Jump to content
  • advertisement_alt
  • advertisement_alt
  • advertisement_alt

Problem na zimnym silniku!!!!


klusia25416
 Share


Recommended Posts

Witam mam omege 2.2 16v z lpg..I nie moge sobie poradzić z problemem nie równej pracy na zimnym silniku tak jak by na ssaniu..... Na lpg przy odpaleniu awaryjnym jest ok.. Po dłuższym  postaniu (ostygnięciu) strasznie nie rowno pracuje tak jak by ja zalewało , śmierdzi za nią benzyną, i trzyma obroty rzędu 500 700 i gaśnie, również przy dodaniu gazu.. Gdy chwile pochodzi i zastanie zgaszona i odpalona motor pracuje juz ok lecz przy dodawaniu gazu, muli się ciężko ja wkręcić na obroty lecz jak ja wkręcę to juz jest ok .... Zero błędów ,  nowa pompa paliwa filtr uszczelki na wtryskach (oringi) na listwie i na wtrysku.... Wtryski pylą nie leją... wymieniony zawór od ciśnienia paliwa na listwie i wciąż ten sam problem,, zbiornik czysty.. przewody od podciśnienia czyste przepustnica czyszczona, uszczelka pod nią ok .... Problem występuje tylko na benzynie.... Pomocy ?????

Link to comment
Share on other sites


A może masz mapy benzynowe rozjechane?  Podpinales pod kompa? Jak sondy i przeplywka? 

Druga sprawa jak cewka i świece? Nie pływają w oleju? Kiedy wymieniane? 

Link to comment
Share on other sites


Ja bym zaczął od skasowania map chyba, bo to najprostsze co można zrobić. Reset w 2.2 tylko kompem, i pojeździć 50-100km na benie.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites


Teraz, B&K napisał:

Czyli żadne zdejmowanie klemy na x czasu nic w zasadzie nie daje w tym kompie?

Wedle mojej wiedzy nie:)

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites


2 godziny temu, B&K napisał:
No to w zasadzie dla mnie to dobra informacja, bo u mnie w sumie podobne objawy, tyle, że nie gaśnie i trzęsie silnikiem nawet na ciepłym. Op-comem idzie ogarnąć reset i mapy?

Opcomem ciężko bynajmniej u mnie ze względu na stary obd i y22xe. Ty masz młodszą z obd2 i z22xe i Op-Com co prawda będzie miał możliwość resetu, ale ja bym skośnym tego nie robił. Najbardziej Tech2 lub ori Op-Com

Wymiziane Samsungiem Galaxy S7 :D
 

Edited by Misiek
  • Like 1
Link to comment
Share on other sites


Rozumiem, zresztą jak znam siebie to mnie podkusi i będę ryzykował [emoji3]
A tak w ogóle to skośny już płynie [emoji4] . Może uda się nim namierzyć co boli w moim 2,2 i wyjdzie czemu tak dziwnie pracuje.
Zawsze możesz błędy odczytać metodą gaz/hamulec i dźwignia na D i na koniec zapłon. No wartości statycznych i dynamicznych nie zobaczysz, ale zawsze to coś póki ryżowego nie ma.

Wymiziane Samsungiem Galaxy S7 :D

Link to comment
Share on other sites


U mnie tylko gaz, hamulec i zapłon, znowu zapomniałeś, że mam manuala [emoji3]
Błędy już zczytywałem, bardziej właśnie chodzi mi o odczytanie parametrów podczas pracy silnika i jazdy
Mea culpa. Zapomniałem hehe

Wymiziane Samsungiem Galaxy S7 :D

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites


Wracając do tematu. U mnie było to samo. Przepływomierz do du*y. Przy ok 90 powinien pokazywać 10,11 kg/h przy sprawnej przepływce. Chwilowe spalanie 0.9 do max 1.1 l/h. Czas wtrysku ok 2.2 ms. U mnie uwalona przepływka pokazywała średnie 1.3 do 1.5 na rozgrzanym a masa powietrza była powyżej 15 kilo na godzinę. I tak jeśli odpalisz samochód na sprawnej przepływce to wraz ze wzrostem temperatury silnika zapotrzebowanie na powietrze jest mniejsze. Z resztą i tak pod komorą silnika jest ciepło po jakimś czasie. Ja wstawiłem przepływkę VDO 5wk9 606 bodajże. Sprawdź mój post w Misiowozie. U mnie też nie było żadnych błędów. Problem tylko na benzynie i zimnym silniku. Jak dostał temperatury było ok. Na podtlenku nie było żadnego problemu.

Wymiziane Samsungiem Galaxy S7 :D

Link to comment
Share on other sites


W dniu 7.10.2018 o 19:30, klusia25416 napisał:

nowa pompa paliwa filtr uszczelki na wtryskach (oringi) na listwie i na wtrysku.... Wtryski pylą nie leją... wymieniony zawór od ciśnienia paliwa na listwie i wciąż ten sam problem,, zbiornik czysty.. przewody od podciśnienia czyste przepustnica czyszczona, uszczelka pod nią ok .... Problem występuje tylko na benzynie.... Pomocy ?????

A przyglądałeś się wężykowi pomiędzy pompą paliwa i pokrywą? Nie jest popękany?

Link to comment
Share on other sites


  • 2 years later...
W dniu 8.10.2018 o 17:51, Misiek napisał:

Wracając do tematu. U mnie było to samo. Przepływomierz do du*y. Przy ok 90 powinien pokazywać 10,11 kg/h przy sprawnej przepływce. Chwilowe spalanie 0.9 do max 1.1 l/h. Czas wtrysku ok 2.2 ms. U mnie uwalona przepływka pokazywała średnie 1.3 do 1.5 na rozgrzanym a masa powietrza była powyżej 15 kilo na godzinę. I tak jeśli odpalisz samochód na sprawnej przepływce to wraz ze wzrostem temperatury silnika zapotrzebowanie na powietrze jest mniejsze. Z resztą i tak pod komorą silnika jest ciepło po jakimś czasie. Ja wstawiłem przepływkę VDO 5wk9 606 bodajże. Sprawdź mój post w Misiowozie. U mnie też nie było żadnych błędów. Problem tylko na benzynie i zimnym silniku. Jak dostał temperatury było ok. Na podtlenku nie było żadnego problemu.

Wymiziane Samsungiem Galaxy S7 :D
 

W moim 2.2 16v z22xe mam właśnie teraz ten problem.. Jak postoi całą noc to na zimnym na benzynie przerywa jakby zapłon wypadał, przygasa i przygasa jeszcze bardziej przy dodawaniu gazu i śmierdzi benzyną. Po jakiś 30/60 sekundach już zaczyna pracować normalnie. Jeśli odpalę awaryjną opcją staga czyli z gazu nawet na zimnym to równiotko pracuje od samego początku. Przepływka jakaś 3 miesięczna tą, którą wymieniłeś VDO SIEMENS mniej więcej pół roku ma, sonda nr 1 ngk miesięczna, świece bosch jakieś 5tys km roczne, kolektor wydechowy nie pęknięty, wtryskiwacze wyjmowałem patrzyłem jak pracują, dałem nowe oringi, filtr paliwa góra 5tys km boscha, filtr powietrza nowy boscha, cewka mniej wiecej 2 letnia z boscha. Sprawdzę przepływkę jakie wartości pokazuje przy 90 stopniach no ale chyba się nie zepsuła nowa półroczna z siemensa ;p Masz jeszcze jakieś pomysły?

Link to comment
Share on other sites


13 minut temu, Pro100zSnd napisał:

W moim 2.2 16v z22xe mam właśnie teraz ten problem.. Jak postoi całą noc to na zimnym na benzynie przerywa jakby zapłon wypadał, przygasa i przygasa jeszcze bardziej przy dodawaniu gazu i śmierdzi benzyną. Po jakiś 30/60 sekundach już zaczyna pracować normalnie. Jeśli odpalę awaryjną opcją staga czyli z gazu nawet na zimnym to równiotko pracuje od samego początku. Przepływka jakaś 3 miesięczna tą, którą wymieniłeś VDO SIEMENS mniej więcej pół roku ma, sonda nr 1 ngk miesięczna, świece bosch jakieś 5tys km roczne, kolektor wydechowy nie pęknięty, wtryskiwacze wyjmowałem patrzyłem jak pracują, dałem nowe oringi, filtr paliwa góra 5tys km boscha, filtr powietrza nowy boscha, cewka mniej wiecej 2 letnia z boscha. Sprawdzę przepływkę jakie wartości pokazuje przy 90 stopniach no ale chyba się nie zepsuła nowa półroczna z siemensa ;p Masz jeszcze jakieś pomysły?

EDIT :

I może to jakaś dodatkowa poszlaka i też właśnie dodatkowe pytanie.. Mam wystrojony gaz jakiś miesiąc temu przez naprawdę polecanego gazownika, strojenie było przy użyciu sondy szerokopasmowej i myśłałem, że wczesniej gazem auto przelewało, rozjeżdzała się mapa benzyny i przez to na zimnym źle auto chodziło ale niestety to nie był powód.. Gazownik zapewniał mnie, że instalacja chodzi wzorowo i wystrojone jest wzorowo, wiem, że afr jest zrobione spadające na 13,2. Mimo to auto bardzo dużo pali... mam zbiornik w którym wchodzi 51L gazu, na 51L zrobiłem tylko 200km trasy 90/120km/h z doraźnym wyprzedzaniem oraz 100km w mieście, czyli spalanie wychodzi około 17/18L. Z tego co wiem nawet jeźdząc tylko po mieście aż tyle nie powinien palić ;D Naprawdę nie mam pojęcia co może być na rzeczy. Pali więcej niż 3.2 v6 ;p z tego co też się orientuje przy 120 powinien spalic 8,5/10 w miescie 12/13.. Co może być nie tak?

Link to comment
Share on other sites


Mi tak wzrosło spalanie jak pękł mi kolektor, ale dopiero po kilkuset kilometrach wywaliło błąd a spalanie na kompie wbiło na 20ltr/100km. Masz jakieś błędy?

Link to comment
Share on other sites


W dniu 8.08.2021 o 04:24, Tazz napisał:

Mi tak wzrosło spalanie jak pękł mi kolektor, ale dopiero po kilkuset kilometrach wywaliło błąd a spalanie na kompie wbiło na 20ltr/100km. Masz jakieś błędy?

Załącznik nr 1 - błędy z jakiś 500km (błąd maf czyli przeplywki ale odpialem ją na jakieś 20km raz na próbę i później nie kasowałem)

Załącznik nr 2 - wykasowane błędy, odpalone auto po nocy, zimne, błędy odczytane od razu po tym jak silnik przestał nierówno pracować, czyli po jakiejś minucie pracy.

Załącznik nr 3 - przejechane jakieś 20km po mieście i ze 3 odpalenia. (Silnik 2.2 a pokazało jakiś błąd cylindra szóstego.. nie wiem..) 

Także kolego takie błędy.. idzie coś z tego wywnioskować? Odnośnie kolektora wydechowego to miałem pęknięty ale 2 miesiące temu założyłem używkę nie pęknięta, całą. 

IMG_20210809_180729.jpg

IMG_20210809_180757.jpg

IMG_20210809_180815.jpg

Link to comment
Share on other sites


P 0650 to od lampki check - żarówka. Może przepalona albo otwarty obwód i nie trybi

P 1781 - błąd ASB - sygnał obrotów

Ogólnie mi to wygląda tzn. ten błąd P 1781 na uszkodzoną przepływkę, dlatego błąd skrzyni wywala. A dlatego wywalę, że rano jak uruchamiasz samochód i obroty ci szwankują to czujnik obrotów przy skrzyni odbiera złe dane i przekazuje je do ECU. Ten natomiast sygnalizuje to MIL - CHECK

Co do 6 cylindra to bym tego nie brał pod uwagę. Wartości rzeczywiste podaj tak będzie prościej - przepływomierza, temperatury silnika itp itd. Tym programem tego nie zrobisz.

Nawet przy podłączonej przepływce i uszkodzonej przepływce nie wywali błędu. Tylko jak ją odłączysz. 

