Jump to content
  • advertisement_alt
  • advertisement_alt
  • advertisement_alt

psczelaszkov

Members
  • Content Count

    11
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

19 Good

About psczelaszkov

  • Rank
    Początkujący

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. psczelaszkov

    Lożyskowana tuleja wspornika drążka kierowniczego

    Ciekawe jak wyjdzie, ja osobiscie spróbował bym dopasowac cos z igliduru, jak to: https://www.igus.pl/product/5 . Z tym ze w omedze A na R16 ta tuleja jest prawie wieczna, wiec niechce mi się szukać wymiarów Z drugiej strony ostatnio wydawało mi się że w pewnych położeniach mam tam luzy. Zobaczy się
  2. psczelaszkov

    Zapomniany karawan modelu A

    Coś mi ropą zaleciało i na 3 gary wskoczył, otwieram a tu niespodziewajka. VID_20190424_142131.mp4 Nie wiem skąd jest ten przewód ale jako jedyny jest caly skorodowany. Wyciągneli może z jakiegoś traktora czy innego ustrojstwa. Musze coś na dniach wymyślić. Za mocno go przegoniłem i presji nie wytrzymał biedny. A to dopiero początek.
  3. psczelaszkov

    Babcia Omega A

    Zaloże się że przesuniecie masy wyglada o niebo lepiej w v6 niz r6 Te wszystkie tuningowane c30se jezdza tak samo. Najpierw nadsterownosc bo ogień na kołach, a potem na zakrecie płuży bo ten dziad waży tyle co słoń.
  4. psczelaszkov

    Zapomniany karawan modelu A

    To pomacam i sie dowiem
  5. psczelaszkov

    Zapomniany karawan modelu A

    Pewnie i tak zrobie, ale to ostatnie na liscie. Bo same w sobie są ok, nie sa wysiedziane.
  6. psczelaszkov

    Zapomniany karawan modelu A

    W środku jest tak. O co chodzi z tą kanapą bez zagłówków? Wszystkie karawany tak mialy w standardzie, czy to jakaś wymyślna kanapa do łatwiejszego wożenia dupereli? Bym nie wytrzymał gdybym niezaczął już patentów robić w niej. Chodzi mi o te dziadowskie odprowadzenie wody z podszybia, niemam pojęcia który helmut stwierdził że genialnie bedzie puścić wode profilem zamkniętym w oplu. Już z góry widać że to przesunięcie wylotu jest troche niefortunne i w wielu przypadkach woda włazi w wcięcie przy zgrzewach i płynie sobie do przodu robiąc kuku. Załatane od strony nadkola, niechciało mi sie serwa wyciągać żeby porządnie załatac w komorze silnika, zostawie to sobie na koniec. Wydawało by się że niema skąd woda wlecieć do środka. Ale szybkie polanie szyby wodą pokazało jakie strumienie potrafia lecieć do kabiny tym odprowadzeniem wody. W sedesie juz niemialem podlogi przez ten bubel. Dlatego tutaj stwierdziłem ze pokombinuje troche. Machłem na szybko zaślepke wklejoną na dirko, i wężykiem poprowadzona woda poza profil. Działalo dobrze przez pół roku, zero wody pod nogami. Teraz coś zaczeło przepuszczać ale to i tak prototyp, machne z większym otworem z kratka i powstawiam i tu i do sedesa bo coś czuje że to najlepszy mod jaki można tu zrobic . Profil zamkniety ma być profilem zamkniętym a nie tranzytem dla wody.
  7. psczelaszkov

    Babcia Omega A

    Oby tobie lepiej sluzyly te fotele niz by mialy mi Montujesz szyber?
  8. psczelaszkov

    Zapomniany karawan modelu A

    Cyrk byl jak szlifierka musialem fotel wycinac bo nikt ich jeszcze nie wyciagal i ori klej do gwintow tak trzymal ze obrocilo nakretke. Kiedys to byli samochody! Ogolnie wstepnie byl sciagany dywanik do przegladu blachy i suszenia pod dywanami. Co do stanu, jak patrze na te niektore omegi wystawione za 5-7k co sie im przerwy niezgadzaja. To juz wole miec kurnik za 800 i porobic na spokojnie pierdoly I tak jak wjechal bym tam srubokretem to gdzies bym wpadl i kazda bedzie musiala isc do konserwacji, a to czy po drodze wymienie pare blaszek to juz bez roznicy. Nie daj bozia ktos mi w takiego cofnie i bede mial to samo co tutaj Troche wnerwia mnie wnetrze bo kanapa poprzypalana gdzieniegdzie od fajek. Ale to zawsze od B mozna wcisnac czy zrobic skore krokodyla. Tak wogole to byla kiedys omega A w ktorej sie drzwi zgadzaly, czy kazda ma te przerwy losowo poustawiane tak jak spawacz wstawil zawiasy?
  9. psczelaszkov

