Jump to content

CrashBandicot

Members
  • Content Count

    26
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutral

About CrashBandicot

  • Rank
    Początkujący

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Na forum to sobie można korespondencyjnie w chińczyka pograć. Na FB jest możliwość rozmowy na bieżąco:D
  2. Hej kolego. Mam coś co może cię zainteresować. 2,6 sedan po swapie słupka na 3.0 z niskim przebiegiem. LPG - w razie gdybyś nie chciał to ten silnik na gazie nie pracował jeszcze. Automat w ciekawej wersji. Myślę, że najwygodniej byłoby na FB porozmawiać. Opis z ogłoszenia na grupach: Do sprzedania OMEGA B FL 2001r. Fabrycznie 2,6 -> 3,0 V6 + LPG STAG ze skrzynią automatyczną. CENA:12 000 - za dużo to nie czytajcie. Podstawowe wyposażenie samochodu to: klimatyzacja Skóra jasno szara Ksenon Elektryka szyb Elektryka lusterek Podgrzewane lusterka Podgrzewane siedzenia przednie Podgrzewana kanapa tylna Elektrycznie sterowane siedzenia przednie Roleta tylnej szyby Webasto Lusterko wsteczne fotochromatyczne Wyświetlacz CID + NCDC 2013 Tarcze hamulcowe Zimmerman Sport Coat Tylny most 4,22 Felgi 18" - jedna była naprawiana przez poprzedniego właściciela. Przeze mnie była naprawiona tym razem poprawnie. Kilka słów o samochodzie. Auto zakupione mniej więcej dwa lata temu jako stan igła super turbo niemiec płakał mucha nie siada i bez łyka. Szczęśliwie wiele z informacji się potwierdziło. Niestety kilka też nie. Samochód miał silnik 2,6 z szykującymi się do roboty uszczelniaczami. Rzeczywiście uszczelniacze się potwierdziły, natomiast kilka rzeczy pojawiło się kolejnych. Mankamenty blacharskie jak to w omegach były naprawione, na co dostałem zdjęcia. Naprawa była nie do końca prawidłowo zrobiona, tak więc musiało to być poprawione przy okazji ostatniego większego serwisu, o którym to zaraz napiszę. Miały być w aucie wałki G okazało się, że ich nie ma. Miało jeszcze parę innych rzeczy być, których także nie było. Przez cały okres użytkowania oprócz lekkiego wytłuczenia się zawieszenia, nie napotkałem żadnych usterek. Ostatni przebyty serwis. Mniej więcej 1000 km temu samochód przeszedł długi serwis opiewający na kilka większych modyfikacji: Wyleciał silnik 2,6 a w jego miejsce pojawiło się 3.0 z przebiegiem 160 000 w stanie IGŁA (nienawidzę tych silników akurat, ale stan rzeczywiście był kozacki) Wymiana kompletnego rozrządu wraz z pompą wody Nowe uszczelki pokryw zaworów. Wymiana pokryw na także plastikowe, lecz w idealnym stanie. Dodatkowo pokrywy zostały zmodyfikowane w celu zmniejszenia ryzyka przeciekania. Wymiana wszystkich płynów ustrojowych. Między innymi olej 5W30. Wymiana wiązki silnika na wiązkę z 3,2 Wymiana ECU na 3,2 - Dzięki Niedziółce. Wymiana przednich sprężyn na springi Irmiego, wraz z amortyzatorami (szczerze mówiąc nie pamiętam co to za amory, ale do sprawdzenia) Wymiana tylnych sprężyn na tak samo obniżone. I przód i tył pochodzące z tego samego auta o którym mowa będzie w dalszej części ogłoszenia Nowe klocki hamulcowe tył Wymiana wspornika drążka kierowniczego środkowego czy jakoś tak Nowe poduszki silnika Wiązka elektryczna gazu z racji braku dostępności została naprawiona i jeśli uda mi się dokupić to ją wymienię. Wymiana układu wydechowego na oryginalny, od katalizatorów do końca, wraz z oryginalnym tłumikiem końcowym Irmiego. Zmiana zderzaka przedniego na Irmiego. Zderzak po naprawie, nowy lakier. Zderzak posiada papiery - nie jest to laminat. Wymiana gwintów w piastach tylnych kół, wraz z gwintami od strony pół