Skocz do zawartości

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

III Urodziny Klubu Omega ELITE (KLIK!)

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

kukiz87

Members
  • Zawartość

    18
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutral

O kukiz87

  • Tytuł
    Początkujący
  • Urodziny 23.05.1987

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. kukiz87

    Oznaki padającego czujnika wałka rozrządu ?

    U mnie gdy zapali sie check , równiez obrotomierz skacze , bardzo dziwnie , mimo że obroty stoją na 900 np to on skacze na 1300 , 1500 róznie. Od 2 dni auto mi jezdzi normalnie bez checka bez niczego , czyli być może czujnik się kończy , i raz jest ok a raz szwankuje ?
  2. kukiz87

    Oznaki padającego czujnika wałka rozrządu ?

    Silnik xev 2.0 , ogólnie check się nie świeci , podczas jazdy gdy zgasnie, odpalam i jest check. Miałem błąd 340
  3. Chłopaki , mam spory problem bo auto mi zaczyna szwankować trochę , a dokładnie , auto bardzo mi poszarpuje , na benzynie jak i na lpg , w zakresie obrotów tak od 1500 wzwyż , dodając gazu nawet delikatnie czuję jak by auto mi kicało jak królik. Dodaj jeszcze że jeżdzać na lpg , ostatnio auto lubi zgasnąć , ale tylko gdy nagrzane , dokładnie to jade sobie , np dodając gazu albo nawet na luzie i czuje jak by coś strzeliło od spodu i auto gaśnie i odrazu check , przez kilka odpaleń. Wymieniłem już świece oraz przewody na dobre NGK, ponieważ byłem pewież że zapłon szwankuje , a tu kasa wydana na darmo , bo problem nie zniknął. Czytałem sporo o czujniku położenia wałka rozrządu i dziwnym trafem znalażłem taki czujnik w schowku oryginalny siemensa , tylko że ja auto mam już ponad 2 lata a problemu wcześniej nie było. Więc nie wiem czy ktoś miał zamiar wymienić go , czy już był może wymieniany. Z tego co kojarze czujnik odcina przy 4500 obrotów , a mi nie odcina , a sprawdzałem podczas jazdy , ale bez checka to robiłem.
  4. kukiz87

    2 Wtyczki od czego ?

    Orientuje się ktoś może od czego są tr 2wtyczki ? obie są obok siebie , obok zbiorniczka wyrównawczego , jedna więszka , a ta druga mala jest połączona ze sobą ;/
  5. kukiz87

    Opel Omega b 2.0 16 v Bardzo ciężkie odpalanie

    Świece wymieniłem wczoraj 0 poprawy
  6. kukiz87

    Opel Omega b 2.0 16 v Bardzo ciężkie odpalanie

    A jak to sprawdzić ? dodam że po odpaleniu auto na pb działa normalnie , nie faluje, ma moc itp. A powiedz czy jest jakiś % szans że może być coś z zapłonem ? przymierzałem się jutro do wymiany świeć , najechaną mają już trochę. Dodam że od jakiegoś czasu mam również coś takiego że czy jade na pb czy lpg często się zdarza że podczas przyspieszania w zakresie 1800 obrotów 2000 czuje szarpnięcia , tak jak by nie przepalił ? coś takiego , przez ułamek sekundy dosłownie , tylko w tym zakresie obrotów.
  7. Witam serdecznie mam ogromny problem z moim pojazdem jakim jest Opel Omega b 98r. Silnik xev 2.0 136KM. Problem polega na tym że pierwsze odpalenie auta na drugi dzień jest bardzo ciężkie, a wygląda tak: wsiadając do pojazdu po przekręceniu kluczyka oczywiście słyszę pompkę jak podaje paliwo przekręcam kluczyk, i czuje jak by auto chciało odpalić ale nie jest w stanie , zaczyna go trząść tak jak by załapywał, i czasem kręce go z 5-7 sekund i raz na jakiś czas odpali, ale w większości przypadków niestety nie. Następnie wyłączam zapłon, zdenerwowany odpalam papierosa i po wypaleniu kolejny raz przekręcam kluczyk słyszę ponownie pompkę że podaje paliwo i już momentalnie auto odpala bez żadnego problemu , po dosłownie ułamku sekundy od przekręcenia kluczyka.Problem pojawił się w momencie gdy spaliła mi się poprzednia pompa paliwa i auto stało na działce przez miesiąc. Założyłem nową pompę oczywiście zamiennik, o takich samych parametrach oczywiście jeżeli chodzi o ciśnienie.Problem pojawia się tylko po dłuższym postoju pojazdu np po ok 10 godzinach.
  8. Witam chłopaki , jutro czeka mnie kolejna wymiana stacyjki , dokładnie to wkładki tam gdzie wchodzi kluczyk oraz kostki stacyjki, wszystko już mam naszykowane , tylko mam pytanie jak zrobić to dobrze ? tzn wymieniałem już ten komplet czyli wkład z kostką rok temu , na działce w zimę po ciemku bo tam trafiła mi się awaria , i zrobiłem to tak niestety że radio wogóle mi nie działało, tak wiem rok bez radia jeżdziłem masakra... ale miałem problem z przymocowaniem tej kostki stacyjki , ona ma dwie śrubki z boku , jednkak nie mogłem tego przykręcić , i złapałem tylko na jedną . Tak aby trzymało , ale nie było odpowiedniego docisku i radio nie działało. Macie jakieś rady jak to srkęcić ? miałem z tym ogromny problem i myślę od kilku dni jak to zamocowac dobrze. Pamiętam że ta jedna śrubka ta od strony silnika czyli ta dalsza weszła mi w ta kostkę , a ta druga za cholere nie chciała. I czy jak będe montował wkładkę to ona ma być w pozycji wyłączonego zapłonu ?
  9. kukiz87

    Woda w aucie pomocy !!

    Wszystko sprawdze , klima jest pusciutka
  10. kukiz87

    Woda w aucie pomocy !!

    No własnie przypuszczałem że moze leje z nagrzewnicy
  11. kukiz87

    Woda w aucie pomocy !!

    Będa sprawdzał dziś to dokladnie jeszcze , a co do tego proszku myslałem ze to dobre rozwiazanie ponieważ i w vectrze i w lagunie bardzo mi to pomogło
  12. kukiz87

    Woda w aucie pomocy !!

    Przepchałem z jednej strony tej od pasażera ten głeboki przepływ obok filtra kabinowego , a z drugiej strony taka dziura była i ją też przepchałem , u mnie nie padało nic od kilku dobrych dni , a od strony kierowcy tez jest taki odpływ jak obok tego filtra kabinowego ? czy tylko ta dziura okrągła ? , Nagrzewnica na zimno daje zimne , na HI daje bardzo gorące powietrze , dziś dolałem płynu do zbiornika i zaznaczyłem stan , plus dosypałem proszku uszelniającego chłodnice , z głową w pedałach gazowałem i czekałem az wiatrak sie załaczy i nie było śladu wypływania wody do kabiny
  13. kukiz87

    Woda w aucie pomocy !!

    Panowie ponownie potrzebuje pomocy !! teraz mam wode pod nogami kierowcy i tylko tam , i zaczeło się robić wilgotno jak stałem długo na postoju i wen sie załaczył , gdzieś by była nieszczelność pewnie , tylko gdzie tego szukać !! /emoticons/sad@2x.png 2x" title=":(" width="20" /> nie padało u mnie od 3 dni więc chyba tylko to że ucieka wchodz w grę , przy pedałach jest wmiare sucho prawie że na płaskim jest wilgotno
  14. kukiz87

    Woda w aucie pomocy !!

    Zgadza sie motyl tak było ! własnie wrociłem z działki gdzie zrobiłem i przepchałem taka masakra tam była ze szok , skisniete dosłownie liscie a jaki smród...
  15. kukiz87

    Woda w aucie pomocy !!

    Rok:98 Silnik:Xev 2.0 Rodzaj nadwozia:Sedan Witam wiem ze moze sa tematy z tym problemem na forum ale strasznie zalezy mi na czasie , przed chwilą była ulewa u mnie wsiadam do auta a wycieracza u pasazera z przodu i z tyłu dosłownie pływa w wodzie !! , gdy deszcz lał widziałem jak woda lała sie z pasazera tam przy nogach na górze , mniej wiecej gdzie sa wyloty ciepłego powietrza na nogi , mam auto miesiac , były juz deszcze ale nie miałem takiej sytuacji , odrazu wywaliłem wycieraczki 2 reczniki w rece i wyciskałem tą wodę z dywaników i wylewałem , robiłem to z przodu i z tyłu oczywiscie , auto działa normalnie wszystko elektryka tez, chociaz jak właczyłem nawiew , wyłaczyłem go recznie , wyłaczyłem zapłon zamknąłem auto to dmuchawa działała samoistnine chyba na najnizszych obrotach , dopiero po jezdzie ok 3 km grzałem na fulla na nogi dojechałem pod blok zgasiłem wszystko i była cisza , z podszybia może lać ? jakis kanalik odprowadzajacy zapchany ? szyby oczywiscie miałem zamkniete , dach suchutki w środku , prosze o szybką pomoc i ide robić Dodam że klime mam pusta nie dzialajaca
×

Powiadomienie o plikach cookie

Korzystając z naszej strony akceptujesz regulamin Regulamin oraz Warunki użytkowania. Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania.