Jump to content
  • advertisement_alt
  • advertisement_alt
  • advertisement_alt

witusiowa
 Share


Recommended Posts

Witam, mam problem z klimatronikiem. Na początku wszystko ładnie chodzi ale po jakimś czasie zaczyna lecieć zimne powietrze ze wszystkich nawiewów. Wtedy pomaga nastawienie najwyższej temperatury (HI) ale oczywiście leci max. nagrzane. Po wystygnięciu wraca do normy aż do następnego razu. Próbowałem to naprawić ale mój elektryk się poddał. Pomóżcie proszę co mam sprawdzić bo jest to dość uciążliwe szczególnie w dłuższej trasie. Moja Omega to 2.0  16V benzyna w gazie z 1999 r. Mam ją już 12 lat. Służy Nam dzielnie i nigdy mnie nie zawiodła. Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites


Witam.

Wdług mnie najprościej zacząć od resetu klimatronika, czyli włączasz go trzymając jednocześnie Auto i Off przez 5 -10 sekund.

Warto zainteresować sie także czujnikiem temperaturu wewnętrznej, znajduje sie na środku panelu, może być zasyfiony lub uszkodzony przez co poddaje błędne odczyty.

Jak słusznie myślisz może być uszkodzony zespół klimatronika, przez co źle stetuje klapami mieszalnika. Wydaje mi się, że jeszcze w naszych  wynalazkach są dwa czujniki temperatury w kanałach powietrznych po obu stronach auta, ich uszkodzenie też może mieć negatywny wpływ na jakoś wentylacji i utrzymania zadanej temperatury.

Przy wyłączaniu auta i klimatronika nie zgłasza on błędu ? Zimne powietrze leci ze wszystkich kratek, nie zależnie od nastawy z obu stron ?

Można też wykonać test, wziąść zwykły termometr elektroniczny do auta w klimatroniku nastawić żądaną temperaturę i obserwować przy jakiej temperaturze zaczyna lecieć chłodne powietrze. Jeżeli chłodne zaczyna lecieć przy temperaturze rzeczywistej w aucie zbliżonej do tej w nastawie klimatronika wszystko jest ok, bo tak ten wynalazek ma działać.

Link to comment
Share on other sites


Tak jak kolega wyzej pisze , to najprostsze  punkty do sprawdzenia /resetowania .

Co moge dodać od siebie... Czy wskazania temperatury zewnętrznej - czyli to co pokazuje na wyswietlaczu jest realne ? Jeśli tak , to trzeba zastowsować to co wyzej kolega sugerował i powinno pomoc .

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites


Witam i dziękuję za odzew. Moja klima działa zupełnie normalnie, trzyma ustawioną temperaturę, siłę nawiewu i kierunek. Po prostu w pewnym momencie przestaje grzać i leci zimne. Po wystygnięciu (taka przerwa na papierosa) zaczyna wszystko działać i znów jest ok. do następnego razu .... Reset wykonywałem już wielokrotnie. Panel przy okazji zmiany wyglądu wewnętrznego zmieniłem i dalej jest to samo. Myślę, że zawór trójdrożny jest do sprawdzenia.  Wskazania temperatury zew. i wew. są bardzo zbliżone do rzeczywistych. Nie wiem czy mam rację ale myślałem o tak zwanym "jeżu" czy to może coś pomóc ? Klimatyzacja nie zgłasza żadnych błędów . Może jak by zobaczyć w momencie wystąpienia usterki ?  Ale zawór trójdrożny może być tak "zepsuty", że raz działa a raz nie ? Pomóżcie, bo auto mam naprawdę zadbane i służy mi dzielnie (330 tys. i około 215 tys. na gazie) nigdy mnie nie zawiodło i nie mam najmniejszego zamiaru go zmieniać. 

Link to comment
Share on other sites


21 godzin temu, witusiowa napisał:

Witam i dziękuję za odzew. Moja klima działa zupełnie normalnie, trzyma ustawioną temperaturę, siłę nawiewu i kierunek. Po prostu w pewnym momencie przestaje grzać i leci zimne. Po wystygnięciu (taka przerwa na papierosa) zaczyna wszystko działać i znów jest ok. do następnego razu .... Reset wykonywałem już wielokrotnie. Panel przy okazji zmiany wyglądu wewnętrznego zmieniłem i dalej jest to samo. Myślę, że zawór trójdrożny jest do sprawdzenia.  Wskazania temperatury zew. i wew. bardzo zbliżone do rzeczywistych. Nie wiem czy mam rację ale myślałem o tak zwanym "jeżu" czy to może coś pomóc ? Klimatyzacja nie zgłasza żadnych błędów . Może jak by zobaczyć w momencie wystąpienia usterki ?  Ale zawór trójdrożny może być tak "zepsuty", że raz działa a raz nie ? Pomóżcie, bo auto mam naprawdę zadbane i służy mi dzielnie (330 tys. i około 215 tys. na gazie) nigdy mnie nie zawiodło i nie mam najmniejszego zamiaru go zmieniać. 

Możesz spróbować jeszcze odpjąć podciśnienie od trójdrożnego. Pojeździj i zobacz jak to się będzie zachowywać(tylko pamiętaj żeby zaślepić odpiętą rurkę np jakąś śrubka) Trójdrożny bez podciśnienia jest cały czas puszczony na nagrzewnice więc wykluczysz uszkodzone sterowania nim. Jeśli masz dostęp do opcoma to wszystkie pozostałe rzeczy jak silniczki klapek, czy czujniki temperatury możesz sobie tam kolejno wytestowac.

Link to comment
Share on other sites


21 godzin temu, witusiowa napisał:

. Nie wiem czy mam rację ale myślałem o tak zwanym "jeżu" czy to może coś pomóc ?

"jeż" jest to rezystor dmuchawy, wtedy byś miał problemy z obrotami dmuchawy

Link to comment
Share on other sites


Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share


×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.