Jump to content
  • advertisement_alt
  • advertisement_alt
  • advertisement_alt

Cykające 2.6 v6


Złomek
 Share


Recommended Posts

Witam, jak w tytule, na zimnym jak i ciepłym silniku słychać jak silnik "cyka" głównie słychać to z prawej głowicy (po stronie kierowcy) ale zdarza się że zaraz po odpaleniu jest cisza do 10 sekund potem cykanie wraca. Jedni mówią że to popychacze zaworów inni że to wtryski po prostu tak pracują, wrzucam poniżej nagranie, co wy o tym myślicie :mysli:

olej wymieniany 2tyś km temu (5w30)

Link to comment
Share on other sites


To może być wszystko, przy przegazówce bym nawet "piston slap" podejrzewał(taki dieslowski pogłos :D ), ale myślę że to wtryski będą. Byś musiał sobie kupić jakiś tani stetoskop i obadać jak doktur czy bardziej z pokrywy słychać czy wtrysku.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites


Będę pokrywy robić niedługo to przy rozbieraniu przyjrzę się kolektorowi, tak samo zobaczę co tam pod pokrywami słychać. 

Link to comment
Share on other sites


37 minut temu, Złomek napisał:

Dobra, dzięki Panowie za pomoc, mam nadzieje że to sama uszczelka będzie :f:

Uszczelka nie uszczelka silnik trzeba wyjąć :naughty:

  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites


1 godzinę temu, Złomek napisał:

Dobra, dzięki Panowie za pomoc, mam nadzieje że to sama uszczelka będzie :f:

Jeżeli to strona kierowcy to niestety piec trzeba targać... 

Link to comment
Share on other sites


Ja bym obstawiał popychacze , ale może być kilka rzeczy , napewno nie wtryski Pb , jak juz to wtryski lpg maja taki dzwiek  ,zmien na dobry syntetyczny  olej i zobacz co bedzie cos podobnego kiedys mialem jezdziłem na 10w40 i cykaly po zmianie na syntetyk ucichły  tak było u mnie , u ciebie moze byc inaczej 

Link to comment
Share on other sites


2 godziny temu, WOY napisał:

2 razy udało mi się przykręcić kolektor bez ruszania silnika ale nie wspominam tego zbyt dobrze :P 

Ale tylko przykręcić ;)

Link to comment
Share on other sites


  • 1 month later...

Trochę czasu minęło ale problem rozwiązany, uszczelniałem pokrywy zaworów i wymieniałem świece, co ciekawe na prawej głowicy 2 świece były nie dokręcone albo i nawet odkręcone wszystko oczywiście zalane olejem :masakra:. Po wymianie i dokręceniu świec jak i uszczelnieniu pokryw (kolektora wydechowego nie ruszałem) cisza, nic nie cyka zrobiłem od wymiany kilkadziesiąt kilometrów i jak na razie cisza , niech tak zostanie :f:

Link to comment
Share on other sites


Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share


×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.