Skocz do zawartości

Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'wymagających' .



Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

  • Forum główne
    • Jak zostać klubowiczem
    • Regulamin
    • Nasze Omegi
    • Nasze inne pojazdy
    • Działanie forum
    • Nowości
    • Porady forumowe
  • Konkursy Omega Elite
    • Konkurs
    • Foto SEZON
    • Foto MIESIĄCA
  • Technika
    • VIDEO - porady
    • Silnik
    • Zawieszenie
    • Wnętrze
    • Elektryka
    • Układ napędowy/ Układ hamulcowy
    • Nadwozie
    • Tuning
  • Spoty i Zloty
    • Spoty regionalne
    • Zloty ogólnopolskie
    • inne imprezy motoryzacyjne
  • Market
    • Sprzedam
    • Kupię
    • Zamienię
    • Oddam
    • Transport - Kurier
    • Gadżety Klubowe OE
  • Off topic
    • Muzyka
    • Motoryzacja
    • Pozostałe tematy
  • Kosz
    • Kosz
  • Śląskie + Małopolskie Forum

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Od tej daty

    Do tej daty


Grupa podstawowa


Bio


Płeć


Skrzynia


Województwo


Miasto


Model


Silnik


Typ nadwozia


Inne Auto


Website


Skype


Google

Znaleziono 1 wynik

  1. Witam Na wstępie dodam kilka słów wstępu od siebie. Jak każdy wie, albo jak nie chce wiedzieć w Omedze B wspomaganie fabryczne jest kpiną i działa tak ciężko i topornie, że odechciewa się tym autem jeździć po mieście. Taki wniosek wyciągam po własnej obserwacji i jeździe tym autem oraz po przeczytaniu sporej liczby tematów na OKP i nie tylko związanych z tym zagadnieniem. Pojawiały się tematy modyfikacji, lecz kończyły się one szybciej niż się zaczynały i tak zostało do dziś, chyba, że ktoś coś zrobił i nie ujawnił tego publicznie. Przechodząc do faktów miałem dość ciężkiego wspomagania w mojej B, więc na początek wymiana płynu, oczywiście zalany Dexron VI, rezultatów na plus brak, później zakup sprawnej używanej pompy z polita 2.2, po założeniu jak chodziło ciężko tak chodzi, więc wniosek jeden, wspomaganie w Omedze B jest wadą fabryczną i jest to pierwsza rzecz którą należy w tym aucie zmodyfikować. Na czym polega moja modyfikacja ? Na założeniu pompy wspomagania z Audi A6C6 2.7 lub 3.0 TDI, założeniu przekładni z Omegi 3.2 z servotronikiem, dorobieniu przewodu łączącego przekładnie z pompą oraz płukaniu całego układu wspomagania. Lista rzeczy potrzebna do modyfikacji: 1. Pompa wspomagania 4F0145155A, montowana w Audi A6C6 2.7 lub 3.0 TDI, moja jest z 2.7 TDI. Zdjęcie tabliczki pozwolę sobie wrzucić z googla, gdyż moja została zmyta po przeczyszczeniu pompy. 2. Oryginalny przewód wspomagania z Audi 2.7 lub 3.0 TDI łączący maglownicą z pompą. 3. Przekładnia wspomagana z Omegi B fl 3.2 z servotronicem 4. Przekaźnik servotronic GM 24410986 5. Przewód wspomagania z Omegi B łączący przekładnię z pompą, najlepiej z wersji 3.2 lub 3.0, ale nie koniecznie. 6. Litr lub dwa oleju do układu wspomagania Dexron VI GM 93165414 plus z dwa litry tańszego do płukania układu, ja wybrałem Mobil ATF 320. 7. Uszlachetniacz Lubrizol 6178, opel stosuje go do tylnych mostów a BMW i Mercedes do układów wspomagania. Numer GM 90004033, lecz jest niedostępny do zamówienia, ja zamówiłem z salonu BMW o numerze: 83 29 0434684 8. Pasek wieloklinowy 6PK1893, ja wybrałem formy Gates. Teraz przechodzimy do krótkiego opisu, co dlaczego i po co. Na pierwszy rzut demontujemy oryginalną pompę wspomagania oraz przekładnie, nie będę tego opisywał, bo własnoręcznie tego nie robiłem. Odnośnie przekładni, we wszystkich wersjach benzynowych są takie same i pasują na przemiennie, różnią się tylko występowaniem zaworu Servotronic, czyli jest to wspomaganie o zmiennej sile w stosunku do prędkości jazdy, fabrycznie występowało w silnikach V6. W R4 nie było montowane jako standard, więc trzeba liczyć się z jego dołożeniem. Sprawa dołożenie Servotronica jest