Skocz do zawartości

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

III Urodziny Klubu Omega ELITE (KLIK!)

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

kjelon

Members
  • Zawartość

    7
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

10 Good

O kjelon

  • Tytuł
    Początkujący

Converted

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Skrzynia
    Automat
  • Województwo
    mazowieckie
  • Miasto
    Warszawa
  • Model
    Omega B FL
  • Silnik
    2.5 V6 (X25XE)
  • Typ nadwozia
    Sedan

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. kjelon

    podłączenie parownika

    Ostatnio wymieniałem wąż przy zaworze trójdrożnym, bo pękł i przy okazji zawór, gdyż się kroćce pokruszyły przy dokręcaniu cybantów. Parownik (KME Gold) mam wpięty na dwóch trójnikach przy zaworze. Mam wrażenie, że coś tam jest pochrzanione. Chciałbym to podłączyć jak najprościej - szeregowo. Nie do końca rozumiem ten schemat. Dla mnie wygląda to tak - zasilanie parownika podpinam pod wyjście z bloku pod mostkiem wodnym, a powrót do zaworu trójdrożnego (od strony pojedynczego kroćca). Dobrze zrozumiałem?
  2. kjelon

    złOmega

    Jest ok. Może na zdjęciach tak wyszło, ale generalnie nie widać, żeby tył stał wyżej niż przód.
  3. kjelon

    złOmega

    Będę musiał zajrzeć. Tyle lat się tłukę tym złomem i jeszcze na żadnym spocie nie byłem Coś tam kiedyś wrzucałem na OKP, ale forum zdycha. Nie warto Nie odczułem żadnej zmiany. Ale po włożeniu wałków ssących od 3.0 i puchy na pająki też nie czułem, więc może już tak mam. Dzięki. Teraz nabrała trochę charakteru. Wymieniłem grill na taki bez znaczka, na kalpę wskoczyła lotka Irmiego i przyciemniane lampy nabyte rok temu od kolegi @rafke Jak ją trochę opłuczę, to wrzucę aktualne zdjęcia. No i w weekend zabieram się za wygłuszanie drzwi i wymianę głośników.
  4. kjelon

    złOmega

    Witam wszystkich, czego bym nie napisał i tak będzie mało. Przygoda z Omegą trwa siódmy rok. I choć wpompowałem w to auto kupę kasy, straciłem przy nim trochę zdrowia, a czasu to już w ogóle, to jeżdżę nim dalej. Ale Wam nie trzeba tego tłumaczyć Przy aucie cały czas coś jest dłubane, więc będę wrzucał fotki na bieżąco. Tymczasem kilka ujęć z niedalekiej przeszłości:
×

Powiadomienie o plikach cookie

Korzystając z naszej strony akceptujesz regulamin Regulamin oraz Warunki użytkowania. Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania.