Jump to content

Orkan

Members
  • Content Count

    279
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

112 Excellent

About Orkan

  • Rank
    Doświadczony Pilot
  • Birthday 10/13/1980

Converted

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Skrzynia
    Manual
  • Województwo
    śląskie
  • Miasto
    Mikołów/Łaziska Górne
  • Silnik
    2.3 LPT
  • Typ nadwozia
    Sedan
  • Inne Auto
    Saab 9-5

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Czyli lewa strona grzeje, a prawa nawiewa zimne? Na samych kanałach nawiewnych też muszą być czujniki. Sprawdzałeś na OP-COMie, jakie są wtedy temperatury nawiewu po obu stronach?
  2. Z tego co pamiętam to zarówno w B, jak i w Bfl są one w panelu climatronica (na płytce). Tyle, że w B był za obudową wiatraczek, który zaciągał powietrze na czujnik, i jeżeli on się przestał kręcić, to wskazania wariowały.
  3. Walnięty czujnik temperatury wnętrza. Jeżeli komputer ma informację, że w środku jest 40*C, a Ty chcesz uzyskać np 22 *C, to będzie nawiewać chłodnym powietrzem. Jeżeli mam rację, to na HI powinno grzać. [EDIT] Chyba, że we wnętrzu rzeczywiście jest 40*C, wtedy działa dobrze, ale w takim przypadku nie myślałbyś raczej o ogrzewaniu
  4. Czyli zamknijmy forum, bo wiadomo, ilu ludzi, tyle opinii, więc i tak każdy będzie przekonany o swojej racji, a pytający niczego się nie dowie.
  5. @Grabarz Czytaj proszę ze zrozumieniem. Zacytuję sam siebie "Podsumowując, opony wielosezonowe są dobrym wyborem dla samochodów, które nie nakręcają rocznie dziesiątek tysięcy kilometrów oraz nie pracują w skrajnych warunkach (duże zaśnieżenie, rzeźba terenu)". Ty piszesz o zupełnie czym innym
  6. Sorry, ale takie opinie mnie zasmucają. Znając życie, to nawet obok takich opon nie stałeś, ale trzeba się podzielić wioskową mądrością. @Magicwojtek Dobrze, że pytasz. Pewnie, że takie opony zdadzą egzamin. Jeżeli nie mieszkasz w terenie, gdzie śnieg przez pół zimy utrzymuje się po pas, a przebieg roczny jest nieduży, to jak najbardziej. Raz, że nie musisz dwa razy do roku jeździć na zmianę opon/kół (wyważać, obowiązkowo zmieniać kominki itp) ani zastanawiać się, czy zmieniać już, czy za tydzień (co podnosi bezpieczeństwo) - taki nasz narodowy sport . Dwa, nie trzeba mieć miejsca na drugi komplet. Trzy, jeżdżąc niedużo na dwóch kompletach dochodzi do sytuacji, że guma ze starości traci elastyczność, ale: "taki ładny bieżnik, to żal wyrzucić, jeszcze dojeżdżę". Nie mówiąc już o tym, że "żyłując" rozmiar felg często ludzie kupują stare używki, bo kaski już nie ma, no a jak jeszcze jest napisane Pirelli czy Michelin, to już w ogóle +20 do zajebistości fury. Opony wielosezonowe, to nie te samo, co było produkowane 10-15 lat temu. Dobre wielosezony potrafią być cichsze od tańszych letnich, o zimowych już nie wspomnę. Dobrze trzymają się drogi i ładnie wyglądają. Jak wymieniłem u siebie 5-letnie zimowe Nokiany na wielosezonowe Klebery Quadraxer 2, to jazda stała się o wiele bardziej komfortowa i bezpieczna, auto bez porównania trzyma się lepiej drogi, wcześniej miałem problem, szczególnie latem, żeby dynamiczniej ruszyć bez poślizgu. Byłem też bardzo mile zaskoczony niższym hałasem, jak nie to auto Podsumowując, opony wielosezonowe są dobrym wyborem dla samochodów, które nie nakręcają rocznie dziesiątek tysięcy kilometrów oraz nie pracują w skrajnych warunkach (duże zaśnieżenie, rzeźba terenu). Takie rozwiązanie może poprawić bezpieczeństwo i obniżyć koszty eksploatacji.
  7. To są sandały. Lepiej komentuj tematy motoryzacyjne, a nie modowe
  8. To jest temat Omegi Łukasza, i nie rozumiem tej krucjaty przeciwko instalacji LPG. Jak chcesz, to załóż odpowiedni temat, i tam się możesz przekomarzać. Nikt Ci nie narzuca, że masz w swoim samochodzie mieć instalację LPG, dlatego Ty nie narzucaj swojego zdania innym.
  9. Mnie to bardziej wygląda na prace renowacyjne, a nie poprawki
  10. Ale ładniutkie, aż żal montować
  11. Jak Ikarus ze strzeloną poduszką
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.