Skocz do zawartości
Yloyle

Problemy z odpalaniem na zimnym silniku po wielu wymianach

Rekomendowane odpowiedzi

Witajcie Omegowicze :)

Mam pytanie podobne do wątku z problemami z odpalaniem zimnego silnika. Co dziwne, zwłaszcza jak postoi na słoneczku o.O Wymieniłam i sprawdziłam już kupę rzeczy i wciąż bez efektu.

Silnik benzyna 2.2, z22xe w Omedze b fl

Przy próbie odpalenia szarpie okrutnie przez chwilę a potem gaśnie, za trzecim albo czwartym razem w końcu odpala. Jak już "złapie rytm" to chodzi dobrze, ale od kiedy to się zaczęło zjada znacznie więcej paliwa (spalanie wzrosło o jakieś średnie 3 litry na 100). 

Op-com i komp u diagnosty pokazują błąd sondy lambda przedniej, ubogi wydech i czasem wypadanie zapłonu na pierwszym cylindrze.  Check engine pali się non stop.

Co wymieniłam: sonda lambda, świece (GM), wtryski z całą listwą, cewka zapłonowa, pompa paliwa ma rok.

Sprawdziłam (ew. wyczyściłam): przepływomierz, przepustnica, odma

Byłam już na dwóch warsztatach, ale ponieważ nie za każdym odpalaniem tak robi to nic nie znaleźli. Kolega z roboty, który też jeździ Omegą podpowiada czujnik położenia wałka rozrządu lub wału korbowego. Macie jakieś pomysły? Albo namiar do dobrego mechanika od Opla w Gdańsku?

Dzięki z góry :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czyli na diagnostyce czujniki wału i wałka nie wyszły? Z tymi czujnikami to róznie: u mnie czasem marudzi czujnik wałka rozrządu i najczęściej wtedy trochę dłużej muszę pokręcić, aby odpalić, ale odpala i nie szarpie. Check gaśnie po iluśtam poprawnych odpaleniach. Dziwne, że mechanicy nic nie znaleźli, a Ty w sumie wiele rzeczy sprawdziłaś... Czujnik położenia wału to różnie, musieliby sie wypowiedzieć najlepsi z OE, teoretycznie przy walniętym jest problem z odpaleniem, albo w ogóle nie odpala, może też w każdej chwili zgasnąć.

Z doświadczenia przy X18XE1 miałem na zimnym problem z odpaleniem przy problemach z przepływką i silnikiem krokowym, ale w Z22XE nie ma krokówki, jest elektroniczna przepustnica. Hmmm dziwi mnie błąd sondy, skoro wymieniona

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czujników wału ani wałka nie pokazało. Myślałam, że może któraś wiązka jest przetarta i robi się zwarcie, ale to by raczej szalał cały czas a nie tylko przy odpalaniu na zimno... No i nie wiem szczerze mówiąc jak wiązki pomierzyć skoro mam dostęp często tylko do jednej strony :/ bawię się z samochodem w ciuciu-babkę ¬¬

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Yloyle napisał:

Czujników wału ani wałka nie pokazało. Myślałam, że może któraś wiązka jest przetarta i robi się zwarcie, ale to by raczej szalał cały czas a nie tylko przy odpalaniu na zimno... No i nie wiem szczerze mówiąc jak wiązki pomierzyć skoro mam dostęp często tylko do jednej strony :/ bawię się z samochodem w ciuciu-babkę ¬¬

Dziwne jest to o tyle, że przy każdym niekontrolowanym zgaśnięciu błąd czujnika wału powinien być w Simtecu widoczny. Błąd czujnika wałka rozrządu już niekoniecznie, świeci jak rzeczywiście jest z nim problem.

Jak z podciśnieniami i lewym powietrzem? dolot sprawdzony cały? Tylko w sumie bez dolotu też bez problemu powinien odpalić hmmm Tam nic w sumie wiecej nie ma. Masz LPG?

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kompresję sprawdzałam, na wszystkich pokazuje ok. 15-15,5. Gazu niet, czysta benzyna.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A jak podlejesz oleju to kompresja wzrasta?

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Olej dolewam regularnie, bo od kiedy jest u mnie w rodzinie (dostałam ją po tacie) czyli jakieś 7 lat to radośnie pije litr oleju na 1000 km. Remont silnika planuję w grudniu dopiero (premia świąteczna, 3000 zeta piechotą nie chodzi), musi dożyć. Nie zmienia się kompresja, staram się utrzymywać poziom oleju mniej więcej na środku miarki w bagnecie 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, Yloyle napisał:

Olej dolewam regularnie, bo od kiedy jest u mnie w rodzinie (dostałam ją po tacie) czyli jakieś 7 lat to radośnie pije litr oleju na 1000 km. Remont silnika planuję w grudniu dopiero (premia świąteczna, 3000 zeta piechotą nie chodzi), musi dożyć. Nie zmienia się kompresja, staram się utrzymywać poziom oleju mniej więcej na środku miarki w bagnecie 

Przy sprawdzaniu kompresji na wykręconej świecy jak się podleje oleju to patrzy się, czy się nie zwiększa ciśnienie. To pokazuje, czy na pierścieniach w dole silnika nic złego sie nie dzieje. U mnie pada podejrzenie na to właśnie. Wpieprza bardzo dużo oleju, nie kopci, nie przybywa/ubywa płynu chłodniczego, a trzęsie silnikiem na jałowym i nie ma mocy. Mam jakby co ten sam silnik, też bez gazu :)

