Jump to content
  • advertisement_alt
  • advertisement_alt
  • advertisement_alt

Hałasujące wnętrze


Norbert95
 Share


Recommended Posts

Witam, czy ktoś rozkręcał wnętrze żeby zniwelować piski trzaski stuki, praktycznie każdy element ma luzy co na dziurach powoduje niemiły dźwięk. 

Które elementy warto rozkręcić, czy warto (może ktoś tak robił i nic nie dało albo tylko na krótko) ? Może jakieś inne patenty.

podzielcie się opinią. 

Link to comment
Share on other sites


Wg mnie to chyba chodzi o całe wnętrze.

Też mnie to wkurza okrutnie i jak się zrobi ciepło też mam zamiar coś kombinować 

Link to comment
Share on other sites


Co oprócz boczków rozbierać? 

Mnie uśmiecha mi się zwalać cała dechę. 

Najgorxej jak się narozkręcam w tą i z powrotem a będzie tak samo ?

moze jakieś podkładki, jakaś guma...

Link to comment
Share on other sites


Czego wy oczekujecie od prawie 20 letniego opla ?

Nic ciekawego się nie zrobi, zaczniesz rozkładać to wszystko się rozejdzie, spinki się połamią, zaczniesz oklejać boczki, spinki dasz nowe, złożysz wszystko do kupy i szalu nie będzie.

Potwierdzone info.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites


15 godzin temu, lukaszxx1990 napisał:

Czego wy oczekujecie od prawie 20 letniego opla ?

Nic ciekawego się nie zrobi, zaczniesz rozkładać to wszystko się rozejdzie, spinki się połamią, zaczniesz oklejać boczki, spinki dasz nowe, złożysz wszystko do kupy i szalu nie będzie.

Potwierdzone info.

Wydaje mi się ze u mnie na twardej zawieszce, felgach 19" jakoś nic nie trzeszczało :) W fl najbardziej problematyczne są schowki w drzwiach jeśli brakuje gumowego odboju to stukają w cholere. Dodatkowo pourywane plastiki na górych listwach boczków powodują zecalyboczek skrzypi ale to dosc latwo mozna naprawic. Chyba że cała buda skrzypi od rdzy to na to nie mam lekarstwa :P

Link to comment
Share on other sites


Generalnie rygle i boczki skrzynia najbardziej oprócz tego spory luz jest chyba na zaślepce na poduszce pasażera. 

Jak odpalę bose to nic nie słychać ale czasem jadę z kimś i nie naparzam muzyką i chciałbym żeby nie hałasowało wszystko. Zacznę chyba od boczków. 

Link to comment
Share on other sites


U mnie jak jest mróz to sufit skrzypi a jak nie ma mrozu to słychać rdzę jak blachę żre

Link to comment
Share on other sites


W weekend rozebrałem tylne boczki i posklejałem te listwy, bo jak przyciemniali szyby to dali du*y. Polecam jeszcze machnąć nawet kropelką boczek do tej uszczelki od okna. Listwa która trzyma boczek kończy się przed ryglem i bynajmniej u mnie to się ruszało i skrzypiało, ale po tym zabiegu jest poprawa.

Na schowki w drzwiach mam zamiar kupić jakąś uszczelke gumową, coś plus minus jak do okien czy drzwi i na około schowka okleić, tylko nie mogę znaleźć odpowiedniej grubości. 

Na rygle jeszcze muszę coś wymyślić, ale jak narazie brak pomysłów... IMG_20190218_142904.thumb.jpg.1f0a8d26149950f7c0af26f4bd6a9035.jpg

Link to comment
Share on other sites


Też ostatnio ściągałem boczek bo listwa była odklejona. Ja użyłem kleju mamut. Do tego klika 1 centymetrowych wkręcików i trzyma bardzo mocno. Rygle wogóle nie hałasują.

Link to comment
Share on other sites


Godzinę temu, Grabarz napisał:

Z ryglami trzeba delikatnie bo kiedy okleilem delikatnie zeby nie brzeczaly i silownik powiedzial papa

Czym okleiłeś? Ja myślałem żeby nawet izolacją jedną rundke dookoła niego przejechać 

Link to comment
Share on other sites


Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share


×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.