Jump to content
Omega Elite Klub
  • advertisement_alt
  • advertisement_alt
  • advertisement_alt

adam7213

Members
  • Posts

    50
  • Joined

  • Last visited

Converted

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Skrzynia
    Automat
  • Województwo
    zachodniopomorskie
  • Miasto
    Świdwin
  • Model
    Omega B
  • Silnik
    3.2 V6
  • Typ nadwozia
    Sedan

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

adam7213's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

  • Conversation Starter Rare
  • Week One Done
  • One Month Later
  • One Year In

Recent Badges

3

Reputation

  1. Witam, problem wygląda następująco. Wsiadam do auta , odpalam , szyby chodzą, otwieram drzwi, zapala się lampka sufitowa ,szyby nadal chodzą. Zamykam drzwi, lampka świci się przez kilkanaście sekund i szyby stoją, nie reagują na sterowanie. Pomaga dopiero zgaszenie auta i ponowne włączenie zapłonu a czasami nawet muszę odpalić silnik żeby szyby znowu dały się sterować, i tak w kółko . Przestał też otwierać się szyberdach, ale nie wiem czy problemy wystąpiły jednocześnie.
  2. ja się poddałem, nie będe wymieniał w kółko dobrych części na dobre.
  3. z przodu nowe z tyłu dwa lata, myśle że to jest ewidentnie problem przednich hamulców lub przedniego zawieszenia, gdyż problem występuje przy delikatnym hamowaniu a wtedy zdecydowana część ciśnienia idzie na przód czy dobrze kombinuje ?
  4. Na pedale nic nie czuć, na tył nie zagłądałem, po klockach i tarczach widzę że jest ok.
  5. elastyczne przewody hamulcowe zmienione, nowy płyn i kangur nadal, w czym do ku....y nędzy jest problem, już mam jej powoli dość.
  6. dzieki a jak go pomierzyc tak lopatologicznie, jak nastawic miernik, ktore piny, nie moge tego nigdzie znalezc.
  7. dzięki, też myślałem o przewodach, nie zaszkodzi a montaż tarcz do piast tak jak pisałem zgodnie ze sztuką , zresztą pomiar bicia na tarczy w normie.
  8. Efekt kangura jest od razu przy pierwszym chamowaniu, problem jak juz wczesniej pisałem występuje na trzech kompletach opon oraz dwóch kompletach felg, proste , sprawdzane, orginał Opla. Układ chamulcowy w stanie idealnym. Nie mogę znależć warsztatu z rolkami w stylu hamowni, gdyby puścić auto na rolkach i popatrzeć od spodu ,może by to dało się wyłapać.
  9. Piasty są ok, zresztą jakby piasta byla krzywa to by to było widać przy pomiarze tarcz. Styk klocki tarcza też jest dobrze, klocki i tarcze zużywają sie równo , dawno już nie widziałem tak idealnie zużywających się elementów. Sprawdze jeszcze sanki kluczem , kiedyś sprawdziłem to tylko powierzchownie i wydawało się że jest dobrze.
  10. Witam problem jak w tytule, występuje najmocniej przy delikatnym hamowaniu przy nie dużej prędkości 30-50km/h przy wiekszych prędkościach przy mocnym nacisku na hebel auto drży ale nie bije kierownicą. Co było zrobione. Cały przód oprócz sprężyn w amorkach nowy, Lemforder, Febi, BMW , zrobiona geometria. Tarcze oraz klocki przód tył nowe, zrobione od wymiany kilka tyś, zużywają się rowniótko na całej powierzchni Tarcze zamontowane zgodnie ze sztuką czyszczone bez smaru, zmierzone bicie już chyba trzy razy w normie max 2-3 setki. Sprawdzane na dwóch kompletach felg oraz trzech kompletach opon, obecnie nówki Klebery, felgi proste koła wyważane. Na rolkach w OSK opory toczenia równe w normie, siła hamowania równa na wszystkich kołach. NIgdzie nie znalazłem żadnych luzów , jedyny bardzo mały jest na przekładni kierowniczej na boki lewo prawo przy skręcaniu, wyczuwalny jedynie dgy wszystko jest od niej odpięte. Po tym wszystkim moje podejżenia padły na luzy w jarzmach hamulcowych, chciałem kupić nowe, ale nie dostępne kupiłem więc używki wizualnie idealne , i mają takie same luzy i w tych samych miejscach jak moje, przyjmuje więc że to jest to norma, zresztą w wielu innych autach jest tak samo i nie ma tego problemu. Efekt kangura jest tak mocny że wręcz namacalny, wydaje się że jak bym w tym momencie zajżał pod auto to bym zobaczyl wszystko pracujące do przodu i do tyłu. Przy okazji pytanie czy są warsztaty które dysponują rolkami w stylu rolek na przeglądzie tam sprawdzenie odpada bowiem te rolki rozpędzają się tylko do 5-10 km/h Hamownia też raczej odpada , nawet nie pytałem o koszt takiego zabiegu. W innym wątku kolega Skiper porusza ten sam problem. Mi już ręce opadają, brak pomysłów.
  11. Na orginałach plastikach też wytrzyma tylko muszą być proste i zamontowane naprawde starannnie na dobrej uszczelce. Sam robiłem u siebie i jest sucho 5 lat 65tys przebiegu.
  12. mam identyczny problem,kagur, jajowate koła. Chyba założe na forum nowy wątek dotyczący tego problemu.
  13. i zwróć uwage że stary prowadnik nie jest wyrobiony ,zmierz suwmiarką trzyma wymiar na całej długości, przynajmniej u mnie tak jest. Ten luz jest w jarzmie nowe oczywiście nie dostępne
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.