawi przyjemność przy tych autach jak nie prać i serce nasze
  10. 2 punkty
    Kolejne części układanki 💪 T
  11. 2 punkty
    No i tak, wczoraj ją pochwaliłem, a dziś już płata mi figle... Po odpaleniu nie zgasł check. Do pracy tak objechałem z tym. Po pracy również nie zgasł, świecił się non stop. Ale auto nie straciło na mocy, trzymało równe obroty. Spalanie też w normie. Pojechałem więc zrobić więcej fotek, środek itp. Zgasiłem. Za kilka minut chcę odpalać a auto nie pali... Check gaśnie przy próbie odpalania, silnik długo kręci, w końcu łapie na chwilę obroty i znów gaśnie. Pompa podaje paliwo, aż lekko czuć benzynę wokół auta. Poczekałem chwilę, w tym czasie motor wystygł do temperatury 70 stopni. Kręcę i odpaliła. 5 minut na biegu jałowym, rozgrzała się znów do 85 stopni. Wsiadam, chcę jechać, patrzę - check zgasł. Już się uceszyłem haha. A za 5s auto razem z nim. Sholowałem więc do domu, jutro na diagnostykę i zobaczymy co to. Pierwszy raz odmówiła na drodze... dobrze że niezbyt daleko od domu. Ale ok, obiecałem foto ze środka, więc wrzucam Na początku miałem mieszane uczucia co do tego drewnopodobnego plastiku, ale im dłużej w niej siedzę tym bardziej zaczyna mi się podobać w połączeniu z tą beżową skórą Generalnie w środku bardzo czysto. Staram się utrzymywać go w takim stanie non stop. Co tygodniowe sprzątanie, odkurzanie i trzepanie dywanów - przy okazji kontrola stanu płynów w silniku - stało się standardem. Można powiedzieć że to prawie jak rytuał albo coś hahaha Na zlot oczywiście się przymierzam. Mam nadzieję że wyrobię się ze wszystkim. Czasu jest jeszcze pod dostatkiem, finansów niestety nie... Jeszcze jak będą takie rzeczy jak dziś ten check... Ale jestem dobrej myśli Co do Lipskiego to go nie znam, skąd on jest ? Też z podkarpacia ?
  12. 2 punkty
    @Grabarz, to co wstawiłeś to do kombiaka
  13. 2 punkty
    Ja tylko dodam że centra i exide to jest jedno i to samo i też polecam
  14. 1 punkt
  15. 1 punkt
    Bo choreografia tez ma znaczenie nie jakies tam juł ken densy czy gwiazdy tańczo z gwiazdami, ma byc cos normalnego przyziemnego a nie jakies odjebywanie na scenie gdzie normalny człowiek tego nie powtorzy a oni jeszczd ze te ich odpierdalanki to pokazywanie emocji, granie na uczuciach utożsamianie sie z elementami zycia naprzemian ze zmaganiem sie z problemami, uwalnianie slow igraszki takie granie na uczuciach innych itd sam wiesz:D Masz przyklad To jest taniec czy turlanie sie po podlodze? I jakies skoki... To nawet ja pod wplywem alkoholu nie robie takich glupstw bo by mnie w psychiatryku zamkneli jakby mnie zobaczyli jak powtarzam takie gowno A wez zczai to Do tego np kazdy se potanczy i nikt sie nie ciora po trawie mam wiele takich przykładów no ale sami rozumiecie
  16. 1 punkt
    Co Ty się w agustina egurolle bawisz z tą choreografia
  17. 1 punkt
    No nie do konca [emoji14] w tym modelu jest zawsze cos, a niestety tutaj jak zaniedbasz i przeczekasz jedno to zaeaz leci oraeoy serii, to po prostu omega dlatego sam sie oszukuje i teraz mam niby cadillaca [emoji14]
  18. 1 punkt
    Grubo taka robota mi sie podoba od razu widac ze auto zagosci na dluzej u ciebie
  19. 1 punkt
    Też właśnie myślałem że to czujnik położenia wału, nie przychodzi mi nic innego do głowy. Dosłownie minutę temu poszedłem odpalić z ciekawości jak zagada i pali od strzała, check oczywiście jest. Teraz pora pochwalić się tym co zostało już przy niej zrobione. Podczas kupna sprzedający powiedział mi przez telefon, że "troszkę ją ściąga na bok". Myślę sobie ok, pewnie jakaś zbieżność - zmienię drążki, będzie git. Aha, taki ch... Na miejscu straszne rozczarowanie. Przednie zawieszenie praktycznie nie istnieje, auto jedzie gdzie chce. Na kierownicy luzy. Prowadziła się gorzej niż jakiś Jelcz serii 300 . Silnik miał przedmuchy, był strasznie słaby. Miałem wrażenie że przedlift 2.0 8V, którym przyjechałem po nią, zbierał się lepiej niż to V6. Po jeździe próbnej decyzja, że jedziemy na stację diagnostyczną. Ta potwierdziła tylko to co wyszło podczas jazdy próbnej... na wahaczach coś co przypominało tuleje, wyrobione drążki z przodu i z tyłu... generalnie to cały zawias z przodu nie nadawał się do dalszej jazdy, właściwie