Jump to content
  • advertisement_alt
  • advertisement_alt
  • advertisement_alt

martyman

Members
  • Content Count

    64
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

6 Neutral

About martyman

  • Rank
    Elitowiec
  • Birthday 12/29/1983

Converted

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Skrzynia
    Manual
  • Województwo
    mazowieckie
  • Miasto
    Ząbki
  • Model
    Omega B FL
  • Silnik
    2.2 DTI
  • Typ nadwozia
    Kombi
  • Inne Auto
    Astra F Classic 1.4

Recent Profile Visitors

315 profile views
  1. Wstawiam kilka zdjęć. Proszę wybaczyć, że auto jest trochę brudne i nieodkurzone. Nie zamierzam go pucować przez tydzień, żeby dopisać jedynkę z przodu ceny i udawać, że jakakolwiek Omega z typowym silnikiem może być warta powyżej 6000 zł
  2. Miałem taki zamiar. Ale obecny silnik ma porysowaną tuleję cylindrową. Drugi to niewiadoma, ale po pęknięciu wału korbowego usłyszałem takie dźwięki, że raczej nie skończylo by się na podmianie wału. Zainwestowałem w ten samochód już sporo pieniędzy i nie mam ochoty wykładać kolejnych co najmniej 5000 zł na naprawę któregoś z silników a potem jeździć w strachu, bo nie wiem kiedy pęknie kolejny wal korbowy, co w tych silnikach podobno jest normą.
  3. Chyba nie podałem tej informacji. Podczas wymiany silnika rok temu zostało założone nowe sprzęgło (tarcze, docisk i łożysko z wysprzęglikiem).
  4. Nazwa: Opel Omega 2.2 dti kombi z 2002 r. z uszkodzonym silnikiem Opis: Cześć. Po włożeniu niemałych pieniędzy w ten samochód przyszedł czas, by się z nim pożegnać. Samochód w maju 2019 otrzymał drugi silnik po tym, jak w pierwszym pękł wał korbowy. Po roku eksploatacji drugi silnik niestety też odmówił posłuszeństwa. Przestał pracować jeden cylinder. Po zdjęciu głowicy okazało się, że jest porysowana tuleja cylindrowa. Wszystko wskazuje na to, że z jakiegoś powodu jeden tłok zacierał się. Instalowanie kolejnego silnika z przebiegiem 300000+ mija się z celem, a taki z przebiegiem poniżej
  5. A dźwignię mogę przestawić ręcznie bez trudu w jedną i w drugą stronę, tylko jak mi ktoś powie jak się distac do tego silniczka, to chyba stawiam skrzynkę piwa.
  6. Silnik brzeczy ewidentnie między schowkiem a radiem i mam wrażenie że właśnie zdejmując tunel zobaczę koniec pręta.
  7. Ta dźwignia ma z tyłu chyba jakiś pręt, który być może na drugim końcu jest podpięty do silnika. Słyszę pracę silnika bez końca, a dzwignia rusza się tylko czasem przez chwilę. Gdzie jest ten silnik? Bo ztego miejsca nie ma kompletnie dostępu do drugiej strony pręta.
  8. Wyjąłem panel i radio. Z prawej strony we wnece jest jakaś dzwigienka, która się porusza podczas zmiany temperatury nawiewu pasażera. Ale zatrzymuje się w pewnej pozycji. Nie wiem, czy w ogóle w dobrym miejscu szukam. Dostęp fatalny. Nie wiem, czy widać cokolwiek na zdjęciu. Zaznaczę na kompie te dzwigienkę później.
  9. Climatronic. Spróbuję w sobotę zdjąć pane, skoro ten pręt jest za nim.
  10. Koledzy, ogrzewanie działa mi tylko od strony kierowcy i na tył. Po stronie pasażera leci tylko zimne powietrze. Domyslam się, że jest to klasyczne spadnięcie pręta sterującego klapą z silniczka. Czytałem o tym wielokrotnie gdzieś w internecie, ale nie wiem gdzie się on znajduje i jak się tam dostać. Coś tam mi świta, że ktoś radził zdjąć tunel środkowy i wtedy mamy dostęp do cięgna, które trzeba założyć na silnik. Podpowie ktoś?
  11. Moja Omega jest z 2002 roku, czyli z końcówki produkcji. Zastanawiam się więc, jaka jest szansa kupić używane lampy, które będą świeciły lepiej od moich (czyli z odbłyśnikiem w lepszym stanie) . Chyba, że znajdę takie po regeneracji.
  12. Po polerce (wykonanej na szybko) przegląd udało się wykonać bez problemu. Linie odcięcia są prawidłowe, ale lampy oświetlają prawie tak samo słabo jak wcześniej. Znacie jakiś dobry punkt gdzie zregenerują lampy jak należy w Warszawie lub okolicach? Czy raczej sami rozbieracie i szukacie tylko jakiegoś miejsca, w którym napylą nowy lakier na odbłyśniki?
  13. Chyba rzeczywiście odpuszczę sobie zamienniki. Zregeneruję te lampy. A dzisiaj kupiłem na szybko pastę lekkościerną. Potarłem każdą z lamp ok. 10 minut i lampy wyglądają dużo lepiej. Oświetlają drogę też trochę lepiej. A najważniejsze, że światło przestało być rozproszone, pojawiła się wyraźna linia odcięcia. Więc myślę, że na przeglądzie już powinno być ok. A po przeglądzie zajmę się regeneracją kompleksową, bo odbłyśniki pewnie są w kiepskim stanie.
  14. Dobra, kupię na szybko jakiś zestaw do polerowania i poświęcę chwilę na to. Jak zauważę jakąś poprawę, to jutro podjadę do stacji kontroli i poproszę o sprawdzenie. Jak nadal będzie źle, to kupię zamienniki chyba.
  15. Koledzy, mam taki problem, że lampy przednie (oryginalne, soczewkowe Hella) pozostawiają u mnie wiele do życzenia. Klosze są matowe, a odbłyśniki w środku to zagadka. Efekt jest taki, że świecą mizernie i aktualnie na przeglądzie zwrócili mi na to uwagę i muszę to poprawić, zanim mi przedłużą ważność przeglądu. Światła nie mają wyraźnej linii odcięcia, tylko są mocno rozproszone. Rok temu było ok, a teraz niestety nie. Muszę problem rozwiązać w trybie ekspresowym. I tu pojawiają się pytania: 1. Czy jest sens brać się za polerowanie klosza z zewnątrz? Czy jednak problem zawsze tkwi w
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.