Jump to content
  • advertisement_alt
  • Opierdalejszyn

    Poprawa prowadzenia czyli Poliuretany vol.2 i pytań kilka

    Recommended Posts

    Cześć i czołem,

    Z racji że poziom mojej irytacji sięgnął szczytu omega dostaje ostatnią szanse, jeśli nie żegnam ją. Ale do rzeczy:

    Mam wywalone prosiaki w tylnej belce, padła decyzja że zakładamy poli bo już dawno omega przestała być wygodna o prowadzeniu to się nie wypowiadam no bo... 

    Pytanie czy zakładać tuleje stabilizatorów przód/tył poli? Nie wiem w jakim są stanie ale zamawiam po kolei wszystko co może być nie halo.

    Czyli w poli będzie:

    1.Tuleje przód

    2. Stabilizator przód

    3. Stabilizator tył

    4. Prosiaki

    Twardość zbliżona jest 75Sha, na przód idzie 85Sha. Czy jest sens tył (prosiaki/stab) pakować 90Sha czy jest szansa że przy katowaniu mogę coś urwać? 

    Do wyboru są 2 średnice stabilizatora, rozumiem że v6 miały grubszy? Stabilizatory są zamienne? (w teori im grubszy stabilizator tym sztywniejszy)

    Pozdrawiam

    Share this post


    Link to post
    Share on other sites

    Witaj ja zmieniłem z przodu duże tuleje wahacza z dobrego lema dedykowanego do Omegi na poli i powiem, że prowadzenie się poprawiło szczególnie na koleinach i nierównościach, małe tuleje założyłem lemfordera. Obecnie kupione czekają na montaż prosiaki i tuleje wahaczy z tylnych. Innych elementów z poliuretanu zakładać nie będe, gumy stabilizatorów wymienie na oryginał, bo uważam, że te części nie pracują tak mocno aby była koniczność montowania ich z poliuretanu.

     

    Co do twardości na przodzie duże tuleje mam 85 a na tył zamówiłem wszystko w 75. Widziałem opinie, że może być za twardo, no ale się okaże, bo na przodzie po wymianie tuleji się poprawiło według mnie, choć czuć dziury i kamienie, na ale wiadomo jak twardziej to będzie prowadzenie lepsze ale gorsza amortyzacja nierówności i przeszkód i przenoszenie ją na auto.

     

    Jakie masz objawy złego prowadzenia auta ?

    Share this post


    Link to post
    Share on other sites

    Auto nosi po całej drodze, coś się tłucze w przednim zawieszeniu (pomijam że wszystko jest nowe, prócz poduszek i łożysk amortyzatorów), tył ucieka na zakrętach (pozrywane prosiaki)

    Share this post


    Link to post
    Share on other sites

    Zawieszenie w Omedze jest proste i tanie, ale żeby auto jeździło dobrze to trzeba musi byç eszystko idealne, mam taką nadzieje.

     

    U mnie po kupnie auto nosiło na oponach 225, do tej pory wymieniłm amortyzatory, poduszki i łożyska amorków, łączniki stabilizatora, lewy drążek kierowniczy, tulejke wspornika drążków kierowniczych, tuleje wachczy przednich oraz sworznie, do tego geometria i zbierzność i nie jest to co trzeba, planuje zrobić też to co mam zakupione o czym pisałem powyżej a na drugi rok nowe opony bo stare od Niemca z garażu mogą już nie trzymać parametrów i też być przyczyną nie pewnego prowadzenia auta. Firmy które wykorzystałen do wymiany to Lemforder, swag (drążek lewy) oraz tuleje poli.

     

    Skoro piszesz, że jest nowe nie oznacza dobre zależy w jakie firmy inwestowałeś ;)

    Share this post


    Link to post
    Share on other sites

    Lemf, swag, poli olkusz... Nie oszczędzam na omedze, a wcale nie odpłaca się. Śmiem twierdzić że w żadne auto nie wpakowałem tyle pieniędzy w tak krótkim czasie i dalej nie byłbym zadowolony z jego prowadzenia/zachowania itp. Autem zrobiłem już 40 tyś w tym roku i powoli dostaje szału. Wpakuje te poliuretany, do tego poduszki i łożyska amorków, zakładam drugi komplet felg z nowymi oponami i jeśli po ustawieniu geometrii dalej będzie coś nie halo, przysięgam że rozpędzę tą trumne na kołach i skasuje na ścianie...

    Share this post


    Link to post
    Share on other sites

    Ja robię 5 tys na rok w porywach do 6 :D

     

    Omega to auto dla dżentelmenów o mocnych nerwach i wytrzymałym portfelu, więc się nie poddawaj :)

     

    A może coś z sama przekładnią nie tak ? No ale na razie działaj z tym co masz i będziesz widział, a na jakiej oponie się poruszasz ? :)

    Share this post


    Link to post
    Share on other sites

    jak Ci wozi autem i nie ma fajnej jazdy to zacznij od prosiaków duzoooo zmieniają ja bym kład lmf :)

    Share this post


    Link to post
    Share on other sites

    Rok temu założyłem z założenia nie zniszczalne...prawa i lewa strone chodzi nawet gdy ruszaliśmy samą kierownicą.

     

    Share this post


    Link to post
    Share on other sites

    Rok temu założyłem z założenia nie zniszczalne...prawa i lewa strone chodzi nawet gdy ruszaliśmy samą kierownicą.

     

     

    Napisz ile przez ten rok przejechałeś km, bo wiesz każdy robi inne przebiegi.

    Share this post


    Link to post
    Share on other sites

    Nie pamietam...moze ze 30. Ale juz od jakiegos czasu zaczela w koleinach rzucac. Gwarancja dzisiaj zostala uznana, ale bede zakladal od innego prducenta.

    Share this post


    Link to post
    Share on other sites

    Nie pamietam...moze ze 30. Ale juz od jakiegos czasu zaczela w koleinach rzucac. Gwarancja dzisiaj zostala uznana, ale bede zakladal od innego prducenta.

     

    I jak uznają gwarancje to zwrot kasy, czy wymiana towaru, albo masz do wyboru ?

    Share this post


    Link to post
    Share on other sites

    Ja akurat nie kupowalem bezposrednio z Olkusza tylko przez posrednika. On poprostu wyslal mi drugie tuleje producenta MBPS. Nie wiem czy te male nie za sztywne beda...pozniej wrzuce foto.

    Share this post


    Link to post
    Share on other sites

    A te pierwsze miałeś z deutera?

    Share this post


    Link to post
    Share on other sites

    Małych poli na przedni wachacz nie zakładaj... już kilka osób narzekało na te niby poprawione...

    Share this post


    Link to post
    Share on other sites

    jak Ci wozi autem i nie ma fajnej jazdy to zacznij od prosiaków duzoooo zmieniają ja bym kład lmf :)

     

    Prosiaki są w pierwszej kolejności. Różnica między Lemf a poli jest 20zł, stąd moje pytanie. Bardziej zastanawia mnie kwestia doboru twardości i czy warto te 100zł zainwestować poli na stabilizatory. Ogólnie to gumy siadają ze starości moim zdaniem ( wsio oryginalne), przy okazji strzelił łącznik wału więc już bedzie komplet....

     

    Małych poli na przedni wachacz nie zakładaj... już kilka osób narzekało na te niby poprawione...

     

    Przednie wahacze mam poli duże, małe lemf i tak zostaje na chwile obecną.

    Zastanawiam się nad "nową" przekładnią bo nie podoba mnie się luz który powstaje na kierownicy...

    Share this post


    Link to post
    Share on other sites

    Tam jest sruba do regulacji luzu. Bylebys nie przegiął :)

    Share this post


    Link to post
    Share on other sites

    Tam jest sruba do regulacji luzu. Bylebys nie przegiął :)

     

    Po wkręceniu do końca kierownica nie odbija a luz jest dalej. Wiec w moim przypadku regulacja już o kant dupy potłuc ;)

    Share this post


    Link to post
    Share on other sites

    Cześć i czołem,

    Z racji że poziom mojej irytacji sięgnął szczytu omega dostaje ostatnią szanse, jeśli nie żegnam ją. Ale do rzeczy:

    Mam wywalone prosiaki w tylnej belce, padła decyzja że zakładamy poli bo już dawno omega przestała być wygodna o prowadzeniu to się nie wypowiadam no bo... 

    Pytanie czy zakładać tuleje stabilizatorów przód/tył poli? Nie wiem w jakim są stanie ale zamawiam po kolei wszystko co może być nie halo.

    Czyli w poli będzie:

    1.Tuleje przód

    2. Stabilizator przód

    3. Stabilizator tył

    4. Prosiaki

    Twardość zbliżona jest 75Sha, na przód idzie 85Sha. Czy jest sens tył (prosiaki/stab) pakować 90Sha czy jest szansa że przy katowaniu mogę coś urwać? 

    Do wyboru są 2 średnice stabilizatora, rozumiem że v6 miały grubszy? Stabilizatory są zamienne? (w teori im grubszy stabilizator tym sztywniejszy)

    Pozdrawiam

     

    Jak wymienisz wszystko na raz powinno być dobrze.

    Ja to odbieram tak ,że częśći (amory,tuleje) są różnej jakości i mają różną żywotność.

    Ale jak założysz to wszystko nowe naraz to lepiej będzie.

    Każda Oma ma coś do wymiany tak ,że luzik!

     

     

    Share this post


    Link to post
    Share on other sites

    Cześć i czołem,

    Z racji że poziom mojej irytacji sięgnął szczytu omega dostaje ostatnią szanse, jeśli nie żegnam ją. Ale do rzeczy:

    Mam wywalone prosiaki w tylnej belce, padła decyzja że zakładamy poli bo już dawno omega przestała być wygodna o prowadzeniu to się nie wypowiadam no bo... 

    Pytanie czy zakładać tuleje stabilizatorów przód/tył poli? Nie wiem w jakim są stanie ale zamawiam po kolei wszystko co może być nie halo.

    Czyli w poli będzie:

    1.Tuleje przód

    2. Stabilizator przód

    3. Stabilizator tył

    4. Prosiaki

    Twardość zbliżona jest 75Sha, na przód idzie 85Sha. Czy jest sens tył (prosiaki/stab) pakować 90Sha czy jest szansa że przy katowaniu mogę coś urwać? 

    Do wyboru są 2 średnice stabilizatora, rozumiem że v6 miały grubszy? Stabilizatory są zamienne? (w teori im grubszy stabilizator tym sztywniejszy)

    Pozdrawiam

     

    Jak wymienisz wszystko na raz powinno być dobrze.

    Ja to odbieram tak ,że częśći (amory,tuleje) są różnej jakości i mają różną żywotność.

    Ale jak założysz to wszystko nowe naraz to lepiej będzie.

    Każda Oma ma coś do wymiany tak ,że luzik!

     

     

     

     

    Staram się wszystko wymieniać kompletami. Od momentu zakupu ( czyli grudzień tamtego roku) omega pochłonęła cenę zakupu z naddatkiem, a to jeszcze nie koniec. Na obronę muszę powiedzieć że pierwszy raz jest unieruchomiona na amen (dyfer zmielony), przez ponad 40tyś. nie zawiodła :)

    Share this post


    Link to post
    Share on other sites

    Cześć i czołem,

    Z racji że poziom mojej irytacji sięgnął szczytu omega dostaje ostatnią szanse, jeśli nie żegnam ją. Ale do rzeczy:

    Mam wywalone prosiaki w tylnej belce, padła decyzja że zakładamy poli bo już dawno omega przestała być wygodna o prowadzeniu to się nie wypowiadam no bo... 

    Pytanie czy zakładać tuleje stabilizatorów przód/tył poli? Nie wiem w jakim są stanie ale zamawiam po kolei wszystko co może być nie halo.

    Czyli w poli będzie:

    1.Tuleje przód

    2. Stabilizator przód

    3. Stabilizator tył

    4. Prosiaki

    Twardość zbliżona jest 75Sha, na przód idzie 85Sha. Czy jest sens tył (prosiaki/stab) pakować 90Sha czy jest szansa że przy katowaniu mogę coś urwać? 

    Do wyboru są 2 średnice stabilizatora, rozumiem że v6 miały grubszy? Stabilizatory są zamienne? (w teori im grubszy stabilizator tym sztywniejszy)

    Pozdrawiam

     

    Jak wymienisz wszystko na raz powinno być dobrze.

    Ja to odbieram tak ,że częśći (amory,tuleje) są różnej jakości i mają różną żywotność.

    Ale jak założysz to wszystko nowe naraz to lepiej będzie.

    Każda Oma ma coś do wymiany tak ,że luzik!

     

     

     

     

    Staram się wszystko wymieniać kompletami. Od momentu zakupu ( czyli grudzień tamtego roku) omega pochłonęła cenę zakupu z naddatkiem, a to jeszcze nie koniec. Na obronę muszę powiedzieć że pierwszy raz jest unieruchomiona na amen (dyfer zmielony), przez ponad 40tyś. nie zawiodła :)

     

    Mi padł wał w silniku po miesiącu od zakupu ;-)

    W ciągu godziny znalazłem odpowiedni silnik na Allegro.

    Był fart hehe

    Pozostało nam dopieszczać bo w takiej cenie takich samochodów już nie znajdziemy.

    Pozdro!

    Share this post


    Link to post
    Share on other sites

    Na stabilizatorze to żeby się czasem nie wybiły łączniki szybciej od twardej gumy...

    Share this post


    Link to post
    Share on other sites

    A wymiana tych gum stabilizatora coś da ?

    Nie wiem, dlatego zamówiłem. Ktoś Królikiem doświadczalnym musi zostać

     

    Na stabilizatorze to żeby się czasem nie wybiły łączniki szybciej od twardej gumy...

    Wyjdzie w praniu, łączniki lemf 100zł komplet więc nie ma tragedii

    Share this post


    Link to post
    Share on other sites

    A wymiana tych gum stabilizatora coś da ?

    Nie wiem, dlatego zamówiłem. Ktoś Królikiem doświadczalnym musi zostać

     

    Na stabilizatorze to żeby się czasem nie wybiły łączniki szybciej od twardej gumy...

    Wyjdzie w praniu, łączniki lemf 100zł komplet więc nie ma tragedii

     

     

    Polecam łączniki Meyle HD też dosyć wytrzymałe i mają dużo większe główki niż lemfy... 15kkm i na razie zero stuków u mnie

    Share this post


    Link to post
    Share on other sites

    Create an account or sign in to comment

    You need to be a member in order to leave a comment

    Create an account

    Sign up for a new account in our community. It's easy!

    Register a new account

    Sign in

    Already have an account? Sign in here.

    Sign In Now

    ×

    Important Information

    By using this site, you agree to our Terms of Use.