Jump to content
  • advertisement_alt
  • advertisement_alt
  • advertisement_alt

Recommended Posts

Witam

problem jak w tytule, występuje najmocniej przy delikatnym hamowaniu przy nie dużej prędkości 30-50km/h

przy wiekszych prędkościach przy mocnym nacisku na hebel auto drży ale nie bije kierownicą.

Co było zrobione.

Cały przód oprócz sprężyn  w amorkach nowy, Lemforder, Febi, BMW , zrobiona geometria.

Tarcze oraz klocki przód tył nowe, zrobione od wymiany kilka tyś, zużywają się rowniótko na całej powierzchni

Tarcze zamontowane zgodnie ze sztuką czyszczone bez smaru, zmierzone bicie już chyba trzy razy w normie max 2-3 setki.

Sprawdzane na dwóch kompletach felg oraz trzech kompletach opon, obecnie nówki Klebery, felgi proste koła wyważane.

Na rolkach w OSK opory toczenia równe w normie, siła hamowania równa na wszystkich kołach.

NIgdzie nie znalazłem żadnych luzów , jedyny bardzo mały jest na przekładni kierowniczej na boki lewo prawo przy skręcaniu,

wyczuwalny jedynie dgy wszystko jest od niej odpięte.

Po tym wszystkim moje podejżenia padły na luzy w jarzmach hamulcowych, chciałem kupić nowe, ale nie dostępne

kupiłem więc używki wizualnie idealne , i mają takie same luzy i w tych samych miejscach jak moje,

przyjmuje więc że to jest to norma, zresztą w wielu innych autach jest tak samo i nie ma tego problemu.

Efekt kangura jest tak mocny że wręcz namacalny, wydaje się że jak bym w tym momencie zajżał pod auto to bym zobaczyl wszystko pracujące do przodu i do tyłu.

Przy okazji pytanie

czy są warsztaty które dysponują rolkami w stylu rolek na przeglądzie

tam sprawdzenie odpada bowiem te rolki rozpędzają się tylko do 5-10 km/h

Hamownia też raczej odpada , nawet nie pytałem o koszt takiego zabiegu.

W innym wątku kolega Skiper porusza ten sam problem.

Mi już ręce opadają, brak pomysłów.

 

Link to post
Share on other sites

Ja tez mam wszytsko nowe z przodu teraz mam nowki wahacze z poli jest rewelacja jesli chodzi o jazde.

Ja obstawiam u mnie jeszcze zaciski tylne,  wszystkie gumy wylecialy tloki sa cale pokryte rdza ale pracują. W dodatku klocek ma straszny luz w zacisku i moze sie blokować bo korozja tak je zjadla.

Ja kupie 2 nowe NTY po 162 za strone za jakis czas i je zmienie.

Sprawdz jeszcze u siebie tlok w zacisku, wysun go trochę hamulcem i śrubokrętem sprawdz pod gumka czy jest czysty.

Link to post
Share on other sites

Same piasty nie mają bicia? 

Wózek sprawdzałeś czy nie jest luźny? 

Link to post
Share on other sites

Tu trzeba usiąść na spokojnie i pomyśleć :P , ja mam totalny luz na prawym jarzmie, ale jedyny problem to to że mocniej tam hamuje bo się lepiej dopasowuje, a luz już taki że przy zmianie kierunku jazdy i zahamowaniu slychać puknięcie od przestawienia się go na drugą mańke. Machnij jakims atramentem czy innym pisakiem po tarczy i przehamuj lekko to będzie chociaż widać czy to wina styku. No i jak wyżej wózek i podłużnica.

Link to post
Share on other sites

Piasty są ok, zresztą jakby piasta byla krzywa to by to było widać przy pomiarze tarcz.

Styk klocki tarcza też jest dobrze, klocki i tarcze zużywają sie  równo ,

dawno już nie widziałem tak idealnie zużywających się elementów.

Sprawdze  jeszcze sanki kluczem , kiedyś sprawdziłem to tylko powierzchownie

i wydawało się że jest dobrze.

Link to post
Share on other sites

Żadne sanki, końcówki tuleje itp. za to nie będą odpowiadać...