Np. masz podłączoną przepływkę, myślisz że sprawna, ok. Uruchamiasz na zimnym, silnik mało nie spier..li z auta :D . Otóż  pomiar zasysanego  powietrza jest przekłamany przez przepływomierz i podaje złe dane. Silnik zimny potrzebuje pomiar powietrza wprost proporcjonalny do temperatury silnika. Powinno to wyglądać mw tak:

Temp na dworze np. 3 stopnie. Uruchamiasz samochód ze sprawną przepływką, wchodzisz w bloki pomiarowe i patrzysz ilość przepływającego powietrza i wyskakuje np. 50kg/h, co jest normalne

Silnik chodzi i chodzi i się nagrzewa. W między czasie ECU dostając od czujnika temperatury cieczy, że wzrasta i silnik jest cieplejszy. Wtedy wysyła sygnał do przepustnicy (tak :) ) aby zwęzić przymknąć tzw. motylek. Wtedy zapotrzebowanie na powietrze jest mniejsze i jego przepływ przez przepływkę maleje. Przy okazji zmienia zapotrzebowanie na paliwo-w sensie jego dawkowanie (skraca czas wtrysku). I do tego obroty spadają do standardowych, czyli w przypadku 2.216V 750 obr/min. Wg op-com temp od 50C to normalna temperatura pracy

Podsumowując:

Wraz ze wzrostem temperatury silnika zapotrzebowanie na powietrze w sensie przepływ, maleje. Wszystko to odbywa się równocześnie.

Czyli przepływka sprawna ma wpływ na przepustnice, dawkowanie paliwa i automat (obroty) i pewnie jeszcze inne rzeczy :D 

Mam nadzieje, że opisałem to jakoś zrozumiale.

Odnośnie kolektora:

Czy jak zakładałeś używkę to czy planowałeś kolektor?

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites


23 minuty temu, Misiek napisał:

P 0650 to od lampki check - żarówka. Może przepalona albo otwarty obwód i nie trybi

P 1781 - błąd ASB - sygnał obrotów

Ogólnie mi to wygląda tzn. ten błąd P 1781 na uszkodzoną przepływkę, dlatego błąd skrzyni wywala. A dlatego wywalę, że rano jak uruchamiasz samochód i obroty ci szwankują to czujnik obrotów przy skrzyni odbiera złe dane i przekazuje je do ECU. Ten natomiast sygnalizuje to MIL - CHECK

Co do 6 cylindra to bym tego nie brał pod uwagę. Wartości rzeczywiste podaj tak będzie prościej - przepływomierza, temperatury silnika itp itd. Tym programem tego nie zrobisz.

Nawet przy podłączonej przepływce i uszkodzonej przepływce nie wywali błędu. Tylko jak ją odłączysz. 

Np. masz podłączoną przepływkę, myślisz że sprawna, ok. Uruchamiasz na zimnym, silnik mało nie spier..li z auta :D . Otóż  pomiar zasysanego  powietrza jest przekłamany przez przepływomierz i podaje złe dane. Silnik zimny potrzebuje pomiar powietrza wprost proporcjonalny do temperatury silnika. Powinno to wyglądać mw tak:

Temp na dworze np. 3 stopnie. Uruchamiasz samochód ze sprawną przepływką, wchodzisz w bloki pomiarowe i patrzysz ilość przepływającego powietrza i wyskakuje np. 50kg/h, co jest normalne

Silnik chodzi i chodzi i się nagrzewa. W między czasie ECU dostając od czujnika temperatury cieczy, że wzrasta i silnik jest cieplejszy. Wtedy wysyła sygnał do przepustnicy (tak :) ) aby zwęzić przymknąć tzw. motylek. Wtedy zapotrzebowanie na powietrze jest mniejsze i jego przepływ przez przepływkę maleje. Przy okazji zmienia zapotrzebowanie na paliwo-w sensie jego dawkowanie (skraca czas wtrysku). I do tego obroty spadają do standardowych, czyli w przypadku 2.216V 750 obr/min. Wg op-com temp od 50C to normalna temperatura pracy

Podsumowując:

Wraz ze wzrostem temperatury silnika zapotrzebowanie na powietrze w sensie przepływ, maleje. Wszystko to odbywa się równocześnie.

