Skocz do zawartości
UniqueTM

Wiek opon

Rekomendowane odpowiedzi

Z racji, że na FB dziś była dyskusja o oponach używanych kilkuletnich mam pytanie: czy naprawdę 7-letnia opona z dobrym bieżnikiem przechowywana w odpowiednim miejscu i zmieniana lato-zima do czegoś sie nadaje?

Kupowałem "dobre" używki z dobrego źródła i zawsze było coś nie tak...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z tego co nie którzy gadają guma 3 lata i szrot. A z tego co piszą czasami na necie to jest całkiem inna guma i nawet 10 letnia opona jest okej. Zobacz zapas w omedze od nowości nie tykany a jeździ git.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rok temu kupowalem rodzicom nowki felgi alu z oponami z zapasow do rav4

Jak nowe bez pekniec. Na wywazarce tylko do dwoch kół trzeba było dolozyc 5 gram

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z tego co nie którzy gadają guma 3 lata i szrot. A z tego co piszą czasami na necie to jest całkiem inna guma i nawet 10 letnia opona jest okej. Zobacz zapas w omedze od nowości nie tykany a jeździ git.

 

Masz rację, mój zapas wiekowy, a wygląda jak nówka :)

 

Rok temu kupowalem rodzicom nowki felgi alu z oponami z zapasow do rav4

Jak nowe bez pekniec. Na wywazarce tylko do dwoch kół trzeba było dolozyc 5 gram

 

Czyli wychodzi na to, że trzymana w optymalnych warunkach opona nie traci swoich właściwości? Nawet po tylu latach?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przejeździłem ten sezon na letnich oponach od Niemca z garażu które mają 10 lat, na drugi rok zmieniam bo też dużo czytałem, że stara opona traci właściwości i może powodować kiepskie prowadzenie, wiosną będe miał porównanie, bo założe nowe opony.Czytałem także, że maks żywotność opon klasy dobrego producenta to ok 10 lat.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Guma to tylko guma. Po latach wygląda jak nowa ale już nową nie jest. Nie ma swojej sprężystości, nieżadko pęka. Zdecydowanie nie polecam używanych opon zimowych - wysokość bieżnika i wygląd nie przekłada się na przyczepność po kilku latach leżakowania. Letnie używki "ujdą w tłumie" jednak nie kupił bym opony która ma więcej niż 5 lat.

 

Uważam też że lepsza jest nowa tania chińska opona niż używany Goodyear czy inny miszelin.

 

Odnośnie zbliżającej się zimy i chińskich opon to powiem krótko. Goodride, Nankang, Sunfull, Mabor.

Odradzam zeetexy - bardzo często mają wady odlewnicze i rzucają co nie wróży komfortowego podróżowania. To samo Hankook.

 

Ps. Goodride 215/50 r17 (czyli zamiennik 235/45 r17) kosztuje 212zł za sztukę :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak do konca to sie z tym nie zgodzę. 

Oczywiscie nowe opony dobrej marki kosztuja i cieszą  (czysta oczywistość) 

Natomiast miałem z 2 reki zimówki 6 letnie good year i w zakret gdzie zawsze wchodze 60 km/h bo powyzyej raz kiedyś wywalilo na tych (tanich chinolach nowych) ale na oponach tych good year wchodzzilem 80km /h bez spiny.

Obecnie mam tez uzywki zimowe z 2013 (troche wyją) ale tylko kupowałem dobrej marki Pirelli Sotto zero.Guma nie jest twarda jezdzi sie dobrze. 

 

Wiem juz bo miałem ze Nankang naprawde łyse ale nic nie wyło i trzmała kałdi mega na drodze!!

Jestem w szoku poprostu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja kupiłem na ubiegła zimę nówki Dayton DW510 EVO 195/65/15 Made In Italy, na razie jestem zadowolony. Letnie mam Blacklion Cilerro BH15 235/45/17 roczne, chińczyki. Na razie też jest ok.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Albo nowa średnia półka minimum albo uzywka najwyższa półka .

To wszystko co mam do powiedzenia w tym smutynym jak piz#$a poście ::lol:

 

 

 

:close:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Miałem kiedyś samochód marki VW Passat B5 wyposażony w koła 195/65 r15. Miałem do niego 6 kompletów opon zimowych. Goodyear, kleeber, Dębica, i jakieś tam inne gówno. Żadne z tych opon nie trzymały się drogi. Wtedy stwierdziłem że nigdy więcej używanych opon nie kupię.

 

Digi albo ty masz szczęście albo ja pecha. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

Digi albo ty masz szczęście albo ja pecha. ;)

 

Zaorane :D:close:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Osobiście też bym wolał dobra używke niż nowe Chiny. Wuja miał nowe Chiny i jego laguna skończyła na rozwidleniu drogi na autostradzie po strzale opony.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A mi się używka goodyeer'a pięcioletnia rozwarstwiła tak że się jechać nie dało. Wszystko ma swoje plusy i minusy. Wiadomo, najlepiej kupić nówki górną półkę, ale to wydatek rzędu kilku tys. Ja jednak wole nówki chinole niż używki z pies wie jakiego źródła.... W ogóle temat - używki z pewnego źródła to mocno naciągane pojęcie. Używki z pewnego źródła to są od wujka co je miał od nowości. Handlarz to handlarz, choćby miał najszczersze intencje to on te opony kupił gdzieś za grosze bo ktoś je chciał wyrzucić... z takiego czy innego powodu....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiek opony ma jak najbardziej znaczenie nie tylko gumy i jej przyczepności ale także jej wytrzymałości tak więc w tamtym roku kupiłem używane 245/45 michelin pilot sport opony miały 10 lat i chociaż ze jest to sportowy rodzaj opony miękki i przyczepny to ona taka nie była ślizgała się ma suchym a na mokrym przy dobry bucie dupa tańczyła potem lekko zawadzilem o krawężnik i juz wyszedł bombel z boku po tej przygodzie zakupiłem nowe hankooki z 2017 niebo a ziemia i mysle ze wiek tej opony spowodowal spadek przyczepności ale i wytrzymałości ogólnie produceci mówią 5 lat ma ważność opona