Problem jest w:

 oponach -> felgi (krzywe, bądź źle się centrują) -> tarcze hamulcowe (przód bądź tył)  - zaciski (przód i tył) zapieczone/zardzewiałe tłoczki - bądź prowadnice -> ew. wadliwe klocki... i nic więcej nie szukaj! To że tarcze są nowe nic nie znaczy, sam miałem nowe z przodu i mierzone zegarem niby oki, po rozgrzaniu dostawały bicie...

Szukaj problemu w tym co napisałem na 100% to jest powodem, ja u siebie zaczynam od tylnych nowych zacisków co dalej zobaczymy.

Zapytam jeszcze sprawdzałeś stan tłoczków w zaciskach?

Edited by Skiper
Link to post
Share on other sites

Tarcze raczej nie będą rozgrzane przy tak małych prędkościach i hamowaniu. 

Znam przykład omegi w której problemem były chińskie felgi które po czasie się wyrobiły na otworzę centrującym i było bicie. 

Link to post
Share on other sites

Niech napisze czy od razu jak ruszy po nocy ma, kangura czy jest mocniejszy jak trochę pojeździ.  Ja u siebie czuje to najbardziej jak pokręcę się po mieście i hamulce są ciepłe.

Link to post
Share on other sites

Efekt kangura jest od razu przy pierwszym chamowaniu,

problem jak juz wczesniej pisałem występuje na trzech kompletach opon

oraz dwóch kompletach felg, proste , sprawdzane, orginał Opla.

Układ chamulcowy w stanie idealnym.

Nie mogę znależć warsztatu z rolkami w stylu hamowni,

gdyby puścić auto na rolkach i popatrzeć od spodu ,może by to dało się wyłapać.

Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, adam7213 napisał:

Efekt kangura jest od razu przy pierwszym chamowaniu,

I do tego masz:

W dniu 25.07.2020 o 14:04, adam7213 napisał:

przy wiekszych prędkościach przy mocnym nacisku na hebel auto drży ale nie bije kierownicą.

Ja tu widzę krzywe tylne tarcze ew. zaciski jak u mnie zżarte przez rdze... Zdejmij tylne koła sprawdź klocek jak pracuje w zacisku czy się nie klinuje gdzieś i tłoczki z jednej i drugiej strony.

Link to post
Share on other sites

czy przy wymianie tarcz ham. były piasty wylizane do białego szczotą na wiertarce ???

i jak chcesz hamownie to w Koszalinie chyba 100PLN kosztuje pomiar ile koniuf Ci zdechło...

Link to post
Share on other sites

no jeszcze zadzwoniłem do kolegi , który 15 lat w oplu u mnie we wiosce pracował - stawia na elastyczne przewody hamulcowe - spróbujcie koszt nie duży , bo po 20 PLN sztuka ...

Link to post
Share on other sites

dzięki, też myślałem o przewodach, nie zaszkodzi

a montaż tarcz do piast tak jak pisałem zgodnie ze sztuką , zresztą pomiar bicia na tarczy w normie.

Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...

elastyczne przewody hamulcowe zmienione, nowy płyn i kangur nadal,

w czym do ku....y nędzy jest problem, już mam jej powoli dość.

 

Link to post
Share on other sites

Pewnie jakaś pierdoła którą każdy zignorował, ale kicha to leczyć telepatycznie. Ja też się zarzekałem że oleju nie może mi pierścieniami wysrywać bo są nowe z tłokami, aż... no właśnie... :1eye:
I co z tymi hamulcami z tyłu?

Edited by psczelaszkov
Link to post
Share on other sites

162260.png

a to urządzenie nr 24 to chyba korektor na tył

Link to post
Share on other sites

Na pedale nic nie czuć, na tył nie zagłądałem,

po klockach i tarczach widzę że jest ok.

Link to post
Share on other sites

z przodu nowe z tyłu dwa lata,

 myśle że to jest ewidentnie problem przednich hamulców lub przedniego zawieszenia,

gdyż problem występuje przy delikatnym hamowaniu a wtedy zdecydowana część ciśnienia idzie na przód

czy dobrze kombinuje ?

Link to post
Share on other sites

Tył odcina dopiero ABS, chyba tylko caravany mają dodatkową korekcje. Ja tam cały czas stawiam że to tył. Nie masz żadnych ludzi na motórach co jeżdżą z go pro w okolicy? Zapnij kamere na zawias i będzie widać jak już tak lubisz drążyć :D 

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.