Jump to content
  • advertisement_alt
  • advertisement_alt
  • advertisement_alt

Chrobotanie z okolicy skrzyni biegów


Recommended Posts

Podczas jazdy usłyszałem w pewnym momencie dziwny dźwięk, jakby chrobotanie. Skrzynia manualna w 3.0  Stało się to nagle, no na powrocie ze zlotu. Im szybciej jadę, tym dźwięk się nasila. Ciekawsze jest to, że podczas gdy skręcam w lewo to chrobotanie ucicha odrazu, natomiast jak skręcam w prawo to słychać je jeszcze bardziej. Ktoś ma jakiś pomysł ? Jutro wjeżdżam na kanał, będę tam lukał ale może ktoś coś podpowie, myślałem o łączniku wału elastycznym ale pewności nie mam

Link to comment
Share on other sites


obstawiałbym łożysko podpory wału, ew któryś przegub.

Link to comment
Share on other sites


Podpora wału była właśnie wymieniana wraz z łożyskiem i to całkiem niedawno bo 7kkm temu w lutym

Link to comment
Share on other sites


13 minut temu, Miglanc napisał:

@skit chodzi o te łączniki na wale ? Jeden skrzynia-wał a drugi wał-dyfer ?

o półośki :)

Link to comment
Share on other sites


1 godzinę temu, skit napisał:

o półośki :)

 

58 minut temu, Miglanc napisał:

I to aż tak z przodu byłoby słychać ? 

Trudno powiedzieć tak przez forum :) Ale jak na luzie i biegu jest to samo to raczej coś za skrzynią.... a jak przy skręcaniu zanika/zwieksza się to raczej coś na co ma wpływ wychył auta. To tak na logikę :) Bez organoleptycznej obczajki raczy się nie obędzie :) 

Link to comment
Share on other sites


Dobra, chyba wszystko już wiadomo. Dźwięk dobiegał z dyfra. A raczej dobiegał, bo już ucichł :D Podniosłem auto za lewy tył, zapięta jedynka i puszczone sprzęgło - lekki hałas z prawej strony dyfra. To samo tylko z prawej strony - dyfer wyje i chrobocze z lewej strony. Kończą się także poduszki, te gumy trójkątne. Łączniki elastyczne wału w bardzo dobrym stanie, bez luzow. Półosie bez luzów. Najlepsze jest to że potargalem tym dyfrem trochę i uchichło, serio. Nie wiem co myślec, dyfer do zmiany chyba 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites


2 godziny temu, Miglanc napisał:

Dobra, chyba wszystko już wiadomo. Dźwięk dobiegał z dyfra. A raczej dobiegał, bo już ucichł :D Podniosłem auto za lewy tył, zapięta jedynka i puszczone sprzęgło - lekki hałas z prawej strony dyfra. To samo tylko z prawej strony - dyfer wyje i chrobocze z lewej strony. Kończą się także poduszki, te gumy trójkątne. Łączniki elastyczne wału w bardzo dobrym stanie, bez luzow. Półosie bez luzów. Najlepsze jest to że potargalem tym dyfrem trochę i uchichło, serio. Nie wiem co myślec, dyfer do zmiany chyba 

A jesteś pewien ze nie ma tam szpery? Bo ona lubi wydawać takie dźwięki :P

Link to comment
Share on other sites


No powiem szczerze, że nie jestem pewien, jeśli dyfer ze szpera jest widoczny po nr vin to u mnie jej nie ma, chyba że ktoś zrobił 

Link to comment
Share on other sites


wystarczy wyjąć jedną półoś i bedziesz wiedzial :) Albo spalić kapora ;)

 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites


18 godzin temu, danio napisał:

Opcja druga sprawniejsza :P

Do tego szybsza i czystsza  :D

Link to comment
Share on other sites


Dźwięk ucichł sam kilka dni temu i jak narazie spokój. Wczoraj zrobione dwie trasy, na Rzeszów i z powrotem, i na Lublin i z powrotem, w sumie jakieś 540km i nic. Cisza. Omega sama się naprawia :D
Jakby coś się działo to będę pisał 

Edited by Miglanc
  • Like 1
Link to comment
Share on other sites


Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share


×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.