Jump to content

Tuningowa chłodnica wody do 2.5 DTI, w praktyce


Tom_Tasaky
 Share


Recommended Posts

Cześć

Dzielę się wiedzą praktyczną, może się komuś w potrzebie przyda.

Po prawie miesięcznym postoju (niecały rok temu) z powodu pękniętej chłodnicy wody, którą tak naprawdę rozwaliła niedziałająca wiskoza (tu założyłem pasującą od 3.0 TD z BMW seria 7) i przetestowaniu 7 sztuk niby pasujących chłodnic wody od różnych producentów (ceny od 320 do 1500 zł), trafiłem i ogarnąłem sobie u Konarskich wyspawaną całą aluminiową chłodnicę na zamówienie (oczywiście musiałem wysłać na wzór starą + przykręcona chłodnica oleju ze skrzyni automatycznej). Tu pełen szacunek, pasuje choć boki są grubsze bo całe z alu (Pan mechnior używa bardzo często niecenzurowanych słów w stosunku do mojego auta bo cytuję: Tu K@<%&%# Wszystko jest poprzerabiane).

Fotki poniżej (przy okazji walki z nieszczelną klimą) ale sama chłodnica spisuje się wyśmienicie. Co prawda trzeba sobie dobrać odpowiedni i to dobry termostat aby otwierał się później ale w regulaminowych prędkościach trzyma temperaturę 90 st. przy zewnętrznej temperaturze około 34 st. (jak jest mniej niż 20 st. na zewnątrz to mam temp. 80 ~ 85 st.). Wiadomo jak wskakuje 200+ to robi się po 10 minutach 95 st. ale to już nie wiek auta na takie jazdy, no i można tak jechać tylko u zachodnich somsiadów lub na torze ... Nie wspominając o robionych na CNC z alu króćcach do wpięcia przewodów z układu chłodzenia itp. 

Tak więc podsumowując, ekipa od Konarskich dobrze wykonała robotę (tu nic od nich nie dostałem, cieszę się, że mam dobrze działający bardzo ważny element silnika). Chłodnica ma większe boki bo całe są wyspawane z alu (nie jak fabryczne z plastiku) tak więc wchodzi ponad litr więcej płynu do układu. Kolejną sprawą są inne czynniki wpływające na taki stan rzeczy jak:

  1. odpowiedni termostat
  2. dobra viskoza (ta z BMW może zapinać wcześniej tak więc auto w końcu się nie grzeje na postoju, były informacje od osób, które wpakowały zamiast 2.5l DTI silniki 3.0 TD z BMW, że grzeje się auto. Nie dziwię się bo silnik jest duży a miejsca pod maską nie ma nawet aby palec włożyć).
  3. dobre przewody i działające wszystkie złączki czy króćce (widoczny na jednym zdjęciu aluminiowa złączka od strony akumulatora).

 

Z innej mańki: Nie dziwię się też, że Cadillac zakończył produkcję Catery właśnie z tego powodu, że było mało miejsca pomiędzy nadkolami aby ich widlaste 5,7l jednostki tam do środka zapakować. Tego problemu nie ma następca Catery alias w Europie Omegi czyli Cadillac CTS. W Europie w sumie nie mieli tego problemu tylko sprawa raczej polityczna była z zakończeniem produkcji.

OMA 2.5 DTI | Chłodnica wody alu tuning 01.resized.jpg

OMA 2.5 DTI | Chłodnica wody alu tuning 02.resized.jpg

OMA 2.5 DTI | Chłodnica wody alu tuning 03.resized.jpg

Edited by Tom_Tasaky
  • Like 3
Link to comment
Share on other sites


11 godzin temu, Tom_Tasaky napisał:

Z innej mańki: Nie dziwię się też, że Cadillac zakończył produkcję Catery właśnie z tego powodu, że było mało miejsca pomiędzy nadkolami aby ich widlaste 5,7l jednostki tam do środka zapakować. Tego problemu nie ma następca Catery alias w Europie Omegi czyli Cadillac CTS. W Europie w sumie nie mieli tego problemu tylko sprawa raczej polityczna była z zakończeniem produkcji.

To nie jest tak że było mało miejsca i nie potrafili tam tego zapakować. Potrafili to zrobić ale jeżeli nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze. Holden jakoś potrafił w Australii pakować 5.7l do Commodore'a, ba ładowali nawet nowszy silnik 6.0l L76. Można? Można

Sprawa jest prosta Holden'a było stać i mogli sobie na to pozwolić. Opel też mógł wsadzić LSa do Omegi, ale dlaczego wymyślili bajke z przegrzewaniem się? Bo ściąganie części ze Stanów i Australii swoje kosztuje. Finalnie Omega byłaby droższa od BMW M5 i Mercedesa AMG, a wszyscy dobrze wiemy jaką Opel wtedy stosował polityke.

Link to comment
Share on other sites


To nie jest tak że było mało miejsca i nie potrafili tam tego zapakować. Potrafili to zrobić ale jeżeli nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze. Holden jakoś potrafił w Australii pakować 5.7l do Commodore'a, ba ładowali nawet nowszy silnik 6.0l L76. Można? Można
Sprawa jest prosta Holden'a było stać i mogli sobie na to pozwolić. Opel też mógł wsadzić LSa do Omegi, ale dlaczego wymyślili bajke z przegrzewaniem się? Bo ściąganie części ze Stanów i Australii swoje kosztuje. Finalnie Omega byłaby droższa od BMW M5 i Mercedesa AMG, a wszyscy dobrze wiemy jaką Opel wtedy stosował polityke.
Ciężko się nie zgodzić z tym co piszesz.

Wysłane z mojego COR-L29 przy użyciu Tapatalka

Link to comment
Share on other sites


Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share


×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.