Czyli przepływka sprawna ma wpływ na przepustnice, dawkowanie paliwa i automat (obroty) i pewnie jeszcze inne rzeczy :D 

Mam nadzieje, że opisałem to jakoś zrozumiale.

Odnośnie kolektora:

Czy jak zakładałeś używkę to czy planowałeś kolektor?

Właśnie sprawdziłem.. Przepływka kupowana była w grudniu, czyli ma pół roku.. nowa VDO SIEMENS... Serio możliwe, że tak szybko ją szlag trafił? sprawdzałem na tym programie torque pro i przy 90 stopniach z wyłączonymi odbiornikami, pokazuje 4.0/4.2 G/s, wprowadziłem tą wartość w internetowym kalkulatorze i przeliczyło, że to jakoś 14,5/15kg/h.

Odnośnie kolektora.. Kupiłem z 2.0 i sprzedawca zaspawał jakieś 2 kanały, które nie występują w 2.2. kolektor nie był planowany, jest nowa uszczelka Elring, taka z 2 blaszek. Tu od razu spytam.. Dzwoni jakby były gwoździe w środku, wydech i głośno chodzi mimo braku nieszczelności. co do większej ilości szczegółów.. wywaliłem cały wydech, katy sprzedałem, bo jak cofałem z górki to wsparłem się na wydechu i cały się sfatygował, tam gdzie były katy również.. masakra heh zabieg zrobiłem taki.. nowy kolektor z 2.0 zaspawane te kanały, uszczelka elring, ta część wydechu gdzie normalnie były katy zamontowałem z 2.0 ale zrobiłem gwint na sondę nr 1 od razu w miejscu gdzie dwie rury schodzą się w jedną, środkowe wydechy normalnie 2 puchy jak w 2.2 i końcowy wydech z 3.2, czyli dwururka. Także może na to też jakaś rada? Widzę, że jesteś obcykany.. Chciałem z tego auta zrobić naprawdę ciche.. całe wygłuszyłem alu butyl+pianka kauczukowa, wyciszone nadkola.. A tu po prostu ten silnik z tym wydechem to porażka.. 

Link to comment
Share on other sites


Otwory o których piszesz to od doprowadzenie powietrza w celu wzbogacenie spalin o tlen w celu utlenienia niespalonych węglowodorów w komorze a co za tym idzie szybsze nagrzewanie się katalizatora. Normy spalania i takie tam. W 2.0 odbywa się to przez pompę powietrza wtórnego lub tzw. odkurzacz. W 2.2 tego wynalazku niema. I dobrze :D Może po spawaniu tych otworów w kolektorze o 2.0 się wygiął. PS też mam uszczelkę erlinga już 3 rok i jest ok. Wcześniej miałem viktor-reinz (2 blaszki) i się rozwarstwiła i straciła szczelność.

Co do wydechu to rozumiem, że masz kata z omegi 2.0 i masz tak zrobione:

1.thumb.JPG.f879c24f559e3187a700875a4b2e224c.JPG

Gdzie:

1 - dorobiony gwint pod 1 sondę (wstępna)

2 - 2 sonda za katem tak jak w 2.2 16V (diagnostyczna)

Może tam katanima tylko jakiś przelot nie dokładnie zrobiony i ci coś brzęczy w nim.

W omedze 2.2 oryginalne masz 2 katalizatory i 2 sondy. Pierwsza przed katem wstępnym a druga za katem diagnostycznym

 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites


8 minut temu, Misiek napisał:

Otwory o których piszesz to od doprowadzenie powietrza w celu wzbogacenie spalin o tlen w celu utlenienia niespalonych węglowodorów w komorze a co za tym idzie szybsze nagrzewanie się katalizatora. Normy spalania i takie tam. W 2.0 odbywa się to przez pompę powietrza wtórnego lub tzw. odkurzacz. W 2.2 tego wynalazku niema. I dobrze :D Może po spawaniu tych otworów w kolektorze o 2.0 się wygiął. PS też mam uszczelkę erlinga już 3 rok i jest ok. Wcześniej miałem viktor-reinz (2 blaszki) i się rozwarstwiła i straciła szczelność.

Co do wydechu to rozumiem, że masz kata z omegi 2.0 i masz tak zrobione:

1.thumb.JPG.f879c24f559e3187a700875a4b2e224c.JPG

Gdzie:

1 - dorobiony gwint pod 1 sondę (wstępna)

2 - 2 sonda za katem tak jak w 2.2 16V (diagnostyczna)

Może tam katanima tylko jakiś przelot nie dokładnie zrobiony i ci coś brzęczy w nim.

W omedze 2.2 oryginalne masz 2 katalizatory i 2 sondy. Pierwsza przed katem wstępnym a druga za katem diagnostycznym

 

Lepiej się nie dało tego wytłumaczyć ? 

Natomiast jeśli byłaby nieszczelność gdzieś na uszczelce kolektora wydechowego.. to chyba sonda nr1 powinna mieć złe odczyty? A gazownik podczas strojenia sprawdzał na wolnych obrotach i sonda szerokopasmowa wpięta w wydech pokazywała rowne 14.7kg/h. Wskazania sondy też sprawdzał na urzedzniu diagnostycznym i powiedział, że dobrze pracuje. 

Wstawiłem dokładnie taka część jak załączyłes.

Mejsce na sondę nr1 zrobiłem dokładnie tak jak zaznaczyłeś na zdj. Sonda nr 2 również jest w tym miejscu jak na Twoim zdjęciu, tylko, że nie ma tam katalizatora nawet zamiennika, sama ta puszka. Do gwintu sondy nr 2 wkręciłem przelotkę z katalizator euro 4 i dopiero w to wkręciłem sondę nr2. 

A odnośnie tego brzęczenia to tak jakby nie słychac go z tej puszki tylko tak jakby dobiega od silnika. 

Sam wydech z tyłu samochodu cichutki 

Link to comment
Share on other sites


9 minut temu, Pro100zSnd napisał:

Natomiast jeśli byłaby nieszczelność gdzieś na uszczelce kolektora wydechowego.. to chyba sonda nr1 powinna mieć złe odczyty?

Tak. Sondy są 1V. Poprawna praca to 0.1V do 0.9V. Praca sinusoidalna. Czyli rosnąco-malejąco-rosnąco. Niżej filmik z mojego kanału YT z poprawnym działaniem sond w 2.2 16V. 1 sonda, czyli przed katem działa tak jak wcześniej opisałem, a 2 sonda, czyli za katem pracuje wtedy gdy dodamy więcej gazu

 

23 minuty temu, Pro100zSnd napisał:

A odnośnie tego brzęczenia to tak jakby nie słychac go z tej puszki tylko tak jakby dobiega od silnika. 

A tak mw to z którego miejsca?

Jeśli chodzi o regulację gazu, to najpierw bym się zajął od poprawnej pracy na benzynie licząc od uruchomienia na zimnym. Wtedy gazimierz :D

Czyli najpierw poprawna praca na benzynie. Jeśli to będzie ok to gazownik.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites


Według komputera gazimierza sonda nr 1 i nr 2 pracują ok, podczas rozgrzanego silnika nie widać różnicy w pracy pomiędzy benzyną a gazem. Co do najpierw doprowadzenia do poprawnej pracy auta na benzynie się zgadzam i taka zawsze powinna być kolej rzeczy. Jedynie była taka hipoteza, że skoro auto pali 2x tyle co powinno to jest przelane na gazie.. Jeśli jest przelane to rozjeźdza mapy benzyny oraz nadmiar gazu(pozostałości) mają wpływ na pracę na benzynie przy ponownym odpaleniu. Gazownik jednocześnie jest mechanikiem, więc sprawdził przy okazji parę rzeczy i z tego co stwierdził, tyle, że przyjechałem do niego już na gorącym aucie to wszystko chodzi super, wyregulował po afr a i tak żłopie jak smok ;d sprawdzał czasy wtrysków, korekty, sondy, przepływkę itd.. 

To brzęczenie jest jakby od silnika i na całej długości tych dwóch rur aż dopóki się nie zbiegną w jedną do sondy nr 1.