to nadawał się do du... Tak więc mocno zaryzykowałem z tą Omegą, szczerze to nawet strach było nią wracać 250km do domu. Odrazu po powrocie kontakt z moim magikiem-mechanikiem w celu umówienia wizyty na warsztacie, gdyż nie dało się nią jeździć, a nawet stwarzało to zagrożenie na drodze, serio. Odrazu zdecydowałem że nie robię tego sam gdyż troszkę bałem się zrzucać całego zawieszenia, a po za tym kiepsko stoję z czasem i zajęło by to kupę czasu. No i na warsztat poszła na początku lutego. Na dół poleciał cały zawias przód. Wyszły dwie dziury w podłużnicy i jedna malutka w podłodze z lewej tylnej strony. W związku z tym, że wszystko było na ziemii, a dostęp świetny, zapytałem mechanika czy mógłbym zająć się podwoziem we własnym zakresie. Po uzyskaniu pozytywnej odpowiedzi zabrałem się do roboty. Kupiłem neutralizator rdzy (jedni chwalą, drudzy nie) i w miejscach w których zaczynało się coś pokazywać zamalowałem rudą, tym oto specyfikiem: Oczywiście wcześniej wszystkie miejsca odpowiednio wyczyszczone, przygotowane pod takie roboty. Następnie na to podkład epoksydowy Na koniec dwie puszki konserwacji na pistolet. Cała podłoga, progi, podłużnice zostały zakonserwowane. Osłony piast i tarcze kotwiczne z tyłu też zostały zabezpieczone bo dostępność tego wynosi praktycznie 0 - na ASO nie mają. Te prace wykonałem samemu. Także w podwoziu jest coś zrobione w celu powstrzymania rudej. A teraz coś co pewnie ciekawi najbardziej, czyli lista wymienionych części i napraw : -Drążki kierownicze + drążek centralny (TRW i LCC chyba nie pamiętam dokładnie) -Łączniki stabilizatorów Febi -Sworznie wahaczy Febi -Poduszki + łożyska amorów przód (chyba febi albo lemf, nie pamiętam już dokładnie) -Tylne drążki zbieżności Lemforder (drogie jak diabli, chyba 400 za komplet a innych nie ma ;/) - Wspornik drążka kierowniczego Febi - Nowe piasty z łożyskami przód, też Febi - Nowa podpora wału z łożyskiem, Febi (stara była przekoszona i czuć było że całe auto drga, dodatkowo przy zasprzęglaniu na poszczególnych biegach towarzyszył stuk) -4 nowe czerwone poliuretany w wahaczach Jak jest dostęp to lecimy dalej Wymienione wszystkie przewody hamulcowe, miedziane jak i elastyczne. Oczywiście płyn hamulcowy również nowy, ATE SL6. Teraz silnik. Przede wszystkim został uszczelniony wydech, założone uszczelki pod kolektorem i na łączeniu bodajże tłumika środkowego z katami. Nowy kompletny rozrząd od Febiego + pompa wody Hepu Zrobiona płukanka i zalany świeży olej: Millers EE 5W40 - także oliwka konkretna nie jakieś castrole Wymieniony olej w dyfrze - Valvoline Gear Oil GL-4 75 W90 Wymieniony płyn chłodniczy oczywiście G12 + nowy zawór trójdrożny bo ciekł Do tego nowe irydowe świece Denso Teraz żałuję, że nie zrobiłem zdjęć tych wszystkich części, nie mam też fotek jak było to założone już na aucie, jak będę na kanale to coś pstrykne, żeby było widać że te poli to nie ściema Po takich zabiegach auto jest zupełnie inne, prowadzi się rewelacyjnie, jest sztywne, jedzie jak tramwaj po szynach, motor odzyskał moc. No inne auto, co tu dużo mówić. Także tak to wygląda na obecną chwilę: temat zawieszenia narazie załatwiony. Teraz tylko blacharka i ten przód
  20. 1 punkt
    Tez stawiam na czujnik polozenia walu skory tylko dobrze wyszorowac i odswiezyc i dressing jakis polozyc zeby to wnetrze nabralo glebi kolorow
  21. 1 punkt
    Takie same klucze jak moje 💪rdza tez podobnie
  22. 1 punkt
    Kup ori używke w dobrym stanie i będzie dobrze. Krzysztof Niedziułka ma dobre graty, napewno coś się znajdzie.
  23. 1 punkt
    https://www.olx.pl/oferta/irmscher-30mm-komplet-sprezyn-do-opel-omega-a-b-bfl-CID5-IDyOGuY.html
  24. 1 punkt
    Bateryjka kozak !! Polecam Ci gorąco, zamontowałem i tak, "Boshe niech się chowają", w zasadzie tegorocznej zimy nie było, bo co tam -18 w nocy /się przeżyło -35/ Dla mnie osobiście Centra to jedna z marek over the top !! Polecam, ale bierz tylko Futurę !!!
  25. 1 punkt
    A Ty jesteś od Lipskiego? Dobra baza Panie autko prezentuje się dobrze Zapraszamy na zlot
×

Powiadomienie o plikach cookie

Korzystając z naszej strony akceptujesz regulamin Regulamin oraz Warunki użytkowania. Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania.