Jump to content
Omega Elite Klub

Pływanie przodu


Pablo-28
 Share

Recommended Posts

Witam!

No jak w temacie.  Sytuacja taka zima 15" lato 17". Na wiosnę stuki w zawieszeniu.  Akurat przed zmianą na letnie. Po zmianie stuki mocniejsze i pływanie przodu. Wymiana wahaczy - stuki pozostały.  Następne w kolejności  wymienione - końcówki drążka - wewnętrzne i zewnętrzne, wspornik drążka kierowniczego oraz łączniki drążka stabilizatora. Pozostał tylko centralny drążek.  Po wymianie zrobiona zbieżność. Niestety nadal auto pływa na nierównościach (choć już mniej), potrafi szrpnąć przy hamowaniu - lecz nie zawsze i przy niskich prędkościach.  Nie ukrywam, że trochę słabe sa opony ( juz stare ) . 

No i tu pytanie co jeszcze dłubnąć w zawieszeniu, żeby było jak należy (przed zimą było ok) ?   I czy to może być jednak wina tych nieszczęsnych opon...?

Z góry dzięki i pozdrawiam!

Link to comment
Share on other sites

Napisz jakiej firmy wahacze założyłeś. Bo do ciężkiej krowy jaką jest omega nie wszystko się nadaje... Pytanie tez czy ktoś nie spartolił przy wymianie. Wahacze muszą być skręcane na opuszczonym aucie, jak ktoś skręcił na podnośniku to po upuszczeniu samochodu gumy się zrywają i od nowa robota....

Link to comment
Share on other sites

Hmm. No nie wiem jak to fizycznie wykonać.

Wahacze skręcone zgodnie z regułami czyli najpierw skręcone śruby na tulejach potem dopiero zapinany i skręcany sworzeń. Tak bynajmniej zawsze zakładałem i zawsze było ok/

Tak wiem, że nie wszystko się nadaje ale to pierwszy raz taki problem, a to moja druga juz Omega i nie pierwsza wymiana.

Wahacze założone "Kraft" - kompletne z tulejami. Miałem już z nimi doczynienia i nigdy nie było problemów. Wymiana raz do roku i auto działało. (teraz to już chyba czas na PU....

Link to comment
Share on other sites

no podejrzewam że tak może być , piszesz ze powymieniałeś troche już tych gratów i nadal to samo ...

chyba bez lepszych tulei sie nie obedzie

Link to comment
Share on other sites

Generalnie chodziło mi o to ze tuleje dokręca się jak auto stoi na kolach. Jak zrobiłeś to na lewarku/podnośniku, to tuleje do wymiany. Nie mam doświadczenia z wahaczami krafta. Ale z doświadczeń innych wiem ze tylko Poli, lub lemforder.

Inna sprawa że u mnie poliuretan małe wytrzymały 10 tys km.....:/ Co do pływania, to temat rzeka. Jeśli w zawieszce nie ma luzu, a tuleje w porządku to sprawdź jeszcze środkowy. Może to głupie,a le sprawdź tez ciśnienie w oponach bo na 17" powinno być trochę wyższe a nie każdy wulkanizator o tym wie. U mnie na 17" optymalnie zawsze było 2.5 przód, 2,7-2,8 tył.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Generalnie chodziło mi o to ze tuleje dokręca się jak auto stoi na kolach. Jak zrobiłeś to na lewarku/podnośniku, to tuleje do wymiany. Nie mam doświadczenia z wahaczami krafta. Ale z doświadczeń innych wiem ze tylko Poli, lub lemforder.

Inna sprawa że u mnie poliuretan małe wytrzymały 10 tys km.....:/ Co do pływania, to temat rzeka. Jeśli w zawieszce nie ma luzu, a tuleje w porządku to sprawdź jeszcze środkowy. Może to głupie,a le sprawdź tez ciśnienie w oponach bo na 17" powinno być trochę wyższe a nie każdy wulkanizator o tym wie. U mnie na 17" optymalnie zawsze było 2.5 przód, 2,7-2,8 tył.

 

Czyli co tylko z kanału możliwość dokręcenia? To co mają zrobić warsztaty które go nie mają? Bo nie widzę jakos nikogo chętnego, który by wlazł pod auto stojące na kołach. Nie jestem mechanikiem z wykształcenia ale nie słyszałem o takich metodach. Raczej tylko dokręcanie najpierw tulei potem sworznia.

Centralny niby jest ok. Bo też były podejrzenia, że to on jest winny - stąd też wymiana wspornika (stary oryginał GM był juz zapieczony) .

Ciśnienie w kołach dobiłem nawet do 2.6 z przodu i zrobiło sie nieco lepiej.

 

Generalnie cały układ kierowniczy jest jakis taki "gumowaty" jak się jedzie...

 

No nic ponieważ poprzednie wahacze leżą w piwnicy to trzeba kupić PU i brać się za wymianę chyba....

Link to comment
Share on other sites

Generalnie chodziło mi o to ze tuleje dokręca się jak auto stoi na kolach. Jak zrobiłeś to na lewarku/podnośniku, to tuleje do wymiany. Nie mam  doświadczenia z wahaczami krafta.  Ale z doświadczeń innych wiem ze tylko Poli, lub lemforder.

Inna sprawa że u mnie poliuretan małe wytrzymały 10 tys km.....:/ Co do pływania, to temat rzeka. Jeśli w zawieszce nie ma luzu, a tuleje w porządku to sprawdź jeszcze środkowy.  Może to głupie,a le sprawdź tez ciśnienie w oponach bo na 17" powinno być trochę wyższe a nie każdy wulkanizator o tym wie. U mnie  na 17" optymalnie zawsze było 2.5 przód, 2,7-2,8 tył.

 

Czyli co tylko z kanału możliwość dokręcenia? To co mają zrobić warsztaty które go nie mają? Bo nie widzę jakos nikogo chętnego, który by wlazł pod auto stojące na kołach. Nie jestem mechanikiem z wykształcenia ale nie słyszałem o takich metodach. Raczej tylko dokręcanie najpierw tulei potem sworznia.

 

 

Na podnośniku podkładasz pod wahacz kobyłkę, czy tam koziołka i opuszczasz tak zęby wahacz się ustawił w odpowiednim położeniu i wtedy dokręcasz.  Wielokrotnie wałkowy temat... Jeśli skręciłeś a potem opuściłeś auto na kola to obstawiam ze duze tuleje szlag trafił....

Link to comment
Share on other sites

Generalnie chodziło mi o to ze tuleje dokręca się jak auto stoi na kolach. Jak zrobiłeś to na lewarku/podnośniku, to tuleje do wymiany. Nie mam  doświadczenia z wahaczami krafta.  Ale z doświadczeń innych wiem ze tylko Poli, lub lemforder.

Inna sprawa że u mnie poliuretan małe wytrzymały 10 tys km.....:/ Co do pływania, to temat rzeka. Jeśli w zawieszce nie ma luzu, a tuleje w porządku to sprawdź jeszcze środkowy.  Może to głupie,a le sprawdź tez ciśnienie w oponach bo na 17" powinno być trochę wyższe a nie każdy wulkanizator o tym wie. U mnie  na 17" optymalnie zawsze było 2.5 przód, 2,7-2,8 tył.

 

Czyli co tylko z kanału możliwość dokręcenia? To co mają zrobić warsztaty które go nie mają? Bo nie widzę jakos nikogo chętnego, który by wlazł pod auto stojące na kołach. Nie jestem mechanikiem z wykształcenia ale nie słyszałem o takich metodach. Raczej tylko dokręcanie najpierw tulei potem sworznia.

 

 

Na podnośniku podkładasz pod wahacz kobyłkę, czy tam koziołka i opuszczasz tak zęby wahacz się ustawił w odpowiednim położeniu i wtedy dokręcasz.  Wielokrotnie wałkowy temat... Jeśli skręciłeś a potem opuściłeś auto na kola to obstawiam ze duze tuleje szlag trafił....

 

No to się nie zrozumieliśmy w kwestii "na opuszczonym aucie" - czyli założone zgodnie z procedurą tak jak powinno byc. Może jednak te tuleje są zbyt miękkie i stąd pływanie. Choć nigdy wcześniej z nimi nie miałem problemu.

Link to comment
Share on other sites

Generalnie chodziło mi o to ze tuleje dokręca się jak auto stoi na kolach. Jak zrobiłeś to na lewarku/podnośniku, to tuleje do wymiany. Nie mam  doświadczenia z wahaczami krafta.  Ale z doświadczeń innych wiem ze tylko Poli, lub lemforder.

Inna sprawa że u mnie poliuretan małe wytrzymały 10 tys km.....:/ Co do pływania, to temat rzeka. Jeśli w zawieszce nie ma luzu, a tuleje w porządku to sprawdź jeszcze środkowy.  Może to głupie,a le sprawdź tez ciśnienie w oponach bo na 17" powinno być trochę wyższe a nie każdy wulkanizator o tym wie. U mnie  na 17" optymalnie zawsze było 2.5 przód, 2,7-2,8 tył.

 

Czyli co tylko z kanału możliwość dokręcenia? To co mają zrobić warsztaty które go nie mają? Bo nie widzę jakos nikogo chętnego, który by wlazł pod auto stojące na kołach. Nie jestem mechanikiem z wykształcenia ale nie słyszałem o takich metodach. Raczej tylko dokręcanie najpierw tulei potem sworznia.

 

 

Na podnośniku podkładasz pod wahacz kobyłkę, czy tam koziołka i opuszczasz tak zęby wahacz się ustawił w odpowiednim położeniu i wtedy dokręcasz.  Wielokrotnie wałkowy temat... Jeśli skręciłeś a potem opuściłeś auto na kola to obstawiam ze duze tuleje szlag trafił....