    Zapomniany karawan modelu A

    Czas sie wprowadzić i na to forum. Sedes w trakcie prac serwisowo-kaskaderskich wiec zostalo mi użytkować biednego karawana. Karawan rocznik 91. Kupiłem go przypadkiem, szukając nowego monitora z ciekawośći sprawdziłem jakie omegi mam w cenie monitora w pobliżu. Objawiła się wystawiona 30 minut przed 30km od domu. W Polsce od 2004. Wszystkie szyby nie wliczajac czolowej sa z tymi samymi nr. Ksiazka serwisowa konczy sie na 2000roku. Z bajerów to ma podgrzewane spryski które juz nie raczą zbytnio grzać i hak z pompowanymi wentylem amorami, z czego jeden trzasł więc tymczasowo sa zwykłe gazowo-olejowe Z ciekawostek to na ostatniej stronie sa dane klienta któremu przysługuje gwarancja, czyli pewnie pierwszy wlaściciel, adres wskazuje na jakis jednorodzinny domek ;p Jeździ mieli kapora i legenda glosi ze licznik zamyka czego jeszcze nie sprawdzałem. Ale po kolei, silnik to jednostka ktora powoduje wychylanie sie ludzi zza monitorka kiedy ją wymawiasz szukając czesci, bo nikt już o niej nie pamięta. Niezna kultury pracy bo na co to komu. 23DTR Samochód robił od 2012 za "kurnik"(5cm czarnoziemu w podszybiu i te bajery) i jeszcze go do konca nie odszczurzyłem, ale to głównie przez sedesa. Na aukcji było tak. W realu prawy blotnik byl wygiety na zewnatrz przy drzwiach i brak tarcz kotwicznych = rozebrane piasty. Mial isc na wrak race przez brak papierów na oględzinach, ale wszystkie się odnalazły przy odbiorze. Ładowany widlakiem i sciągany podnośnikiem. Na wejściu jakieś cuda z świecami, jeden kabel uciety, dodany przekaznik który nic nie robił. A po zalaniu wody wypłyneły magiczne kluski. UPG do wymiany. W sumie to ponoć normalne przy tym silniku i w sumie nie dziwota bo ile parciana uszczelka moze wytrzymac w dieslu. Po sladach sadzy na bloku wychodzilo na to ze wszystkie cylindry połączyły siły. Uszczelka miala wybite GM wiec przypuszczam oryginalny przebieg 240k i fabryczna uszczelke. Silnik wyszedl przed czasami EGR'ow wiec kolektor ssacy czysty, nagar na tlokach delikatny do sciagniecia palcem, lekkie ranty ale to niebo w porownaniu z sedesem przed remontem. Powcinało mi połowe zdjęć, zostały mi głównie przed remontowe. Całe szczęście że to jeden z tych silników przy których dłużej się szuka kluczy niż wykonuje prace serwisowe więc ściągniecie głowicy która poniekąd waży chyba tyle co cały silnik w nowym golfie. Było formalnością. Głowica poszła do sprawdzenia szczelności i szlifu zaworów/gniazd. Zderzak wycinany szlifierka, bo wszystko na pordzewiałe wkręty które odmówiły współpracy. Omega miała jak dobrze rozumiem dobre 2 dzwony, albo i jeden? W kazdym razie chyba urwane kolo wjechalo w sciane grodziowa. bo jest poszargana i byla lekko zgnita, wstawiona tigiem blacha 2mm i zabezpieczona reszta wgniotek w nadkolu. Niby kwalifikuje sie do wycięcia w calości, ale pod konserwacja jest to prawie nie widoczne i na nic niewpływa więc zostawiłem na ten moment. Coś słupo podobnego wjechalo miedzy intercooler a chlodnice, przez co pas przedni w całosci do wymiany i jak sie rozpedzic to część fartucha znajdujaca sie pod airboxem, też niewidoczne więc zostawiam. Chłodnica dziurawa (5żeber), kupilem druga sprawna, ale po rozpakowaniu okazalo sie ze króciec przelewowy jest urwany i trzeba czapki przełożyc, ale przekładajac stwierdzilem że zamkne uszkodzone żebra i wyczyszcze z szlamu reszte. Coś pomogło bo ciśnienie w układzie utrzymuję się pare dni więc jest szczelnie i mam chlodnice w zapasie Po dzwonie cofnięte zawiasy maski przy otwieraniu pojechaly z szyba, więc też do wymiany. Piach w przegubach, nie udalo sie odratowac kwalifikują sie do wymiany w międzyczasie. Tarcze kotwiczne "odbudowane" z tych blaszek nierdzewnych dostepnych na allegro, "kotwica" wycięta z tarcz ze szrotu i górne podparcia szczęk wspawane z jak dobrze pamietam grubych na 1cm płaskowników. Ogólnie to juz raczej nie zgnije. Będe regulował ponownie ręczny to zrobie zdjęcie tego dziwnego patentu. Na dzień dzisiejszy jest mechanicznie odszczurzony, karoseria umyta i wypolerowana gdzie się da. Blacharsko to w nastepnym odcinku. Stanie w krzakach i bycie ropniakiem zachowało w dobrym stanie podłoge i tylne podłużnice. Ale deszcz porobił ranty drzwi. Standardowo progi i łuk przy nadkolu do wymiany, same nadkola pod plastikami wydaja sie do odratowania bez spawania. Z prądów znikly na szybach i centralce. Ale to przejrze podczas odszczurzania wnętrza. Jak narazie jeździ skręca hamuje, czeka na swoją kolej i robi za awaryjne wozidło. Wszystkiego niewypisywałem z racji braku zdjęc ale w porównaniu do sedesa prowadze mu z ciekawości >Kosztorys< do wglądu dla każdego co się zastanawia ile kosztuje zabawa OA. Podoba mi sie z racji małego natężenia kombinatorów, w wielu miejscach mam wrażenie że nikogo niebylo. Bo sedes to składak dzikich lat 90tych. Tam szpachel i kartonik znalazlem nawet w nagrzewnicy. No i ile zostało sie caravanów z tym silnikiem? Po zakupie zorientowałem się ze kupiłem go w ten sam dzień tygodnia co sedesa(ostatnia sobota przed rozpoczęciem roku szkolnego). Z tym ze sedes w 2012 a karawan od 2012 robil za kurnik.
×

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.