Jump to content

Ślicznotka łukasza

Members
  • Content Count

    76
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Ślicznotka łukasza last won the day on February 10

Ślicznotka łukasza had the most liked content!

Community Reputation

129 Excellent

About Ślicznotka łukasza

  • Rank
    Elitowiec

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Nysa jest z końca produkcji 1990r . Silnik górnozaworowy skrzynia 4. Podszybie zdrowe co mnie zdziwiło bo tam zawsze były dziury. Ale kupiłem na zapas nowe z epoki podszybie 😄
  2. Podsumowując dotychczasowe prace to najwięcej problemów przysporzyło mi spawanie blach w nysce. Niby prosta konstrukcja ale blachy boczne w tym aucie nie nadają sie do wstawiania reperaturek. Ponieważ każde przecięcie osłabia ,blacha traci sprężystość po czym sie fałduje.. Najlepiej wstawiać cały element i naciągać śrubami rzymskimi. Nie jestem blacharzem czy lakiernikiem bazuje na tym co ojciec (blacharz,lakiernik)mnie nauczył w bardzo wczesnej młodości. Dlatego tym bardziej jestem z siebie i żony dumny że dajemy nowe życie starej motoryzacji wkładając w to całe serce:) Na dzień dzisiejszy NYSA wyszpachlowana przygotowywana do baranków i podkładu akrylowego.
  3. Mam taką nadzieje. Wszystkie prace wykonuje samodzielnie wraz z moją żoną:)
  4. Zbiornik wypłukany w środku kwaskiem cytrynowym ,na zewnątrz wyczyszczony ,pomalowany podkładem i na koniec chlorokauczuk.
  5. Nadkola tył zrobiłem sam bo nigdzie nie ma do kupienia ,jedynie co to od żuka są dostępne. Nadkola przód dokładnie wyczyszczone i pomalowane podkładem. Następnie będzie baranek.
  6. Na szczęście jakieś części blacharskie nie raz można wyrwać za rozsądne pieniądze. Tylni pas oraz błotniki nowe ale drzwi musiałem samemy zrobić.
  7. Czas odtworzyć kratownicę podłogi i poprawić fabrykę ponieważ zostanie zrobiona z profilu zamkniętego. Ciężki temat ogólnie z blacharką bo części ni ma a jak są jakieś leżaki z epoki to za kolosalną kasę. Zostaje mi tylko polowanie na okazje oraz odtwarzanie blach własnoręcznie.
  8. Przy karoseri kolejne rozczarowanie ponieważ Nysa była już naprawiana blacharsko jeżeli można to tak nazwać ponieważ wszystko co zostało "na nowo" wspawane zgniło szybciej niż pozostała reszta nietykanej blachy
  9. Nysa już u mnie więc zaczynamy rozbiórkę:) I niestety nie jest kolorowo.. Teraz do wszystkich co narzekają że Omega gnije to wam powiadam" nie znacie się'' patrzcie się tutaj co Ruda robi.. Fabryka zastosowała profile " omega" w których stała woda,nie zabezpieczyli podkładem nawet karoseri tylko w niektórych miejscach jakaś minia i to na tyle. Pomiędzy profile włożyli filc i wszędzie gdzie on był to jest zgnilizna a wisienką na torcie było uszczelnienie niektórych części silnika sznurkiem ;0
  10. Witam ,chciałbym wam przedstawić moje spełnienie marzeń z dzieciństwa jakim była i jest Nysa:) Jest to moje kolejne dziecko które adoptowałem zaraz po Omedze, Jawie 350TS ,Jawie 20, Cz 350 oraz Romet Ogar 200 Nyskę kupiłem w ubiegłyn roku od miłośnika tej marki, który doprowadził ją mechanicznie do stanu dobrego. Zrobione zostało zawieszenie przód które jest naprawdę kłopotliwe i składa się z ponad 200 elementów ,zawieszenie tył oraz elektryka. Auto stanowiło dobrą bazę do odbudowy ponieważ jak na samochód dostawczy z PRL była dobrze zachowana i służyła tylko w " UZYTKU WŁASNYM" Nysa była kompletna, wolna od "JANUSZOWYCH" udoskonaleń, moim zadaniem było ogarnąć blacharkę,pomalować i cieszyć się nietuzinkowym autkiem:) Osoby które mnie znają wiedzą ze nie odwalam popeliny tak więc na blacharce się nie skończy. Bedzie zmieniony kolor, nowa podłoga ( w nysie drewniana ),nowa tapicerka,podsufitka, i wiele innych smaczków galanterii które na bieżąco kompletuje.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.