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W moim przypadku powróciłem do starych praktyk bo jak wiadomo omega na sportach tnie opony. Nowe micheliny 265/35 po jednym sezonie zjedzone ale lsd też swoje robi wiec lepiej kupić używane dobre opony z klasy premium i na rok spokój. Chinczyki na mokrym ponoć nie wyrabiają. Podzielam zdanie, że lepsza opona premium  używana niż chinczyk. Kolega sprowadza spore ilości opon rożnego kalibru też chińczyki ma nowe i też  mi odradzał.

Z tym kupowaniem używek za grosze to nie do końca tak jest... w dzisiejszych czasach wszystko ma swoją cenę. Z pewnego czy niepewnego źródła to jeden pies - jak zobaczysz oponę to dopiero jesteś w stanie ocenić czy sie nadaje na coś więcej.

@Nimbus jeśli opona ma 10 lat to nie ma takich cudów, żeby się nie ślizgała to już jest twarda guma i trzeba się z tym liczyć...

Co do zimowych to każda nowa opona będzie dobra. Te z klasy ekonomicznej po kilku sezonach szybciej stracą właściwości...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja mam w letnim setupie obecnie 2-letnie chińczyki, z takimi kupiłem auto i na razie nie narzekam. Szerokość trochę pogarsza komfort prowadzenia, ale przyczepność naprawdę ok. Przed ślubem Graby miałem awaryjne hamowanie i na mokrej drodze udało mi sie nie wjechać w pupę Vectry @SebOOs :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zdania ogólnie podzielone, stać Cię kupuj nowe, nie stać używki i tyle :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zdania ogólnie podzielone, stać Cię kupuj nowe, nie stać używki i tyle :)

 

Wiesz wcześniej zawsze jeździłem na bele oponach z braku kasy, kupowałem tanie używki, które rozlatywały się po jednym sezonie. Kupując Omegę rok temu miałem przeznaczone 10000zł. Za 8000 kupiłem furę, reszte przeznaczyłem na rejestrację, przegląd, felgi (niestety stalówki) i nowe zimowe opony, bo kupiłem ją na letnich, bez drugiego kompletu.

Pierwszy raz odkąd mam samochód mam nowe opony i czuję różnicę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No to kup nowe, nie upalaj na czarnym asfalcie a posłużą parę lat.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No to kup nowe, nie upalaj na czarnym asfalcie a posłużą parę lat.

 

No mam nowe, nie upalam, bo nie lubię, poza tym dopóki nie doprowadze silnika do ładu to nie mam czym depnąć :)

Obecnie to typowe daily na miasto 50km/h :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Odświeżę bo rozkminiałem  ostatnio kwestię moich nowych opon z zapasu, 17 lat teraz mają, fiat z 2001 roku, opony bridgestone, jedną dokupiłem. Po nich wcale nie widać zużycia, są miękkie, trzymają się drogi jak nowe hankooki z gornej polki w drugiej osi, żadnych pęknięć. Jezdze już na nich z 2 lata, nieraz jechałem 180 km/h, szwagier znawca każe mi wymienić bo mi strzeli. Strzeliła w ogóle komuś dobra opona? Popękane, wybulone to strzelają ale normalna ładna opona nie wydaje mi się

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 13.05.2018 o 20:48, tomeczekg napisał:

Odświeżę bo rozkminiałem  ostatnio kwestię moich nowych opon z zapasu, 17 lat teraz mają, fiat z 2001 roku, opony bridgestone, jedną dokupiłem. Po nich wcale nie widać zużycia, są miękkie, trzymają się drogi jak nowe hankooki z gornej polki w drugiej osi, żadnych pęknięć. Jezdze już na nich z 2 lata, nieraz jechałem 180 km/h, szwagier znawca każe mi wymienić bo mi strzeli. Strzeliła w ogóle komuś dobra opona? Popękane, wybulone to strzelają ale normalna ładna opona nie wydaje mi się

to tak jak bys załozył kondoma 17 letniego sparciałego itp  na siurka   a nie chciał bys spłodzić wtedy dziecka ....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Powszechnie wiadomo, że takie stare opony nie nadają się już do jazdy.

Zastanawia mnie natomiast, dlaczego 17-letni siurek ma być już sparciały... :ke:

 

  • Haha 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, saint napisał:

to tak jak bys załozył kondoma na siurka 17 letniego sparciały itp itd. a nie chciał bys spłodzić wtedy dziecka .... a dwa jak jechales 180km jak Ty prawka nie masz ? 

a nie pomyliłeś czasem  @tomeczekg z @tomaszek28 ?

  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
32 minuty temu, Orkan napisał:

Powszechnie wiadomo, że takie stare opony nie nadają się już do jazdy.

Zastanawia mnie natomiast, dlaczego 17-letni siurek ma być już sparciały... :ke:

 

poprawione 

7 minut temu, skit napisał:

a nie pomyliłeś czasem  @tomeczekg z @tomaszek28 ?

tak heh :) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×

Powiadomienie o plikach cookie

Korzystając z naszej strony akceptujesz regulamin Regulamin oraz Warunki użytkowania. Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania.