Jump to content
  • advertisement_alt
  • advanced6x

    Czy to regulator napięcia?

    Recommended Posts

    Witam wszystkich. Zacznę od początku. Po zakupie omegi wiosna od początku wszystkie kontrolki, deska oraz oświetlenie zewnętrzne delikatnie się żarzyly. Bylo to widac szczegolnie w nocy. Ladowanie bylo ok i teraz tez jest. Aku wymieniony na nowy. Elektryk stwierdzil ze to regulator napiecia ale mozna jezdzic. Od wczoraj gdy temp spadly zauwazylem przy zmianie biegow mignie czasem kontrolka akumulatora oraz check.  Tylko na pół sek przy zmianie biegu. Oświetlenie dalej żarzy. Ładowanie ok. Czy można tak jeździć? Czy to faktycznie regulator? Proszę o pomoc

    Share this post


    Link to post
    Share on other sites

    Może być regulator, bez podmiany się nie dowiesz, ew cały alternator do roboty, może się szczotki tylko kończą...

    Share this post


    Link to post
    Share on other sites

    A może podesłać ktoś link do kodów błędów omega 96 2.5td ? Chodzi mi o sprawdzenie "drucikiem "

    Share this post


    Link to post
    Share on other sites

    Może być regulator, mostek Graetza, przewody albo rzeczone szczotki. Ewentualnie zegary mogą mieć zwarcie, ale wątpię.  

    Dobre ładowanie, czyli jakie napięcie?

    Share this post


    Link to post
    Share on other sites

    Zrobione. Poszły szczoty i regulator.  Teraz cacy. Tylko jeszcze jedna rzecz. Przy zmianie biegów podczas jazdy dalej mignie przez ułamek sekundy check. Błędów żadnych nie ma. Od czego to może być?

    Share this post


    Link to post
    Share on other sites

    Jak zamrygał to błąd musi być. A to jest błąd 64 pompa paliwa, a bardziej nastawnik pompy

    Share this post


    Link to post
    Share on other sites

    Czy to pewne że pompa? Dodam że dzieje się tak tylko przy niższych temperaturach 

    Share this post


    Link to post
    Share on other sites

    Chodzi jeździ, trzeba obserwować ;)

    Share this post


    Link to post
    Share on other sites

    Witam ponownie. Wszystko było ok do dziś. Autko odpalalo jak ta lala. Po zgaszeniu i próbie odpalenia po 5 min zero reakcji rozrusznika. Kontrolki nie przygasaja przy próbie odpalenia. Kilka metrów z popychu i pali. Gasze i znów to samo. Tak jakby prąd nie dochodził do rozrusznika... nie slychac tez zadnego cykniecia w rozruszniku. Cisza. gdzie szukać przyczyny bo może to jakaś blachostka. Proszę o pomoc. 

    Edited by advanced6x

    Share this post


    Link to post
    Share on other sites

    A próbowałeś stuknac czyms w rozrusznik? 

    Jak nie pomoże to sprawdź czy dochodzi napięcie na bendiks. Jak dochodzi to znaczy że się rozrusznik zepsuł 

    Share this post


    Link to post
    Share on other sites

    Chodzi o to, że jak już kilka razy odpali z "pychu" to potem odpala normalnie jakiś czas, zależy, może to być 5, 10 a nawet 15 odpalen w ciągu dnia. Przychodzi moment i nagle klapa. Moze ma to zwiazek z ta migajaca kontrolka chceck przy zmianie biegu, szczególnie z 1 na 2 i z 2 na 3... 

    Edited by advanced6x

    Share this post


    Link to post
    Share on other sites

    Zresztą kluska o 9 jedzie na stację diagnostyczną i mechanicy się tym zajmą... Po operacji napisze co było... o ile zrobią... kumpel mi mówił że może też się zawiesza jakas różowa kostka pod bezpiecznikami (związek ze stacyjka)

    Share this post


    Link to post
    Share on other sites

    I problem. Kluska po odstawieniu na stację zapalala cały czas bez problemu i mechanicy nie wiedzieli za co się wziąść więc ją odebrałem. Pali normalnie. Co jest to nie wiem. Teraz trochę strach bo codziennie jeżdżę w długie trasy.. 

    Share this post


    Link to post
    Share on other sites

    To co pisałeś wcześniej o stacyjce, może być prawdą. Brat miał podobny problem z Astrą, raz zapaliła, a raz nie.

    Fajnie, że tak podeszli do tematu, bo mogli Ci zrobić od razu remont rozrusznika, a gdyby to było coś innego, to byłby zonk i zostałbyś gdzieś stać. Potem by powiedzieli, żę i tak był do remontu.

    Share this post


    Link to post
    Share on other sites

    Nie no na stacja jest znajomego taty więc by nie oszukali hehe. Nk nie wiem. Dziś pali jak od strzała. Zobaczymy jutro.

    Share this post


    Link to post
    Share on other sites
    W dniu 7.10.2018 o 07:48, danio napisał:

    Jak zamrygał to błąd musi być. A to jest błąd 64 pompa paliwa, a bardziej nastawnik pompy

    Czy da się coś z tym zrobić samemu? Bo przy zmianie biegów mryga check cały czas i czuć delikatne szarpniecia(przy zmianie biegu i dodaniu gazu podczas jazdy). Szczególnie z 2 na 3 i z 3 na 4

    Edited by advanced6x

    Share this post


    Link to post
    Share on other sites

    A na dłuższej trasie, jak motor juz dobrze rozgrzany też miga. Czy tylko na początku jak jest zimny?

    Jeśli czyszczenie nastawnika nie pomoże to wymiana na sprawny. 

    Jakie masz spalanie chwilowe na postoju/ biegu jałowym bez żadnych pożeraczy prądu. Oczywiście silnik dobrze rozgrzany.

    Na ciepłym dobrze pali?

    Edited by danio

    Share this post


    Link to post
    Share on other sites

    Pali dobrze na zimnym i na gorącym. Check mryga cały czas czy to zimny silnik czy rozgrzany. Spalanie nie wiem bo poszukuję mida:( jak to ustrojstwo wyczyścić?

    Share this post


    Link to post
    Share on other sites

    Create an account or sign in to comment

    You need to be a member in order to leave a comment

    Create an account

    Sign up for a new account in our community. It's easy!

    Register a new account

    Sign in

    Already have an account? Sign in here.

    Sign In Now

    ×

    Important Information

    By using this site, you agree to our Terms of Use.