Jump to content

Boscorelli

Members
  • Content Count

    343
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

129 Excellent

About Boscorelli

  • Rank
    Elite maniak
  • Birthday 12/07/1986

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Zawsze możesz skorzystać z takiego ogólnodostepnego sprzętu, bardzo szczegółowe i dobre jakościowo zdjęcia robi [emoji16][emoji16]
  2. Rysiu, a takie zdjęcia jak swieca te lampki na drodze podczas jazdy?
  3. Poka jak to świeci [emoji846]
  4. Nie przesadzaj, nie są aż takie drogie, zresztą dla każdego słowa "nie tanie" oznaczają co innego. Żeby była jasność, piszczały mi tylko tylne hamulce, przód jest jak najbardziej w porządku. Nagrałem nawet filmik jak komplet ferodo piszczał Fakt jest taki że źle zrobiłem kupując ten zestaw, teraz na klockach boscha z tyłu piszczenie jest sporadyczne, co nie zmienia faktu że nie kupię i nie polecę ferodo nikomu [emoji16]
  5. Klocki ferodo miały fabrycznie zamontowane takie podkładki, widać je nawet na jednym ze zdjęć, nic to nie dało. Piszczały tylko przy lekkim hamowaniu, teraz po zmianie klocków na Bosch'a też czasami zapiszczy i też tylko przy rozgrzanych hamulcach i lekkim hamowaniu Czyściłem to wielokrotnie, rozbierałem hamulce, zaciski, zresztą prowadnice jak i blaszkowe sprężynki były nowe, więc z czego je miałem czyścić? nic to nie dawało Tarcze i klocki Ferodo, ogólnie sprawują się bardzo dobrze, tylko gdyby nie piszczało , tak jak pisałem wcześniej - z przodu został komplet (klocki, tarcze) ferodo (dodatkowo tarcze pokryte są jakimś wynalazkiem i w ogole nie rdzewieją(piszę tu o całych tarczach, nie tylko o powierzchni roboczej), z tyłu klocki ferodo wymieniłem na boscha, tarcze zostały. Gdybym teraz stał przed takim wyborem to chyba wybrałbym ATE, bo początkowo też je brałem pod uwagę * Chłodnica oleju ASB wymieniona na szczelną, olej sprawdzony póki co jest OK
  6. Edit 01.07.2019 Ostatnio - w przeciągu dwóch tygodni: - Wymienione klocki tylne z piszczących ferodo na bosch'a - piszczenie ustało, chociaż jeszcze czasami coś tam sobie popiszczy - nie ma reguły na to - Wymieniłem (SAM ) nowy kompresor klimatyzacji oraz założyłem nowy osuszacz - robiłem pierwszy raz i na pewno ostatni, ponowny montaż chłodnicy wody to jakaś katorga Układ napompowany, sprawdzony szczelny, temperatura na wylocie kratek ~4 - 5 stopni - Montaż sprawnych klaksonów I to tyle z tych dobrych rzeczy, teraz te nie przyjemne: - Wracając z długiego weekendu (Boże Ciało), przy wyprzedzaniu rozszczelnił się gumowy wężyk przy chłodnicy oleju ASB - wyleciało 3.5 litra płynu i zapier...../ zabrudziło wszystko co mogło zabrudzić (a tyle się na czyściłem chłodnic i silnika przy okazji wymiany kompresora i osuszacza) . Wężyk wymieniony na drodze, telefon do @Ricardo z pytaniem co i jak i czy mogę jechać, powoli mogę to lecę. Ledwo doczłapałem do domu(niecałe 15km), uzupełniłem stan i niby wydawało się wszystko w porządku, jednak jeszcze gdzieś olej z chłodnicy kapał na asfalt. Myślałem, że to jeszcze spływają resztki które zalały wszystko podczas awarii, ale NIE! W weekend wyciągnąłem jeszcze raz chłodnicę i sprawdziłem szczelność i okazało się że jest dziura Sprawna już jedzie i znowu trzeba będzie grzebać, wymieniać, olej dolewać. Reasumując, ostatnio omega przysparza mi coraz więcej problemów: - tylne amorki wjechały do środka - niemiłosiernie piszczące nowe hamulce - wymiana klocków feroda na boscha, coś tam pomogło - wracając z Koszalina na początku czerwca zajarały mi się kable od lewej lampy pod Bydgoszczą - przegląd całej instalacji obydwóch lamp, wymienione przewody, zaizolowane, po izolowane, oblepione jeszcze dodatkowo taśmą materiałową, przy okazji lamp na wierzchu wyczyszczone klosze od środka. - rozszczelniony wężyk od chłodnicy asb, dziura w chłodnicy ASB - nowy wężyk, nie obędzie się bez wymiany chłodnicy i coraz częściej odczuwam lekką nerwowość przed podróżą tym autem. Oby ta zła passa skończyła się wraz z wymianą chłodnicy ASB. W tym momencie omcia mogła by mi śpiewać refren, tej piosenki bo tak to własnie wygląda z mojej strony
  7. Boscorelli

    Wagon Kecza

    Działałeś coś w tym temacie?
  8. Kilka omeg takich co oddaje się na złom, czy takich jak ma @Aros do sprzedania? To jakiś wstyd napisać konkretną kwotę?
  9. Tak poważnie to ile taka przyjemność kosztuje i jak to jeździ?
  10. Edit: 03.06.2019 - Wymiana przednich hamulców Oczywiście w tym aucie nie można nic naprawić/wymienić bez niespodzianek , przy odkręcaniu kół jedna śruba tak zaklinowała się w tulejce dystansu, że musiałem ją ukręcić, całe szczęście udało się przegwintować tulejkę i odratować dystans Tutaj taka ciekawostka: przy ostatniej wymianie hamulców, w pełni regenerowałem zaciski (patrz str 1), zakupiłem nowe bolce/prowadnice jarzma i przy okazji tej wymiany zajrzałem tam i je trochę przeczyściłem. Jeden z bolców był lekko zardzewiały, nie chciało mi się czyścić więc wytargałem zestaw zapasowy kompletnych zacisków aby zabrać czysty bolec i tu wielkie zaskoczenie ,bolce jakie miałem, a te jakie były w oryginale różnią się rozmiarem (długość/grubość). Nie pamiętam jak wtedy to składałem, że to przeoczyłem, ale z drugiej strony to po co takie robią, jak one do niczego nie pasują Ps. Tylne Ferrodo zaczęły mi ostatnie tak piszczeć przy lekkim do-hamowywaniu na skrzyżowaniach, że łeb pęka. Na zestawie Textar+TRW tak nie było. Żyję nadzieją, że to się jeszcze ułoży
  11. Jaką grubość dystansu zakupiles? Albo złudzenie albo u Ciebie są bardziej schowane niz u mnie
  12. Rarytas [emoji16] w jakim stanie?
  13. Nie łatwiej było +12 pobrac z szyberdachu? [emoji16]
  14. Grupa omegowa na twarzoksiążce
  15. Właśnie poczytałem w necie opinie i sobie daruje, myślałem że to taka porządna firma
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.