banalnie prosta, gdyż cała wiązka i włącznie z bezpiecznikiem kryje się pod numerem 14, jest już przygotowana, wystarczy odnaleźć odpowiednią wtyczkę oraz założyć nabyty przekaźnik (4). Wtyczka ukryta jest pod podszybiem z lewej strony, za lewym kielichem, u siebie znalazłem ją wyciągając lejek odprowadzający wodę z podszybia z lewej strony. Tak wygląda ta wtyczka: Następnie montujemy przekaźnik w odpowiednie miejsce. Aby tam się dostać należy zdemontować osłonę plastikową nad pedałami i zanurkować tam głową, dodatkowe przekaźniki umiejscowione są za skrzynką z bezpieczników. W książce sam naprawiam opisane jest ich rozmieszczenie na stronie 299. Przekaźnik po założeniu: Za nim jednak zamontujemy przekładnie, polecam wykonać regeneracje zaworu Servotronic metodą opisaną przez użytkownika „loghard” na OKP, no chyba, że zakupimy nową z ASO to ten punkt można pominąć Podaje linku do wątku z opisem: http://forum.omegaklub.eu/topic/66748-ob-obfl-czyszczenie-servotronic-a/ Tak to wygląda po rozebraniu, tam gdzie się dociska: Podaję opis jak zdemontować oraz zamontować przekładnie według producenta: 00004438.rtf.pdf Gdy już mamy założoną przekładnie montujemy pompę wspomagania z Audi. Co ciekawe nic strasznego, pompa ma tą samą długość a otwory na śruby pasują idealnie, możemy dorobić tylko dodatkowe wzmocnienie tak jak tu na zdjęciu: Przewód łączący zbiorniczek z płynem z pompą też pasuje z naszej Omegi więc tu nic nie robimy, tylko montujemy. Przejdźmy teraz do najtrudniejszej rzeczy, czyli przewodu zasilającego, czyli połączenia pompa przekładnia. Otóż tak jak pisałem w liście potrzebnych rzeczy musimy nabyć dwa przewody od audi oraz od Omegi i z tych dwóch zrobić jeden, tak aby wyjście z pompy było od Audi a wejście do przekładni z Omegi. I tu gruntowna uwaga, gdzie ja dałem się nabrać i przez to musiałem dwa przewody kupować na nowo, nie używajcie nigdy dorabianych przewodów na zamówienie w zakładach hydrauliki siłowej. A dlaczego ? A no dlatego oryginalne przewody nie są to zwykłe puste węże, każdy zawiera w sobie zakute odpowiednie zwężki lub inne ustrojstwa, które mają na celu ustabilizowanie przepływu płynu oraz dostarczanie odpowiednich jego ilości. Tak o to po zarobieniu przewodu pięknego nowego z odpowiednimi końcówkami, pompa zaczęła hałasować a na kierownicy czuć było wibracje spowodowane brakiem oryginalnych zwężek. Tak wygląda zwężka po rozkrojeniu przewodu z Audi, jest to rurka plastikowa z dziurkami: A tak w Omedze wygląda zwężka: To teraz opiszę jak prawidłowo wykonać przewód i zachować odpowiednie parametry. Mianowicie przewód z Audi ma śrubunek, przez co odkręcamy sztywną aluminiową część przyłączeniową do maglownicy z Audi. Zostaje nam złączka do pompy z całą częścią elastyczną i zwężkami. Teraz musimy odciąć cześć sztywną z przewodu Omegowego przyłączeniową do przekładni a z odkręconej części sztywnej z Audi odcinamy kawałeczek wraz ze śrubą. Szukamy dobrego spawacza, który nam zespawa te części i mamy gotową część sztywną pasującą do przekładni w Omedze oraz ze śrubunkiem dzięki któremu łączymy go z resztą przewodu od Audi. Porównanie dwóch przewodów: A tak wygląda gotowa część po zespawaniu: Po skręceniu: I przewód gotowy do montażu: Odnośnie samego stworzonego przewodu, jest trochę za długi, ale da go się umieścić bez szkody dla otoczenia. Teraz montaż kółka pasowego w pompie, po złożeniu i założeniu paska okazało się, że kółko schowane jest głębiej względem oryginału, przez co pasek ocierał by o obudowę rozrządu. Aby to wyeliminować najpierw podłożono pod śruby mocowania kółka trzy podkładki, lecz na podkładkach praca kółka była nie równa więc wytoczono odpowiednią flanszę u tokarza na grubość 3 podkładek i po zastosowaniu dłuższych śrub zamontowano kółko z flanszą która dała efekt przesunięcia kółka do odpowiedniego poziomu, psującego do reszty w aucie. Dlaczego napisałem zakup innego paska osprzętu, ano dlatego, że kółko w pompie od Audi ma mniejszą średnicę, po założeniu z oryginalnym paskiem o parametrach 6PK 1900, napinacz pracował w skrajnym położeniu, dlatego dobrałem ciut krótszy o parametrach 6PK 1893 i jest w sam raz. Teraz kilka słów o czyszczeniu układu. Potrzebne są trzy osoby, odkręcamy przy zbiorniczku przewód powrotny płynu idący z chłodniczki do zbiorniczka, wejście zbiorniczka zaślepiamy a przewód ten przedłużamy po za auto i dajemy jego ujście do pojemnika. Następnie jedna osoba zalewa zbiorniczek płynem, druga odpala auto na bardzo krótki czas tak aby pompa wypompowała płyn , ale nie zassała powietrza, a trzecia osoba trzyma wężyk powrotny w pojemniku. Czynność powtarzamy aż przepuścimy minimum 2 litry płynu, skręcamy wszystko do kupy i zalewamy układ płynem właściwym, w moim przypadku oryginalnym GM Dexron VI. Pamiętajmy o dokładnym odpowietrzeniu układu wspomagania po takich czynnościach, opis jak to zrobić zawarty jest w książce „Sam Naprawiam” na stronie 176 -177. Układ do pełnego odpowietrzenia potrzebował kilu przejażdżek i po nich dolewek płynu, ale po ustabilizowaniu poziom jest ok. 00004422.rtf.pdf Zastosowanie Lubrizol 6178. Jest to dodatek smarny, który polepsza właściwości smarujące. Opel stosuje go do tylnego mostu, lecz w Oplu jest niedostępny, natomiast BMW i Mercedes stosuje go do układów wspomagania. Procedura jego stosowania, rozgrzewamy pojazd jakąś przejażdżką tak aby temperatura płynu wspomagania oscylowała w granicy 60 stopni Celsjusza, można zmierzyć termometrem żywnościowym, strzykawką odciągamy 50 ml płynu wspomagania, wlewamy zawartość dodatku, zamykamy zbiorniczek i dalej możemy się przejechać, tak aby płyn wymieszał się z dodatkiem. Nie zaobserwowałem znaczących różnic, chociaż w skrajnych położeniach praca pompy jest minimalnie cichsza. Pora na osiągnięte efekty. Nie do końca jestem z nich zadowolony, wspomaganie działa lżej, ale nie na tyle lżej jak bym oczekiwał. Winnym takiego wspomagania w tym aucie jest przekładnia kierownicza ZF, ponieważ jej wydajność oraz praca zawsze będzie powodować odczucie oporu na kierownicy mimo zastosowania nawet 130 barowej pompy, wystarczy podnieść auto na zgaszonym silniku i rękoma załapać za koła i spróbować zakręcić i odnieść porównanie do aut gdzie wspomaganie działa lżej. Tutaj przedstawiam porównanie kręcenia kierownicą, oba testy wykonane na ogumieniu o szerokość opon 225, warunkach na suchej kostce polbrukowej. Test na fabrycznym zestawieniu: Test po modyfikacjach: Negatywne skutki modyfikacji: Zimą prze pierwszy kilometr drganie paska osprzętu. Słyszalny szum przepływu płynu wspomagania. Przy włączeniu na D i trzymaniu na hamulcu i gwałtownym skręcie do oporu znaczny spadek obrotów, nawet raz udało mi się zdusić silnik. Wycieków, żadnych nie zaobserwowałem, płyn w zbiorniczku utrzymuje się na odpowiednim poziomie, a na zmodyfikowanym układzie zrobiłem około 2000 km. Wszystkie zdjęcia, oprócz jednego gdzie zaznaczyłem oraz filmy są mojego autorstwa, cała koncepcja została stworzona przeze mnie, w oparciu o przeczytanie wielu wątków po różnych forach, i po konsultacjach w tym również na naszym forum. Całość wykonania przeróbki podjął się zaprzyjaźniony warsztat z mojej okolicy. Tu też chciałbym podziękować dla użytkownika @skit za to, że udzielał mi odpowiedzi na szereg pytań jak i był dostawcą ważnych części, jak i również dla użytkowników @slawko oraz @Aros za to, że udzielili paru cennych odpowiedzi w zakładanych przeze mnie wątkach w tym zagadnieniu
×

Powiadomienie o plikach cookie

Korzystając z naszej strony akceptujesz regulamin Regulamin oraz Warunki użytkowania. Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania.