Jump to content
  • advertisement_alt
  • advertisement_alt
  • advertisement_alt

Uciekający płyn


PawelG
 Share


Recommended Posts

Witam...mam taki malutki problem...Na wstępie napisze że 600 km temu mechanik wymienił mi wszystkie filtry,olej w silniku na 5W40 ,rozrząd i niby wszystko ok ale miał także zobaczyć gdzie mam wyciek płynu chłodniczego bo to jest problem... Niby zdiagnozował ze gdzieś z tyłu spod opaski sie sączyło ale problem nadal jest...Od stanu prawidłowego do wskazania kompurera o braku płynu przejadę "normalnym" trybem ok 400km i musze dolać...nie wiem czy to uszczelka pod głowicą może być?Polecony drugi "znachor" powiedział "lej płyn i jeździj" a za wymianę uszczelek krzyknął 2tys. Ktoś poradzi co robić?ktoś pomoże? 

 

Link to comment
Share on other sites


11 minut temu, WOY napisał:

Jaki silnik?
Sprawdź czy nie zostawiasz śladów na ziemi.
Ps. jak zdiagnozował, że spod jakiejś opaski to po co chcesz uszczelki robić :mysli:

3.0 .Podkładałem karton i zero wycieku ...no niby zdiagnozował i naprawił a problem jest.Raz tylko jedyny widzialem jak od strony pasażera za reflektorem ucieka płyn i to był jedyny raz..

Link to comment
Share on other sites


A w sobote byłem u drugiego znachora i kazał lać i jeździć...

Link to comment
Share on other sites


3 minuty temu, WOY napisał:

A ile dolewasz na 1000km?

 

200-300 ml

Link to comment
Share on other sites


To może być trudne do zdiagnozowania ale jak lejesz płyn to ślady będą.
Ew. zawsze możesz jakiś uszczelniacz do chłodnic w małej ilości zalać to powinno ustać ale to tez ma swoje minusy ;) 

Link to comment
Share on other sites


2 minuty temu, WOY napisał:

To może być trudne do zdiagnozowania ale jak lejesz płyn to ślady będą.
Ew. zawsze możesz jakiś uszczelniacz do chłodnic w małej ilości zalać to powinno ustać ale to tez ma swoje minusy ;) 

Uszczelniacza nie próbowałem jeszcze lać...ale może to jest jakieś wyjście...

Link to comment
Share on other sites


Wstrzymaj się jeszcze z uszczelniaczem, dopiero opisałeś problem, a na forum dużo mądrych ludzi jest każdy coś podpowie :)

takie jest moje skromne słowo :)

Link to comment
Share on other sites


3 minuty temu, Agnieszka napisał:

Wstrzymaj się jeszcze z uszczelniaczem, dopiero opisałeś problem, a na forum dużo mądrych ludzi jest każdy coś podpowie :)

takie jest moje skromne słowo :)

^_^wstrzymam się

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites


52 minuty temu, PawelG napisał:

A w sobote byłem u drugiego znachora i kazał lać i jeździć...

To po tych słowach należy przyjąć dewizę, tam auta serwisować nie będziemy :)

 

 

33 minuty temu, WOY napisał:

uszczelniacz do chłodnic

Jak ktoś chce mieć syf a nie układ chłodzenia to może wlewać.

Płyn może uciekać wszędzie, chłodnica, zawór trójdrożny, węże, nagrzewnica, lub może być spalany i w postaci dymu trafiać do atmosfery. Ostatnimi czasy na OKP, ktoś borykał się z podobnym zagadnieniem i okazała się pęknięta głowica

http://forum.omegaklub.eu/topic/95350-wycieki-płynu-chłodzącego/page-2

Link to comment
Share on other sites


15 minut temu, B0Cygano napisał:

To po tych słowach należy przyjąć dewizę, tam auta serwisować nie będziemy :)

No po jego słowach nie zamierzam ale faktycznie wspominał coś że może uciekać na tłoki i być spalany...

Link to comment
Share on other sites


Kup sobie test co2 na alledrogo i będziesz wiedział czy miał rację ;)
Swoją drogą ciekawe co by powiedział jakby to nie z UPG było :D
Sprawdź dokładnie najlepiej jak się silnik porządnie nagrzeje czy gdzieś nie ma wycieku.
Ew. jak Robert pisał odkręć korek (tu nie muszę pisać żeby zrobić to ostrożnie) i sprawdź może gdzieś się pojawi plama.
Jak jeździsz na płynie to będzie widać, jak na wodzie to nie zobaczysz nic.

Link to comment
Share on other sites


Ja miałem wyciek przy podszybiu na przewodach za blokiem silnika. Znajomy mi podpowiedział żebym kupił nowy korek do zbiorniczka płynu chłodzącego. Zmieniłem korek i problem wycieków ustał :)

Link to comment
Share on other sites


200/300 ml na 1000 km to niema tragedii. Jak masz możliwość samemu poszukać, pokombinować to ok.

Ale jak masz jeździć od warsztatu do warsztatu i płacić mechanikom za ich nic nie dające czary i diagnozy, to bez sensu. Ojej to, jeździj i obserwuj. Jak ubytek będzie większy to łatwiej znajdą. 

Link to comment
Share on other sites


30 minut temu, SebekS napisał:

Ja miałem wyciek przy podszybiu na przewodach za blokiem silnika. Znajomy mi podpowiedział żebym kupił nowy korek do zbiorniczka płynu chłodzącego. Zmieniłem korek i problem wycieków ustał :)

Korek drugi zakręciłem wczoraj (wziąłem z mojej drugiej omegi)zobaczymy może pomoże...

22 minuty temu, Grzegorz89 napisał:

200/300 ml na 1000 km to niema tragedii. Jak masz możliwość samemu poszukać, pokombinować to ok.

Ale jak masz jeździć od warsztatu do warsztatu i płacić mechanikom za ich nic nie dające czary i diagnozy, to bez sensu. Ojej to, jeździj i obserwuj. Jak ubytek będzie większy to łatwiej znajdą. 

Dzieki za rade.Narazie bede obserwował,tym bardziej ze urlop sie zbliża wiec bedzie okazja...

A te 200-300 ml to ja myślałem że dużo...

Aha i czy jak odkręcam korek to raz mi sie zdarzyło że płyn cofało...a tak pozatym to na rozgrzanym odkręcam i nic...

Link to comment
Share on other sites


18 godzin temu, Agnieszka napisał:

Wstrzymaj się jeszcze z uszczelniaczem, dopiero opisałeś problem, a na forum dużo mądrych ludzi jest każdy coś podpowie :)

takie jest moje skromne słowo :)

Ja dodałem uszczelniacza  w proszku jakieś parę miechów temu  i od tamtego czasu płyn nie ubywa B|

To metoda stara jak świat .Wiadomo najlepiej wykryć powód ubytku ale jak się nie da...

Link to comment
Share on other sites


Mi po niemal 2 latach użytkowania Omegi też zaczął uciekac plyn. Trzeba bedzie zamowic tester co2

Link to comment
Share on other sites


Od zmiany korka do zbiorniczka problem znikł...zrobiłem troche ponad 600 km (przy obecnych temperaturach) ok 90° i zero ubytku płynu...dziękuje wszystkim za rady i sugestie:)

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites


15 minut temu, PawelG napisał:

Od zmiany korka do zbiorniczka problem znikł...zrobiłem troche ponad 600 km (przy obecnych temperaturach) ok 90° i zero ubytku płynu...dziękuje wszystkim za rady i sugestie:)

Fajnie że się udało ;)

Link to comment
Share on other sites


Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share


×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.