Jump to content
Omega Elite Klub

Szarpanie, nierówna praca 2.5 v6


Bazyli0
 Share

Recommended Posts

Witam, na początek chciałbym się przywitać jako nowy na forum :papa:. Mam problem z moją omega 2.5 v6, mianowicie gdy samochód jest zimny i chodzi na ssaniu pracuje dobrze, problem zaczyna się gdy się trochę zagrzeje. Na wolnych obrotach faluje, silnik pracuje tak jakby go coś przytykało i na moment znowu jest okej. Przy naglym przycisnieciu gazu zaczyna szarpać, telepać się i dławić, jest tak do granicy 2.5-3 tyś obrotów, jak je przekroczy to jest lepiej i wchodzi na obroty normalnie. Jak naciskam gaz lekko i powoli problem nie występuje, ładnie równo wkreca się na obroty. I teraz pytanie czy to przewody WN czy może cewka ? Mierzyłem miernikiem oporność przewodów najdłuższego i najkrótszego, miernik ustawiony na 20komh i opornosc wynosi kolejno 11.75 i 11.65. Objawy występują bez różnicy czy to gaz czy benzyna. Jeśli ma to znaczenie to omega jest w automacie.

Link to comment
Share on other sites

bez interfejsu ciężko określić jednoznacznie przyczynę, może mapy rozjechane przez LPG, może lewe powietrze, może krokowy brudny ect...

Link to comment
Share on other sites

10 minut temu, robert514 napisał:

bez interfejsu ciężko określić jednoznacznie przyczynę, może mapy rozjechane przez LPG, może lewe powietrze, może krokowy brudny ect...

Krokowy czyściłem, więc jego bym wykluczył, wydaje mi się że jest coś nie tak z układem zapłonowym, tylko właśnie ta opornosc kabli mnie martwi, cewke chyba też można sprawdzić miernikiem, tylko czy zmierzenie jej może dać odpowiedz czy akurat ona jest walnięta.

Link to comment
Share on other sites

1 minutę temu, robert514 napisał:

zobacz czy gniazda świec nie są zalane wodą lub olejem

Pierwsze co zrobiłem to właśnie to, swoją drogą miałem zalana świece woda, ale wszystko wysuszylem i bylo okej. Jak zaczela tak szarpac to od razu sprawdzilem czy to znowu woda, ale było sucho i ani grama wody albo oleju. Zauzylem jeszcze że jak odłącze przepływomierz gdy silnik pracuje obroty się stabilizują ale w czasie jazdy i naglym dodaniu gazu nadal szarpie i dławi się.

Link to comment
Share on other sites

niestety trzeba podłączyć interfejs, można sprawdzić wtedy ile pokazuje przepływka, może sonda źle pracuje, tak to tylko gdybanie

Link to comment
Share on other sites

1 minutę temu, robert514 napisał:

niestety trzeba podłączyć interfejs, można sprawdzić wtedy ile pokazuje przepływka, może sonda źle pracuje, tak to tylko gdybanie

Z interfejsem może być problem żeby podpiąć, spróbuje jeszcze raz dokładnie przejrzeć kable, świece, zobaczę jeszcze dla pewności to lewe powietrze i może akurat znajdę problem. 

Link to comment
Share on other sites

Mierzyłem cewke według schematu znalezionego na forum i wyszło następująco.

Miernik ustawiony na 20komh

Sekcje 

4-1 - 10.18 komh 

6-3 - 11.77 komh 

5-2 - 11.84 komh 

Wychodzi na to że sekcja 4-1 nie domaga według schematu. Ma być od 11000-16000.

Następnie zmierzylem styki kostki, miernik ustawiony na 200 omh:

1-4 - 00.9

2-4 - 00.9

3-4 - 00.9

Według schematu ma się to mieścić w przedziale 0,45 - 0,65.

Czy mam rację i winna za całe zamieszanie jest cewka?

Link to comment
Share on other sites

Cześć, też przy okazji się witam jako nowy na forum, z tych oporności przewody powinny jeszcze działać jak nie iskrzyły (nie było na nich przebić). Jak faktycznie nie przepala paliwa to powinien trochę dymić i być czuć benzynę, jak nie to wypadałoby sprawdzić ciśnienie na listwie wtryskowej i czy wtryski nie leją. Poza tym jak nie wyrzuca checka to też zdarza się czasem przypchany katalizator który po nagrzaniu ma mniejszą przepustowość. No ale to takie tylko strzelanie w ciemno

Link to comment
Share on other sites

13 godzin temu, Vekstra napisał:

Cześć, też przy okazji się witam jako nowy na forum, z tych oporności przewody powinny jeszcze działać jak nie iskrzyły (nie było na nich przebić). Jak faktycznie nie przepala paliwa to powinien trochę dymić i być czuć benzynę, jak nie to wypadałoby sprawdzić ciśnienie na listwie wtryskowej i czy wtryski nie leją. Poza tym jak nie wyrzuca checka to też zdarza się czasem przypchany katalizator który po nagrzaniu ma mniejszą przepustowość. No ale to takie tylko strzelanie w ciemno

Z szarpaniem i dławieniem się już sobie poradziłem, wymieniłem przewody i teraz przy szybkim wcisnieciu gazu jedzie równo. Ale na wolnych obrotach nierówno pracuje, takie delitakne szarpniecia, check się nie świeci, w tygodniu będę musiał wybrać się na kompa i zobaczyć o co chodzi.

Link to comment
Share on other sites

Postanowiłem jeszcze sprawdzić kody błędów na spinacz i wyszły mi takie błędy 

12,33,57,73,74,21,71,86,31 

Trochę ich jest ale próbowałem odłączać przepływke, egr, czujnik temp na dolocie i czujnik wałków i krokowy jak silnik pracował to może od tego się wzięły.

Link to comment
Share on other sites

56 minut temu, Bazyli0 napisał:

Postanowiłem jeszcze sprawdzić kody błędów na spinacz i wyszły mi takie błędy 

12,33,57,73,74,21,71,86,31 

Trochę ich jest ale próbowałem odłączać przepływke, egr, czujnik temp na dolocie i czujnik wałków i krokowy jak silnik pracował to może od tego się wzięły.

Z błędami na spianacz jest atki problem ze nigdy nie wiesz które są aktywne, a które nie. Więc masz cały przekrój od ostatniego kasowania

Link to comment
Share on other sites

1 minutę temu, skit napisał:

Z błędami na spianacz jest atki problem ze nigdy nie wiesz które są aktywne, a które nie. Więc masz cały przekrój od ostatniego kasowania

Odłączenie aku wykasuje błędy które powstały jak odpinałem różne rzeczy i ewentualnie wtedy sprawdzić jeszcze raz ? Czy od razu lepiej jechać na kompa i od razu tam kasować?

Link to comment
Share on other sites

Teraz, Bazyli0 napisał:

Odłączenie aku wykasuje błędy które powstały jak odpinałem różne rzeczy i ewentualnie wtedy sprawdzić jeszcze raz ? Czy od razu lepiej jechać na kompa i od razu tam kasować?

W 2.5 odpięcie aku wyczsci błędy. 

Link to comment
Share on other sites

Jak masz LPG to pierwsze co to powinieneś właśnie skasować mapy paliwowe i błędy poprzez odłączenie aku (jak nie masz kompa) a potem obserwować co się dzieje na samej benzynie.
Błędy po 30 min powinny się skasować. Zawsze mogłeś odłączyć samego kompa jak to wiele razy pisał @Robert514 ;)
 

Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, WOY napisał:

Jak masz LPG to pierwsze co to powinieneś właśnie skasować mapy paliwowe i błędy poprzez odłączenie aku (jak nie masz kompa) a potem obserwować co się dzieje na samej benzynie.
Błędy po 30 min powinny się skasować. Zawsze mogłeś odłączyć samego kompa jak to wiele razy pisał @Robert514 ;)
 

Na tą chwilę na benzynie jak jadę to auto przy naglym wcisnieciu gazu już się nie dlawi, nie przerywa ani nic, na wolnych obrotach kuleje, te obroty falują i czuć delikatne drgania, po odczytaniu błędów drugi raz dalej wyświetla błąd 86 - czyli niskie napięcie na 6 wtryskiwaczu.

Link to comment
Share on other sites

29 minut temu, WOY napisał:

Rozkręć kolektor i sprawdź czy styki są ok ale ja na wszelki wypadek zakupiłbym od razu jeden wtrysk i podmienił jak już będziesz tam grzebał.
Szkoda czasu na rozbieranie i składanie tego po kilka razy :P

 

Chyba tak właśnie zrobię, szkoda czasu. Teraz jeszcze wpadło mi do głowy że kiedyś tam zmieniłem czujnik polozenia wału bo stary padł. Ale w tym co przyszedł jest wtyczka kwadratowa, a wcześniej była owalna, jest to jakiś zamiennik, no ale auto odpala za każdym razem, nie gaśnie. I czy ten czujnik może być przyczyną takiego stanu rzeczy na wolnych obrotach ? 

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.