Jump to content
  • advertisement_alt
  • advertisement_alt
  • advertisement_alt
Grevor

Sondy lambda w v6 3.2

Recommended Posts

Posted (edited)

Witam,

Przestudiowałem chyba wszystkie wątki dotyczące sond lambda i poddałem się :-), nie ma konkretnego info dla laika więc może jak temat będzie dobrze rozwinięty, wątek poprawnie nazwany, będzie komuś później służył a nie będzie nowiuśki user wertował setek wątków :-).

Teraz konkretnie Panowie, konkretnie i rzeczowo proszę bo nie mogę rozgryźć tematu :-) a mianowicie :

1/ Mam 4 sondy lambda i to już wiem ale jak się nazywają, jak ich szukać skoro nie wiem która to która ? 

2/ Na alledrogo znalazłem kilka ofert ale też mi to nic nie mówi bo nie są ponumerowane, np. sonda 1, sonda 2 itd.

3/ Z postów wnioskuje, że mam szukać tylko Bosch, tak ? 

Byłbym bardzo wdzięczny, jak ktoś mógłby czy to linki do opisu która to która lub po prostu linka do dostawcy gdzie je wszystkie 4 zarazy mogę kupić :-).

Pewnie padnie pytanie...po cholere ci to....otóż te nasze furki mają 140 latek więc wypada wymienić to co się da a że mam problem z katami i pewnie zamówię w UK nowe, chciałbym też i sondy sobie wymienić na nóweczki dla świętego spokoju.

Będę wdzięczny za kompletne informacja jak poznać, jak nazywają się poszczególne sondy w tym moim zwierzu :-).

Pozdrawiam serdecznie.

Edited by Grevor

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie, życzenia zostały już sobie przekazane. 

Bardzo Was proszę o powściągliwość w dalszych komentarzach.

Dziękuję

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja rozumiem @Grevor, że kupiłeś samochód i jesteś entuzjastycznie nastawiony, ale wymiana "pro forma" działających sond w ogóle nie ma sensu. Wierz mi, że będziesz miał jeszcze wiele okazji żeby wydać pieniądze na to auto :) , o czym, w mniej lub bardziej zgrabny sposób, napisali Ci koledzy.  Nie ma się co spinać Panowie. ;) 

  • Like 2
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Kolego Orkan,

Nie mam już 20 latek i nie jestem jakiś szalony królik który nie ma w co ładować kasy pro forma :-). Decyzja spowodowana była mądrą diagnozą mechaniora który stwierdził, że jemu tu bardziej wygląda na sondy nie katy a więc logiczne myślenie moje jest takie : Sprawdźmy jakie mamy sondy i ile to kosztuje, zdiagnozujmy je i jak trzeba wymieńmy bo może się okazać, że zakup nowych katów za 3.200 zł będzie niepotrzebny a więc jeśli to jest " kto bogatemu zabroni: :-), to znak , że niektórzy koledzy nie bardzo albo myślą albo nie bardzo rozumieją swój ojczysty język :-).. Ot cała filozofia i dlatego własnie napisałem wyraźnie   "..Pewnie padnie pytanie...po cholere ci to....otóż te nasze furki mają 140 latek więc wypada wymienić to co się da a że mam problem z katami i pewnie zamówię w UK nowe, chciałbym też i sondy sobie wymienić na nóweczki dla świętego spokoju..." no ale jak widać, widocznie to za skomplikowane zdanie złożyłem :-). Mam trochę dzieci i mam na co kase wydawać i nie śpię na walizkach kasy :-).

Pozdrawiam kolego.

Edited by Grevor

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolego Grevor,

Piszesz, że decyzja wymiany sond jest podyktowana "[...]mądrą decyzją mechaniora który stwierdził, że jemu tu bardziej wygląda na sondy nie katy[...]" Potem piszesz, że diagnoza dopiero będzie przeprowadzana, co potwierdza ową mądrość mechanika, jak i klienta, który chętnie zapłaci za wróżby z fusów mechanika oraz ich konsekwencje. Jednocześnie piszesz, że nie śpisz na pieniądzach...

Koledzy chcieli pomóc pytając o objawy, bo przyczyną może być co innego, częstą usterką jest też np przetarty kabel, czy uszkodzona wtyczka. Jeżeli chcesz tylko informacji o samej części, udzieli Ci jej każdy konkretny sklep internetowy na podstawie jej numeru lub numeru VIN.

A na koniec powiem Ci, że nowa część może paść po tygodniu, a stara mogłaby działać do końca żywotu samochodu.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Kolego Orkan,

Autko zserało mi się na autostradzie w pierwszym dziewiczym rejsie, lawetka sholowała autko do mechaniora którego wcześniej nie widziałem i nie znałem ale w 3 minuty zdiagnozował usterkę i temat ogarnął w kilka godzin. Wcześniej wywalało mi check i po analizie okazało się - katy więc sytuacja dla mnie jasna i już kombinuje jak to rozwiązać.

Nowy, nieznany mi mechanik, zrobił na mnie wrażenie fachowością i podejściem, stwierdził, że wcale to nie muszą być kata a np. sonda któraś daje dupska. Przy okazji zdjagnozował mi kilka rzeczy i zaoferował naprawę w sensownych pieniąszkach a więc...nie odebrałem auta z serwisu i ów mechanior walczy dalej. Z ciekawości zapytałem odnośnie tych sond bo jak mam całe autko regenerować a mechanior powiedział, że to mogę być sondy więc chciałem wiedzieć na czym stoję i jakie ew. koszty tego są. Tu akurat koledzy wróżą z fusów nie ja, ja bazuje na opinii mechanika który widział auto i podobno katy, zdiagnozuje usterkę i wtedy dowiem się prawdy co jest przyczyną. Wiem, że nowe nie znaczy lepsze ale jak coś jest uwalone to i tak musze kupić nowe :-). 

Tak jak pisałem już, nie znam się na mechanice i musze jakiemuś mechaniorowi zaufać chociaż obaj wiemy, że to akurat już wróżenie z fusów :-) no ale dałem nowemu szansę.

Edited by Grevor

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Grevor ja to Ciebie teraz już w ogóle nie rozumiem.
Padł Ci samochód w środku pola gdzieś na wsi, gość zdiagnozował pompę paliwa (spoko o ile to to) a teraz nagle mówi Ci, że masz wymienić katy i sondy :mysli:
Wnioskuję z tego, że lepiej zaufać przydrożnemu "mechanikowi" niż komuś kto "zjadł zęby" na tym samochodzie?

Jak już tak bardzo chcesz doprowadzić samochód do stanu używalności bez zbędnego wydawania kasy to polecam Ci gościa chyba z zachodniej Polski Warstat czy jakoś tak (chłopaki na pewno wiedzą o kogo chodzi a ja mam na końcu języka a nie chce mi się szukać) i to będzie to idealne rozwiązanie.

Ale jak widać to chyba wolisz pośmiać się z "naszej" wiedzy :) 

Też kiedyś poszedłem do pierwszego lepszego mechanika jak mi pedał sprzęgła wpadł w podłogę i robotę wycenili na 5500 jakieś 5 lat temu.
Naprawa kosztowała mnie 50PLN i 100 za pomoc kolegi.
Teraz rozumiesz co mogą mieć na myśli takie osoby jak ja pisząc "kto bogatemu zabroni"?
Ps. A co do rozumienia ojczystego języka, to żeby tak pisać obrażając innych, polecam się najpierw nauczyć poprawnie pisać np. bez błędów ortograficznych :P 

Share this post


Link to post
Share on other sites

WarsSztat k. Poznania 

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

@WOY,

Nie zrozumiałeś a mi nie chce się tłumaczyć. Nie śmieję się z wiedzy kolegów ale przeanalizuj na spokojnie temat....proszę o info i moje pytanie dokładnie sprecyzowałem i co mamy ? 

Czy chociaż jeden z Was odpowiedział na moje pytanie ? .....jak mam to skomentować ? jak skomentuje nowy user który tu wpadnie szukać informacji, pomocy ? ....sam sobie odpowiedz a może wtedy załapiesz :-). Jedynie Agnieszka załapała o co kaman i zadziałała :-), nie otrzymałem od niej oczywiście odpowiedzi bo pewnie tak jak ja nie zna się na tym, chociaż pewnie więcej niż ja :-) ale wie co to forum i czyta ze zrozumieniem.

A tak na marginesie....odnośnie śmiania się z Waszej wiedzy....gdzie w tym wątku masz tą naszą wiedzę, czy ktoś wspomniał o sondach  ? :-).

Edited by Grevor

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie chce mi się cytować.
Dostałeś bardzo rzeczową odpowiedź na samym początku.
To, że wcześniej zaznaczyłeś, że nie oczekujesz "takiej odpowiedzi" nie ma tu znaczenia gdyż jak sam wspomniałeś nie znasz się ;)

Poleciłem Ci warsztat w który zrobi Ci wszystko jak należy.
 

Kończąc, jak będziesz się posiłkował "wiejskimi tunerami" to wpakujesz dużo kasy a efektów nie będzie.
A sondy jak już tak bardzo chcesz wymienić to tak jak Ci @Orkan napisał znajdziesz w każdym sklepie motoryzacyjnym np po nr VIN.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Popatrzmy na to z innej strony, to forum a więc ma komuś służyć niby :-)...nowy user wchodzi na forum,  znajduje wątek - Sondy v6 3.2 i zabiera się za czytanie i szukanie informacji....

Przeczytajcie te nasze wypociny i zastanówcie się czy to ma jakąś wartość czy to total spam i nabijanie sztuczne postów czyli generowanie ruchu....nawet Jasio z totalnej wiochy stwierdzi, że to total gó**o i nikomu nie służy no i już zniechęcony bo jakże by inaczej czytając posty nie mające nic wspólnego z tematem wątku :-), no ale to Wasze forum więc sorry...

Taka małą refleksja poranna przy kawusi :-).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Podaj numer vin 

Ewentualnie zajrzyj na któraś stronkę w tym temacie: 

Wpisujesz vin i masz konkretne numery czesci w swoim aucie

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Dzięki wielkie koledzy Tazz and Łukary :-) a więc da się normalnie odpowiedzieć i pomóc :-), miło, że są tu tacy :-).

Miłego weekendu życzę wszystkim serdecznie :-).

Edited by Grevor
  • Like 2
  • Confused 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.