osi napędowej po stronie prawej. (Nie było to nawiercanie na większy rozmiar, tylko wymiana) Z powodu kradzieży części u blacharza (blacharz nie poczuwał się do odpowiedzialności - był temat na grupach przedstawiony) zmuszony byłem wymienić maskę przednią, oraz lampy. Maska pochodząca z wersji z silnikiem diesla, lampy Hella. Dodatkowo przy okazji wymieniony błotnik lewy przedni z powodu wgniotki spowodowanej wręcz baletmistrzowskim lawirowaniem śmietnikiem na podwórku, przez śmieciarzy. Kilka słów o samym samochodzie. Auto kupione w przypływie chwili. Zafascynowanie (które zresztą na pewno pozostanie) tym modelem zadecydowało o nabyciu. Samochód znaleziony blisko, dwa dni rozmowy i wylądowało u nas. Nie powiem. W pełni zadowolony byłem z użytkowania auta. Decyzja o zmianie silnika zapadła w momencie gdy trafił nam się silnik w pakiecie z drugim autem. Dotychczasowy oprócz mankamentu z uszczelniaczami, spisywał się rewelacyjnie. No ale wiadomo, naprawić trzeba. Silnik 2,6 po wyjęciu z auta miał sprawdzoną kompresję. Wyników nie pamiętam jak mam być szczery, natomiast informacja od mechanika brzmiała, że kompresja jest OK. Wierze na słowo. Miały co prawda być w nim wałki G, ale takowych nie było. Cóż. Poprzedni właściciel dostał informację o tym, ale wiadomo, że miał kompletnie na to wyjebane. Kilkakrotnie auto spędziło z nami jakiś urlop. Nie było katowane, upalane, deptane na zimnym, jeżdżone bez oleju itd. Wnętrze czyszczone specjalistycznymi środkami APC marki ADBL. Poprzedni właściciel leciał wszystko plakiem, który skutecznie został z samochodu usunięty. Zawartość zestawu. W skład oferowanego auta wchodzi jeszcze kilka ciekawostek. Oprócz samego samochodu dokładam do zestawu drugą skrzynię automatyczną - niestety z uszkodzonym tylnym mocowaniem. Na ewentualne części jak znalazł. Przebieg +-160 000kmDrugi komplet kół zimowych na feldze stalowej 15 cali. Zmęczony trochę układ wydechowy za katalizatorami do końca, zakończony gustowną dwururką. Najciekawsza rzecz ze wszystkich, czyli...... druga buda z kilkoma brakami i jedną ciekawostką: - Brak zawieszenia, skrzyni, silnika, boczków, lamp przednich, radia, dekorów, wydechu, hebli, przedniego zderzaka. Fabrycznie w niej był 3.0 znajdujący się aktualnie w jeżdżącej. - kanapa czarna skóra - Buda wyrejestrowana - pochodzenie Szwajcaria - Oryginalny przebieg budy to +- 160 000km - Najciekawszym punktem jest fakt, iż naoglądałem się już wiele omeg perełek, stanów funkiel turbo nówek niemiec płakał mucha nie siada. Wszędzie było coś. A to korozja a to inne takie. W tym egzemplarzu nie znalazłem ani grama korozji w żadnym miejscu w których korozja się znajduje w omegach, lub znajdować będzie. Nie ma śladu. Największą zagadką jest to, iż nie była nigdy robiona. Przynajmniej nie widać tego. W niej po prostu korozji nie ma. Niestety omega po dzwonie typu prawy błotnik, pas przedni, chłodnice i maska. Reszta rewelacyjny stan i do dzisiaj żałuję, że jej nie robiłem. Ciekawy jest też most, gdyż sprawiał wrażenie nowego. Nie demontowałem jeszcze, więc może się przypadkiem nawet okazać, że tam jakaś szpera jest, ale nie trzymajcie mnie za słówka bo to żadna obietnica. Dodatkowo jeszcze: Klapa bagażnika z rysą. Fotel pasażera Komplet papierów, dwa kluczyki, sterownik 2,6 wraz z pętlą i obiema pestkami Mankamenty auta, które do sprzedaży będą albo usunięte, albo zrobię zniżkę na ich usunięcie: Aktualnie do zrobienia zbieżność - zrobię lub obniżę cenę Do legalizacji zbiornik gazu bo się skończyła - zrobię lub obniżę cenę do wymiany prawa tylna sonda lambda bo nie pracuje prawidłowo - sondę mam więc zrobię lub obniżę cenę Do regulacji instalacja gazowa po wymianie sondy - zrobię lub obniżę cenę Do wymiany przetarty fotel pasażera - jest w zestawie więc dokładam Pojawił się purchel na lewym tylnym nadkolu - nie mam godnego lakiernika więc obniżę na tę naprawę. Auto jest do oglądania w Łodzi.
  3. Na szybko bez podpinania się pod cokolwiek, można jedynie wnioskować, że gaz rozjechał ci ogólnie mapy. Ale to tylko gdybanie. Ewentualnie jeszcze może przepuszcza ci zawór gazu i po nocy stania zbiera się gaz w kolektorze. Efektem tego będzie między innymi właśnie kiepskie odpalanie. Miałem tak w poprzednim aucie. Jednym z poprzednich:D Zresztą jeszcze stoi:D Z tą różnicą, iż u mnie nie odpalała. Znaczy odpalała, ale nakręcić się chwilę trzeba było.
  4. To jest tak zwana folia one way. Powiem w ten sposób. Na przednie lampy nie ma opcji abym coś takiego założył, bo raz że szkoda się namęczyć i zrywać przy pierwszym patrolu, dwa że lampy po to są aby świecić a nie by je zasłaniać, a trzecia sprawa reakcji samej lampy na punktowe nagrzanie. Już nie wspomnę o tym, iż lampe będziesz miał i tak w kropki po jednym przejeździe. Weź to potem spoleruj.
  5. Sam mam opcoma i powiem wam, że z każdym oplem z którym próbowałem daje rade. Tech się przy I500 potrafił złożyć a ten klon dawał radę. Z tą różnicą, iż najwięcej problemów jest właśnie przy omegach. Moja się nie łączy i już. Znajomego łączy się prawidłowo. Drugiego kumpla łączy się jedynie po starszym roczniku niż ma. Tak więc ja w końcu nie wiem jak to jest. Jeszcze zobacze na spokojnie elmem co się dzieje z podłączaniem.
  6. Hm. Już miałem się zabierać za te okrągłe o których pisałeś. No ale na dobrą sprawę to nw sumie nie zaszkodzi przejrzeć połączenia. Zawsze coś może się wykmini. Nie wiem jak to ogólnie po kolei może być powpinane, bo jak bym miał pewność, że nic po drodze na danym kawałku nie ma, to spokojnie przelot nitki można sprawdzić. jak by ktoś miał jeszcze jakieś pomysły to ja chętnie:D
  7. Jak w temacie. W pracy dużo kręcę się po rejonie w prostokącie: Ostrów wielkopolski, konin, Skierniewice, Nowe Miasto nad Pilicą, Piotrków Tryb. Generalnie nie wiem kiedy dokładnie gdzie będę przelotem lub docelowo, ale jak coś to jakieś graty z punktu A do punktu B przewieźć mogę. Oczywiście najbardziej by mi zależało na tym, aby nie było ciśnienia terminowości, gdyż oczywiście starać się będę we wskazanych miejscach być tzw przy okazji:D Jak coś to kontakt przez PW
  8. Jak w temacie. Omega B FL 2001 2,6V6. Nie łączy mi się z większością modułów w aucie. Silnik, skrzynia, xenon i kilka innych. Z tego co widziałem, większość z tych co się nie łączą, leci po pinie numer 7. Podpinam się oczywiście sprawnym klonem oppcoma (sprawdzony ostatnio u znajomego w przedlifcie celem skasowania błędów). Wszystko śmiga a u mnie problem. Już próbowałem się podpiąć po starszym roczniku bo to podobno często pomaga, z tą różnicą, iż w starszym roczniku mam 2,5 wiec raczej nie podejdzie:D Ale do rzeczy. Rozmawiałem z poprzednim właścicielem, i wspominał coś o możliwych problemach z komunikacją. Według niego rozwiązaniem będzie pociągnięcie dodatkowego przewodu pomiędzy pinem 7 a sterownikiem silnika (pin według niego B52). Zanim jednak zacznę powodować w samochodzie szereg dziwnych zwarć, chciałbym zasięgnąć jeszcze waszej porady. Jeśli znacie jakiś lepszy sposób na usunięcie usterki to proszę o informacje
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.