Link to comment
Share on other sites


Tzn wyjmowałem je i zrobiłem taką prowizoryczny czyścik do wtrysków.. Pompa ciśnieniowa do środka benzyna + preprat do czyszczenia wtrysków i podawałem 12v.. Wszystkie ładnie tryskały dwoma strumieniami.. A jest możliwe, że są wtryski coś nie tak.. I na ciepłym aucie pracują dobrze a na zimnym źle? Bo na ciepłym nie ma różnicy w pracy.. czy gaz czy benzyna..

Link to comment
Share on other sites


Ogólnie zalewanie przy starcie na zimnym może być dlatego że sonda się nie nagrzała a seryjny sterownik już bierze pod uwagę korektę od niej, sprawdź jak szybko po starcie zaczynają zmieniać się wartości napięcia z niej i jak wyglądają

Link to comment
Share on other sites


W dniu 14.08.2021 o 18:43, Vekstra napisał:

Ogólnie zalewanie przy starcie na zimnym może być dlatego że sonda się nie nagrzała a seryjny sterownik już bierze pod uwagę korektę od niej, sprawdź jak szybko po starcie zaczynają zmieniać się wartości napięcia z niej i jak wyglądają

Właśnie zrobiłem test. Od razu po odpaleniu auta przepływomierz pokazuje 14,2 g/s czyli 51 kg/h, po około 15 sekundach pracy rośnie do 16 g/s czyli 57.5 kg/h, przy 80 stopniach płynu po dłuższej chwili ma około 2,6/2.8 g/s czyli około 9/9,5 kg/h. Pomiary robione były bez włączonej klimy z wyłączonym radiem z wyłączonymi światłami czyli wszystko off. (wychodzi na to, że chyba półroczna nowa przepływka vdo siemens wytrzymała tylko tyle.. I akurat się zepsuła jak wymieniłem kolektor na niepęknięty i wydech cały i sondę lambda..) bo chyba na wolnych obrotach przy 80 stopniach (do 90 nie chciał się nagrzać) powinno być około 4.0/4.2 g/s czyli tam około 15 kg/h?

Odnośnie sondy lambda jest nowa ngk, ma miesiąc. Moja apka Torque Pro + kostka obd na BT ma duże opóżnienia i wolny czas odświeżania, więc nie wyłapuje dokładnej sinusoidalnej pracy sondy ale widać, kiedy zaczyna pracować. Jest to 30 sekund po odpaleniu auta i zaczyna wtedy silnik lepiej pracować ale nie jakoś idealnie.. Wartość, którą pokazuje aplikacja przed zaczęciem pracy sondy to 0.4V jeśli można temu wierzyć.. Ale ogólnie sprawdzałem działanie tej aplikacji i pokazuje dokładnie takie same wartości jak opcom tylko, że ma wolne odświeżanie.. Czyli jeśli jest jakaś statyczna wartość to jest na pewno dobrze przez aplikację odczytana. 

Spalanie na komputerku pokazuje 1.1/1.2 przy 80 stopniach, wolnych obrotach i wszystkim na OFF.

EDIT :

Znalazłem tu na forum, że ktoś po wymianie przepływki ma na zimnym 25 kg/h u mnie jest ponad 50 kg/h... Na rozgrzanym chyba powinno być 15kg/h u mnie jest 9 kg/h.. Chyba nową przepływkę szlag trafił.. a jeszcze miesiac temu kilka dni przed wymianą sondy miała dobre wartości.. O Boziu..

Edited by Pro100zSnd
Link to comment
Share on other sites


Tu masz  poprawną pracę na nowej przepływce zaraz po uruchomieniu 2.2

Parametry MAF

Tak jak pisałem wcześniej zwróć uwagę na obroty na zimnym po uruchomieniu i ilość zasysanego powietrza:

 

Link to comment
Share on other sites


Ok, więc porównując..

Z różnicą, że u mnie temp płynu chłodzącego początkowa 27 stopni i temp powietrza wlotowego 27 stopni a u Ciebie płyn 14 stopni i powietrze 17 stopni. 

Na początku masz 45 kg/h u mnie 51 do 57 kg/h

Po rozgrzaniu u Ciebie 12/13 kg/h u mnie 9/9,5 kg/h

U Ciebie obroty na początku 1150 u mnie 1250. 

Czyli to będzie przepływomierz?

Link to comment
Share on other sites


Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share


×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.