Jump to content
WOY

Wahacze tył Opel omega B kombi/sedan/B/BFL różnice

Recommended Posts

Aros, jutro prawdopodobnie zamawiam części i będę działał na łożyskach...
Ew. wydygam i zabiorę się za rozrząd i wymianę wałków na 4G i takie tam pierdoły, bo przynajmniej to mi niestraszne :P

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Spokojnie, nie ma nic trudnego... jak @skit pisał wcześniej najgorsza robota to przebicie łożysk... reszta looz :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 minut temu, Aros napisał:

przebicie łożysk.

To znaczy wyjęcie? Czy włożenie?

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Obie czynności :P

  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Widzę dyskusja toczyła się żarliwa, więc dodam kilka danych technicznych odnośnie rodzai wahaczy tylnych oraz łożysk.

Wahacz tylny.pdf

689424408_oyska.thumb.JPG.9a6d537bf8e66790b5a2f69927ad1955.JPG

Edited by B0Cygano
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

No właśnie też mi się zdawało że łożyska są takie same...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z dobrymi narzędziami i dobrym doradcą nie taki diabeł straszny się okazał :P
Jako, że doradca stwierdził, że poniedziałek i robimy na lenia to cała operacja została wykonana na aucie :)
Ma takie narzędzia, że rozbieranie wahaczy byłoby czystą głupotą pomimo tego, że prasa też jest :)
Po prostu musiałem się trochę nakręcić grzechotką  :D

Po niecałych 2h strona prawa była wymieniona i to w sumie na luzie a taj się stresowałem nowością :P
Fotka 1.
Ściągacze i inne wynalazki są mega 
Fotka 2.
Jak robiłem lewą stronę to nawet czas na fotkę był :P
Nie wiedzieć czemu prawa nie miała praktycznie rudego a tu już było ale czasu na czyszczenie już nie miałem i niech tam sobie będzie :P

Przy okazji wpadły sprężyny od Omega Star i wymieniłem w końcu ten amorek po dzwonie :P
Fotki 3 4 5 

Chyba trzeba będzie wymienić też przód, bo jakoś tak dziwnie teraz stoi dziobem do góry :P

Żeby było śmieszniej to dalej coś szumi, jest ciszej ale szumi :P Trzeba będzie za jakiś czas się zająć łożyskiem z przodu.

Dziękuję wszystkim za porady :cheers:
 

1.JPG

2.JPG

3.JPG

4.JPG

5.JPG

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Prawie bym zapomniał...
Wszystkie 12 śrub przeguby/piasta odkręciłem palcami.... :masakra::masakra::masakra:
A wydawało mi się, że sprawdziłem już wszystkie śruby...
Nie wiem co za janusz to wcześniej robił ale ogólnie dramat...

Share this post


Link to post
Share on other sites
33 minuty temu, WOY napisał:

Prawie bym zapomniał...
Wszystkie 12 śrub przeguby/piasta odkręciłem palcami.... :masakra::masakra::masakra:
A wydawało mi się, że sprawdziłem już wszystkie śruby...
Nie wiem co za janusz to wcześniej robił ale ogólnie dramat...

No i git ?

To kiedy przód?

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Teraz, Omega Star napisał:

To kiedy przód?

Jak jutro ogarnę w miarę szybko rozrząd to może wpadnie przód :P
Ale same sprężyny, bo jeden amorek wylany i nie mam sensu teraz kombinować jak u mnie wszystko ok ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, WOY napisał:

Jak jutro ogarnę w miarę szybko rozrząd to może wpadnie przód :P
Ale same sprężyny, bo jeden amorek wylany i nie mam sensu teraz kombinować jak u mnie wszystko ok ;)

Będzie dobrze Panie ?

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, Omega Star napisał:

Będzie dobrze Panie

Teraz przód jakby trochę za wysoko :P
Ale martwią mnie progi spowalniające :P 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Spalanie Ci wzrośnie bo omega będzie cały czas pod górę jechać :f:

  • Haha 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, Ricardo napisał:

Spalanie Ci wzrośnie bo omega będzie cały czas pod górę jechać

Dzisiaj nie było opcji żeby zmienić ale będę myślał o tym w najbliższej przyszłości ;)

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Żeby rozwiać wątpliwości caravan i sedan mają inne łożyska w tyle (caravan ma większe),  nie ma znaczenia silnik, w przodzie wszędzie jest taka sama piasta (banalna wymiana), włącznie z Omegą A - przód to jedno i to samo.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam szybkie, pytanie jestem w trakcie wymiany drugi raz tylnego  łożyska piasty bo strzelało na zakrętach. To co stwierdziłem wydaje mi się dziwne bo tu chyba strzelało łożysko w gnieździe wahacza. Ponieważ łożysko w jednym miejscu jest wytarte świecące po zęwnetrznej stronie. Dodatkowo łożysko prawie do połowy wchodzi luźno tak na prawde zostaje może tylko 1 cm do wciśnięcia, podejrzewam że gniazdo wahacza jest wytłuczone. Dlatego pytam czy u Was też podczas wkładania wpada do połowy czy idzie od samego początku ciasno?

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 godzin temu, Skiper napisał:

Mam szybkie, pytanie jestem w trakcie wymiany drugi raz tylnego  łożyska piasty bo strzelało na zakrętach. To co stwierdziłem wydaje mi się dziwne bo tu chyba strzelało łożysko w gnieździe wahacza. Ponieważ łożysko w jednym miejscu jest wytarte świecące po zęwnetrznej stronie. Dodatkowo łożysko prawie do połowy wchodzi luźno tak na prawde zostaje może tylko 1 cm do wciśnięcia, podejrzewam że gniazdo wahacza jest wytłuczone. Dlatego pytam czy u Was też podczas wkładania wpada do połowy czy idzie od samego początku ciasno?

U mnie ciasno o samego początku, obie strony identycznie można powiedzieć.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja wymieniałem obydwa  bo też takie strzelanie było nie wiem skąd. Mam gdzieś film nagrany o co chodzi z tym chodzi. Zawsze stare wychodziło z problemem, a nowe to wkładane z wykorzystaniem rozszerzalności cieplnej więc wkładane bez problemu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Gregorz napisał:

Ja wymieniałem obydwa  bo też takie strzelanie było nie wiem skąd. Mam gdzieś film nagrany o co chodzi z tym chodzi. Zawsze stare wychodziło z problemem, a nowe to wkładane z wykorzystaniem rozszerzalności cieplnej więc wkładane bez problemu.

Widziałem Twój film mogę powiedzieć że u mnie praktycznie te same strzały, moje stare tez jakoś super lekko nie wyszło.

No właśnie to potwierdza że wahacz ma wybite osadzenia łożyska. Co prawda zamontowałem nowe na klej loctite 661, i na razie nic nie strzela więc to na 100% wina osadzenia. U mnie objawiało się to głośnym jednym trzaskiem jakby klocek od ręcznego co chwile o cos uderzał, przeważnie na zakrętach bądź cofaniu.

A wracając do łożyska moje od ręki wlazło bez wciskania tyle co na zdjęciu.

20200204_130515.jpg

20200204_130459.jpg

Edited by Skiper

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.