 

No to się nie zrozumieliśmy  w kwestii "na opuszczonym aucie" - czyli założone zgodnie z procedurą tak jak powinno byc. Może jednak te tuleje są zbyt miękkie i stąd pływanie.  Choć nigdy wcześniej z nimi nie miałem problemu.

 

Hehe. Czasem moich umiejętności tłumaczenia o co mi chodzi nie ogarniają nawet najtęższe umysły ;;) takim razie obstawiałbym na miekkie tuleje. Możesz spróbować podjechac hdzies na szarpaki. Dobry diagnosta powinien to wychwycic... Ale to pewnie będzie to....

Link to comment
Share on other sites

ja mialem taka sytuacje ze wymienione mialem tuleje z przodu i zalozone febi i wytrzymaly chyba max 2 tyg i auto zaczelo plywac...

Link to comment
Share on other sites

Skit - ważne, że doszliśmy do tego, że jest tak jak powinno być ;)

 

Grabarz - no cóż nie mówię, że nie może tak być. Stąd właśnie pytanie. Krafta już zakładałem i nie miałem zastrzeżeń. Do febi też nie mam uwag. Zakładałem już końcówki do innych aut i było dobrze ( z tym , że każde auto to Opel ha ha ha )

 

Dzięki za pomoc i podpowiedzi. Teraz już wiem gdzie ewentualnie grzebać.

Pozdro!

Link to comment
Share on other sites

Sprawdź jeszcze luz na łożyskach z przodu

Link to comment
Share on other sites

Sprawdź jeszcze luz na łożyskach z przodu

 

Sprawdzany przy wymianie tego całego zawieszenia. Nie wygląda mi to zresztą na luz na łożyskach ( jestem zawodowym kierowcą karetki to coś tam umiem odróżnić ;) )

Ja to się jednak zagłębię w te tuleje w nieodległym czasie i muszę oponki wymienić chyba :)

Link to comment
Share on other sites

Przy okazji jak byś był na szarpakach to niech przepatrzą dobrze centralny drążek i tulejkę wspornika czy nie jest wybita...

Link to comment
Share on other sites

Przy okazji jak byś był na szarpakach to niech przepatrzą dobrze centralny drążek i tulejkę wspornika czy nie jest wybita...

 

Czytaj wyżej. Cały wspornik wymieniony i centralny sprawdzony ;)

 

 

 

Czytałem, jak wspornik zmieniłeś na chinol to lipa... Ori tulejka lemfordera kosztuje 50zł, na centralnym mały luz też może zrobić zamieszanie... Bo trochę tu trochę tam a na końcu fajera ma 1/4 obrotu luzu :P

 

Niestety ale układ kierowniczy i przednie zawieszenie w omedze nie lubią zamienników...

Link to comment
Share on other sites

Przy okazji jak byś był na szarpakach to niech przepatrzą dobrze centralny drążek i tulejkę wspornika czy nie jest wybita...

 

Czytaj wyżej. Cały wspornik wymieniony i centralny sprawdzony ;)

 

 

 

Czytałem, jak wspornik zmieniłeś na chinol to lipa... Ori tulejka lemfordera kosztuje 50zł, na centralnym mały luz też może zrobić zamieszanie... Bo trochę tu trochę tam a na końcu fajera ma 1/4 obrotu luzu :P

 

Niestety ale układ kierowniczy i przednie zawieszenie w omedze nie lubią zamienników...

 

Wczoraj wyczaiłem ze u mnie wspornik febi wytrzymal 15 tys km :/ BRAWO ON! Tulejka lemfa juz lezy i czeka....

Link to comment
Share on other sites

Przy okazji jak byś był na szarpakach to niech przepatrzą dobrze centralny drążek i tulejkę wspornika czy nie jest wybita...

 

Czytaj wyżej. Cały wspornik wymieniony i centralny sprawdzony ;)

 

 

 

Czytałem, jak wspornik zmieniłeś na chinol to lipa... Ori tulejka lemfordera kosztuje 50zł, na centralnym mały luz też może zrobić zamieszanie... Bo trochę tu trochę tam a na końcu fajera ma 1/4 obrotu luzu :P

 

Niestety ale układ kierowniczy i przednie zawieszenie w omedze nie lubią zamienników...

 

Ech nie nie no bez jaj ale aż tak źle, żeby chinole zakładać to nie jest. Wspornik poszedł FEBI. Luzu na układzie nie ma wcale. Nawet kawałka. Wszystko dobrze spasowane i poskręcane. Dlatego padło tutaj pytanie co by było jeszcze ;)

Link to comment
Share on other sites

nie całe 20 tysi temu wymieniałem  drążek poprzeczny , założyłem Ruville . Ostatnio coś zaczęła pływać i coś stukać ale pływanie bez stuków odczuwalne dużo wcześniej , stuki  w przednim zawieszeniu ale przy skręcaniu w obie strony .

Wczoraj z @Aros i @maniutek diagnozowaliśmy ocb.

okazało sie spowrotem do wymiany . :masakra:

teraz wpada lemforder nie ma bata .

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.