Jump to content

martyman

Members
  • Content Count

    60
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

6 Neutral

About martyman

  • Rank
    Elitowiec
  • Birthday 12/29/1983

Converted

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Skrzynia
    Manual
  • Województwo
    mazowieckie
  • Miasto
    Ząbki
  • Model
    Omega B FL
  • Silnik
    2.2 DTI
  • Typ nadwozia
    Kombi
  • Inne Auto
    Astra F Classic 1.4

Recent Profile Visitors

189 profile views
  1. A dźwignię mogę przestawić ręcznie bez trudu w jedną i w drugą stronę, tylko jak mi ktoś powie jak się distac do tego silniczka, to chyba stawiam skrzynkę piwa.
  2. Silnik brzeczy ewidentnie między schowkiem a radiem i mam wrażenie że właśnie zdejmując tunel zobaczę koniec pręta.
  3. Ta dźwignia ma z tyłu chyba jakiś pręt, który być może na drugim końcu jest podpięty do silnika. Słyszę pracę silnika bez końca, a dzwignia rusza się tylko czasem przez chwilę. Gdzie jest ten silnik? Bo ztego miejsca nie ma kompletnie dostępu do drugiej strony pręta.
  4. Wyjąłem panel i radio. Z prawej strony we wnece jest jakaś dzwigienka, która się porusza podczas zmiany temperatury nawiewu pasażera. Ale zatrzymuje się w pewnej pozycji. Nie wiem, czy w ogóle w dobrym miejscu szukam. Dostęp fatalny. Nie wiem, czy widać cokolwiek na zdjęciu. Zaznaczę na kompie te dzwigienkę później.
  5. Climatronic. Spróbuję w sobotę zdjąć pane, skoro ten pręt jest za nim.
  6. Koledzy, ogrzewanie działa mi tylko od strony kierowcy i na tył. Po stronie pasażera leci tylko zimne powietrze. Domyslam się, że jest to klasyczne spadnięcie pręta sterującego klapą z silniczka. Czytałem o tym wielokrotnie gdzieś w internecie, ale nie wiem gdzie się on znajduje i jak się tam dostać. Coś tam mi świta, że ktoś radził zdjąć tunel środkowy i wtedy mamy dostęp do cięgna, które trzeba założyć na silnik. Podpowie ktoś?
  7. Moja Omega jest z 2002 roku, czyli z końcówki produkcji. Zastanawiam się więc, jaka jest szansa kupić używane lampy, które będą świeciły lepiej od moich (czyli z odbłyśnikiem w lepszym stanie) . Chyba, że znajdę takie po regeneracji.
  8. Po polerce (wykonanej na szybko) przegląd udało się wykonać bez problemu. Linie odcięcia są prawidłowe, ale lampy oświetlają prawie tak samo słabo jak wcześniej. Znacie jakiś dobry punkt gdzie zregenerują lampy jak należy w Warszawie lub okolicach? Czy raczej sami rozbieracie i szukacie tylko jakiegoś miejsca, w którym napylą nowy lakier na odbłyśniki?
  9. Chyba rzeczywiście odpuszczę sobie zamienniki. Zregeneruję te lampy. A dzisiaj kupiłem na szybko pastę lekkościerną. Potarłem każdą z lamp ok. 10 minut i lampy wyglądają dużo lepiej. Oświetlają drogę też trochę lepiej. A najważniejsze, że światło przestało być rozproszone, pojawiła się wyraźna linia odcięcia. Więc myślę, że na przeglądzie już powinno być ok. A po przeglądzie zajmę się regeneracją kompleksową, bo odbłyśniki pewnie są w kiepskim stanie.
  10. Dobra, kupię na szybko jakiś zestaw do polerowania i poświęcę chwilę na to. Jak zauważę jakąś poprawę, to jutro podjadę do stacji kontroli i poproszę o sprawdzenie. Jak nadal będzie źle, to kupię zamienniki chyba.
  11. Koledzy, mam taki problem, że lampy przednie (oryginalne, soczewkowe Hella) pozostawiają u mnie wiele do życzenia. Klosze są matowe, a odbłyśniki w środku to zagadka. Efekt jest taki, że świecą mizernie i aktualnie na przeglądzie zwrócili mi na to uwagę i muszę to poprawić, zanim mi przedłużą ważność przeglądu. Światła nie mają wyraźnej linii odcięcia, tylko są mocno rozproszone. Rok temu było ok, a teraz niestety nie. Muszę problem rozwiązać w trybie ekspresowym. I tu pojawiają się pytania: 1. Czy jest sens brać się za polerowanie klosza z zewnątrz? Czy jednak problem zawsze tkwi w środku (odbłyśnik) i sam klosz nic nie zmieni? 2. Wszędzie widzę fatalne opinie o nowych zamiennikach. Czy naprawdę jest aż tak źle? Nie oczekuję po nich cudu. Mają świecić trochę lepiej niż 17 letnie zmatowione oryginalne lampy i przede wszystkim na przeglądzie ma być wszystko ok. Problem muszę rozwiązać ekspresowo szybko. Jako ciekawostkę napiszę, że kiedyś (2010 rok) miałem BMW E32 z 88 roku (więc miał wtedy 22 lata) i miałem fatalne przednie lampy (odbłyśniki praktycznie nie istniały). Wszędzie odradzali zamienniki. Na przekór kupiłem zamienniki firmy "DJ Auto" za ok. 300 zł komplet, jeśli dobrze pamiętam. Efekty były po prostu rewelacyjne. Jakość również.
  12. Masakra. Raczej trzeba zawieszenie zdemontować. Kolega, który wymieniał mi silnik nawet nie chce słyszeć o zdejmowaniu miski. Ja sam nie mam warunków do takiej roboty. Będę musiał zapytać innego mechanika.
  13. Po przejechaniu kilkudziesięciu km problem z kontrolką oleju zniknął. Kontrolką nie zapaliła się nawet po pół godziny jazdy na autostradzie z prędkością 140. Panewki same by się nie naprawiły, gdyby to one były zużyte, to byłoby tylko gorzej, może wiec coś zatykało smoka pompy oleju? Albo pompa ma jakiś problem lub nieszczelności. Co myślicie?
  14. Trochę wcześniej napisałem od kogo kupiłem silnik. I nie obwiniam tej osoby. Podejrzewam, że to poprzedni użytkownik tuż przed sprzedażą dokonał odpowiednich zabiegów, by silnik wydawał się idealny. Bo jak inaczej wytłumaczyć fakt, że już drugi silnik tajemniczo nagle okazuje się ruiną po kilku tygodniach lub miesiącach. Jedyny sposób to przed kupnem silnika zrobić mu pełną płukankę, potem nadać nowy olej i zmierzyć ciśnienie oleju. A i wtedy nie ma pewności jeśli ktoś wlał jakiegoś motodoktora. Krótko mówiąc odnoszę wrażenie, że kupno niezarżniętego silnika 2.2 dti graniczy z cudem. Więc jak potwierdzę diagnozę, że w aktualnym silniku mam umierające panewki, to sprzedam ten samochód z uszkodzonym silnikiem, odzyskam trochę kasy i przestanę raz na zawsze interesować się omegą. A szkoda, bo poza silnikiem mam wszystko idealne...
  15. Ja wiem po co się kupuje taki samochód. A wierzyć to ja już przestaje w to, że da się kupić do tego samochodu dobry silnik. Bo skoro żyjemy w takim kraju oszustów jak Polska, to w najlepszym wypadku kupię kolejny silnik który ma rzekomo 300 tysięcy, a w rzeczywistości "tylko" 500.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.