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Podejrzewam, że na pierścieniach się dzieje :D stąd też remont (w końcu). Ale te problemu z odpalaniem to coś nowego. Bo wpieprza olej, nie żre płynu chłodniczego ani nie dymi (jak zawsze). Ale usterka jakby nowa i za cholerę nie mogę jej zlokalizować. A jest coraz gorzej i się obawiam, że w końcu mi padnie w szczerym polu i dopiero będzie impreza :/ Nie mam pojęcia co mogę jeszcze sprawdzić (ew. podmienić i nie będzie kosztowało miliona monet)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Yloyle napisał:

Podejrzewam, że na pierścieniach się dzieje :D stąd też remont (w końcu). Ale te problemu z odpalaniem to coś nowego. Bo wpieprza olej, nie żre płynu chłodniczego ani nie dymi (jak zawsze). Ale usterka jakby nowa i za cholerę nie mogę jej zlokalizować. A jest coraz gorzej i się obawiam, że w końcu mi padnie w szczerym polu i dopiero będzie impreza :/ Nie mam pojęcia co mogę jeszcze sprawdzić (ew. podmienić i nie będzie kosztowało miliona monet)

Nie padnie, to jest Z22XE, na kolanach, ale dojedzie. Ten silnik jest tak samo prosty co awaryjny, ale zawsze, nawet w trybie help dojedzie do celu. Mam już trzeciego Opla z tym blokiem : C18XEL, X18XE1 i teraz Z22XE i mimo problemów zawsze dociera do celu. Różnie się dzieje, czujniki wariują, spalanie leci w góre, olej zżera, ale zawsze jedzie :) Ja bedę zrzucał głowice, a jak to nie pomoże to zrobie remont dołu silnika.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja chcę zrobić kompleksowo, uwielbiam to auto i chcę, żeby pojeździło jeszcze z 10 lat (wariant optymistyczny), no chyba że je ruda zeżre na wylot, ale staram się walczyć jak mogę :) Jakby coś Ci wpadło jeszcze do głowy, to będę wdzięczna :)

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

sprawdź regulator ciśnienia na listwie wtryskowej i szczelność przewodów paliwowych

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

regulator ciśnienia wymieniłam z całą listwą (na nowy, )a co do szczelności przewodów to cóż... nie jestem mechanikiem, jakąś podpowiedź jak to zrobić, poproszę :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

trzeba by było zajrzeć przez otwór do pompy paliwa, ale jeszcze spróbuj rano na zimnym przed odpaleniem odłączyć przepływomierz, jak zapali i pochodzi chwilę to zapnij przed jazdą

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

i o czym to będzie świadczyć? o nieszczelności przewodów czy o problemach z pompą lub przepływką?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
17 minut temu, Yloyle napisał:

i o czym to będzie świadczyć? o nieszczelności przewodów czy o problemach z pompą lub przepływką?

o problemie z przepływką

Edytowane przez robert514
  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Poszukam w weekend, bo pracuję na 7, a potem jak już ciepły to lipa. Dzięki :)

 

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A jak wygląda filtr paliwa? Kiedy wymieniany?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak wygląda to nie wiem, nie oglądałam go. Ale wymieniany był 10 tys. kilometrów temu. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A jakiej firmy był założony? Pamiętasz może? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, Tazz napisał:

A jakiej firmy był założony? Pamiętasz może? 

Myślisz, że to kwestia filtra? Zanim wzrośnie ciśnienie paliwa jest problem? Hmmm o tym nie pomyślałem ..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Denckermann. Ale nawet nie wiem czy to dobrze czy źle :) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam taką myśl, że może jednak przepływka... dzisiaj odłączyłam wtyczkę od niej na ciepłym silniku i odpaliła jak gdyby nigdy nic, czyli na ciepłym silniku niezależnie czy jest czy jej nie ma odpala tak samo. Na zimnym ciężko stwierdzić bo dławi się tak czy siak. Niby pomiarowo ma przejścia gdzie trzeba, ale to trochę dziwne, że nie reaguje na brak przepływomierza, więc może to jednak to?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
57 minut temu, Yloyle napisał:

Mam taką myśl, że może jednak przepływka... dzisiaj odłączyłam wtyczkę od niej na ciepłym silniku i odpaliła jak gdyby nigdy nic, czyli na ciepłym silniku niezależnie czy jest czy jej nie ma odpala tak samo. Na zimnym ciężko stwierdzić bo dławi się tak czy siak. Niby pomiarowo ma przejścia gdzie trzeba, ale to trochę dziwne, że nie reaguje na brak przepływomierza, więc może to jednak to?

Może się mylę, ale bez przepływki zawsze odpala, tylko na zimnym gasnie przy niskiej temperaturze. Jak odłączysz przepływkę to check świeci? Pomiarowo może mieć przejście, ale odczyty mogą być do kitu. Bez przepływki można jeździć, ale spalanie rośnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No i spalanie ogólnie od momentu jak się zaczęło kopać jest wyższe. Check świeci cały czas, nie ważne czy podłączona przepływka czy nie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×

Powiadomienie o plikach cookie

Korzystając z naszej strony akceptujesz regulamin Regulamin oraz Warunki użytkowania. Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania.